![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Janek
Zarejestrowany: 30-09-2012
Skąd: Chełmno
Model: Transit
Silnik: 2500
Rocznik: 91
Postów: 1
|
Witam
Od trzech dni jestem właścicielem Forda Transita. Przjechałem nim około 100 km. Wczoraj pięknie mi odpalił. Dziś nie chciał. Akumulator był słaby, wolno kręcił .Wziąłem ako do ładowania i zauważyłem , że wężyk od świecy płomieniowej jest nie podłączony. Jestem laikiem pod względem disel , więc moje pytanie gdzie go podłączyć , jeżeli w ogóle trzeba go podłączyć. |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Masz wyjątkowo wczesny model Transita, wtedy były różne systemy zasilania świecy.
Generalnie świeca płomieniowa włączana jest automatycznie podczas mrozu przez moduł elektroniczny, montowany na nadkolu w komorze silnika pod akumulatorem. Jeżeli moduł u ciebie jest sprawny (hm...wątpię), to kiedy przyjdą mrozy i moduł otworzy elektrozawór paliwa - przy niepodłączonym wężyku paliwo zacznie wyciekać na zewnątrz. Typowy układ zasilania świecy - stale już stosowany po 1992 roku masz opisany w wątku [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] od postu #6. Cytat:
W tym aucie przy wolnych obrotach alternator prawie nie ładuje - trzeba unikać długiego stania na wolnych obrotach z włączonymi światłami. Prawie jak w... Maluchu z prądnicą. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 30-09-2012 o 23:22 |
|
|
|
|