![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 18-01-2011
Skąd: Żary
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2007
Postów: 22
|
Witam
Posiadam Forda Mondeo MKIV, 2007r., 2.0TDCI 130KM, automat. Dwa dni temu wymieniłem olej w skrzyni (choć wątpię, że to ma znaczenie). Dzisiaj byłem nim w pracy - ok 12km w jedną stronę, popołudniu wybrałem się na zakupy - ta sama odległość + jazda po mieście. Samochód zachowywał się zupełnie normalnie - gdy wróciłem pod dom, stał odpalony 3-4 min, przejechałem jeszcze z 2km i zgasiłem. Brat wyczuł zapach spalenizny - rzeczywiście z grilla dało się wyczuć zapach spalonej gazety, brat uważa że gumy, w każdym razie trochę gryzący w gardło. Odpaliłem silnik, po 30 sekundach pod samochodem pojawiło się pełno dymu, który leciał do tyłu, tak jakby zaczął się palić, dym ulatniał się również spod maski (to był duży dym, nie jakiś tam dymek) i miałem wrażenie, że z tłumika też - szybko zgasiłem silnik, dwie gaśnice w pogotowiu, otworzyłem maskę i dymiło się z tyłu silnika, od strony podszybia- na szczęście ognia żadnego nie było, ale dym ulatniał się dobre kilkadziesiąt minut, oczywiście słabnąc. Przestraszyłem się co niemiara, w samochodzie miałem roczną córkę, którą oczywiście pierwsze co wyciagnąłem i myślałem, że raczej już po mondeo. Samochód ma 206tyś przebiegu, niestety ostatnio pokonuje małe dystanse - stąd moje podejrzenie na DPF. Znajomy mechanik przez telefon rzucił hasło turbina - ale ten smród raczej byłby "spalonego oleju"? Być może ktoś coś miał podobnego?? Od tamtej pory auta nie odpalam, umawiam się z mechanikiem i lawetą go dostarczam - jak wspomniałem automat. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 17-12-2010
Skąd: Konstancin-Jeziorna
Model: S-max
Silnik: 2.0 tdci 185KM@3800/404Nm@2200
Rocznik: 2007
Postów: 544
|
A sprawdzałeś/oglądałeś silnik kiedy ostygł?
zdejmij plastikową osłonę i zobacz czy masz gdzieś wycieki. Moim zdaniem coś może podciekać na kolektor wydechowy i szybko paruje, stąd dym. Czasem są kłopoty z nieszczelnością powrotów na wtryskach i w skrajnych przypadkach taki dym wywoła ściekająca ropa. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 18-01-2011
Skąd: Żary
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2007
Postów: 22
|
Witam ponownie
Tyle co mogłem zobaczyć z góry to wycieków żadnych nie ma. Wydaje mi się również, że nie był to zapach spalonej ropy. Mam znajomego mechanika, który podsunął jeszcze inny pomysł - spalony alternator - co ciekawe (mechanik o tym nie wiedział), rano wsiadam do samochodu, żeby zobaczyć czy pokazały się jakieś błędy - jest jeden - akumulator rozładowany - fakt, dałem d.... bo powinienem go rozłączyć, ale na pewno nie zostawiłem włączonych świateł itd, itp... Smród spalonego nawet by pasował, bo to na pewno nie był zapach palonej ropy, czy oleju. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 20-02-2013
Skąd: Szczecin
Model: Galaxy '14
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2014
Postów: 1,863
|
skoro taki sam dym leciał z rury wydechowej i spod maski to podejrzewam uszczelke kolektora wydechowego - może się przepalić, wydmuchać i wtedy cała komora silnika będzie okopcona spalinami.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 18-01-2011
Skąd: Żary
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2007
Postów: 22
|
Auto od dwóch dni stoi w serwisie - na dzień dzisiejszy nie wiadomo co powodowało dym - nie ma żadnych śladów czegoś spalonego, stopionego. Instalacja elektryczna wydaje się być nieruszona. Patrzą dalej.
Aha Samochód został odpalony - chodził ok godziny - brak dymu. Ręce opadająGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Gdyby żony nie było i brata z żoną to zacząłbym myśleć, że zwariowałemGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mechanicy czują "smród" spalonego, ale nie mogą go zlokalizować. Zagadka. Dam znać jak się coś wyjaśni. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 18-01-2011
Skąd: Żary
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2007
Postów: 22
|
Witam
Auto zostało sprawdzone - cała elektryka ok (diagnostyka komputerowa nie wykazuje najmniejszych błędów), silnik normalnie odpala i pracuje, nie widać żadnych spalonych czy też podtopionych elementów (zakamarki sprawdzone specjalną kamerą) - smród tego palonego się ulotnił, nie czuć nic... Z jednej strony można by się cieszyć, ale z drugiej - strach nim teraz jeździć. Mechanicy zasugerowali, że być może coś "się doczepiło" jak jechałem np. rury, dpf i pod wpływem wysokiej temperatury powstał dym. Fakt, cała sytuacja wynikła po tym, jak przejechałem z 200m polną drogą porośniętą dość wysoką trawą, aczkolwiek spalona trawa śmierdzi inaczej. Ma ktoś jakieś pomysły? Dla świętego spokoju planuję go dalej dać do jakiegoś innego mechanika (choć ten ma bardzo dobrą opinię fachowca). Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 14-04-2009
Skąd: Bytom
Model: focus I / mondeo IV
Silnik: 1.8TDCI
Rocznik: 2003 / 2007
Postów: 19
|
Witam
Kolego sprawdź dobrze sprężarkę klimatyzacji, a dokładnie sprzęgło i te trzy gumy na tarczy sprzęgła. Mi jak się zatarła spreżarka to tarcza sprzęgła kompresora była biała. Dym poczułam i zobaczyłem po stronie kierowcy dopiero jak auto stanęło,a po 30 sek przepaliło pasek wielorowkowy. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 18-01-2011
Skąd: Żary
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2007
Postów: 22
|
Witam
Auto odebrane, przejechałem 80km, wszystko jest na razie ok. Nie wiem czy to było to czy też nie, ale wydaję mi się, że DPF się wypalał - a ja stanąłem nad trawą (chociaż raczej trochę inaczej by śmierdziało). W każdym razie już mi nic nie przychodzi do głowy: Po 1 czuć było bardzo wysoką temperaturę obok samochodu Po 2 komputer jeszcze kilka minut wcześniej pokazał, że zostało mi paliwa na 180km, a zaraz po tym już tylko 128km (zwiększone spalanie) Po 3 chodzący wentylator. Auto zostało sprawdzone i teoretycznie jest w 100% sprawne. DPF zapełniony w 6%. Na tą chwilę zabezpieczyłem się w dodatkową gaśnicę i po prostu będę jeździł, obserwował. Dziękuję za wskazówki, aczkolwiek czekam na noweGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 20-02-2013
Skąd: Szczecin
Model: Galaxy '14
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2014
Postów: 1,863
|
AC od kradzieży i pożaru Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|