![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 24-02-2013
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Model: fusion
Silnik: 1.4
Rocznik: 2004
Postów: 3
|
witam, kilka miesięcy temu kupiłem fuzję z 2004r. z silnikiem benzynowym 1,4 i chodziła idealnie, lecz ostatnio mam problem z odpaleniem auta. po włożeniu kluczyka do stacyjki następuje zapalenie się kontrolek i cyknięcie po przekręceniu na zapłon rozrusznik mieli ale auto nie odpala. normalnie zachowywał się inaczej było słychać świst (chyba pompy paliwowej) i odpalał od szlaga. proszę o pomoc bo nie wiem co się dzieje z góry dziękuje
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 25-04-2005
Skąd: Kraków
Model: Fusion//Vectra C
Silnik: 1.4 benz/1.9CDTi
Rocznik: 2004/2007
Postów: 69
|
....sprawdź czy ci nie wywaliło bezpiecznika dopływu paliwa.......otwierasz schowek.......musisz zgnieść ścianki tej szuflady by opadł na sam dół.....w głębi po prawej stronie masz taki cylinder....biały lub żółty...na samej górze pod gumą jest taki wpust...zobacz czy go nie wywaliło do góry.....jak wyskoczyło to go wćiśnij......mi przez 9 lat wywaliło ze 3 razy
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 24-02-2013
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Model: fusion
Silnik: 1.4
Rocznik: 2004
Postów: 3
|
bezpiecznik dopływu paliwa w porządku więc to nie jego wina, auto oddane do warsztatu prawdopodobnie jest uszkodzona pompa, ale dziękuję za odpowiedź
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 24-02-2013
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Model: fusion
Silnik: 1.4
Rocznik: 2004
Postów: 3
|
usterka naprawiona Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. poprzedni właściciel nie powiedział że próbował odłączyć autoalarm w "typowo profesjonalny" sposób, odciął połowę kabli resztę zostawił to było przyczyną zwarcia i nadpalenia kabli. teraz moje fuzja chodzi jak ta lala.
|
|
|
|