![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Witam
Od niedawna jestem posiadaczem Forda Mondeo z 2004 roku, 2.0 TDCI. Wszystko śmiga fajnie prócz jednej rzeczy - jak uruchamiam silnik po kilkunastu godzinach gdy nie pracował, to mam wahania obrotów między 700 a 900... i z lekka dymi z wydechu. Trwa to ok 10 sekund. Mój kolega wspominał, że ten samochód trzeba trochę prawdopodobnie przepalić na drodze (na obrotach rzędu 3000/4000), tak żeby cały popiół zmagazynowany w układzie wydechowym wydalić. Chciałem się dowiedzieć czy to faktycznie może być coś takiego. Pozdrawiam |
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Mocny
Zarejestrowany: 13-11-2013
Model: Mondeo
Silnik: 2.0Tddi
Rocznik: 2001
Postów: 12
|
Przepalić można na drodze owszem, a może tankujesz na jakieś marnej stacji?? Albo to zaczynające się problemy z wtryskami.
|
|
|
|