![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Borykam się z problemem zanieczyszczeń w zbiorniku paliwa. Podejrzewam, że smok w baku przytkany jest brudem (podczas pracy silnika pompka ręczna zostaje "zassana", spadają obroty, silnik pracuje nierówno, gaśnie). Pytanie jest następujące: czy przez otwór rewizyjny, pod tylną kanapą, uda mi się wydostać smok ze zbiornika (jak to zrobić) oraz oczyścić zbiornik? Moje auto to mondeo mk II kombi z silnikiem 1.8 td.
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-02-2010
Skąd: Bełchatów
Model: mondeo Mk3
Silnik: 2.0 16V
Rocznik: 2005
Postów: 824
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Czekają mnie jakieś niespodzianki, typu: uszczelki specjalne, klucze specjalne; czy podstawowym zestawem narzędzi załatwię sprawę? Na co zwrócić szczególną uwagę, żeby niczego nie uszkodzić?
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Przed chwilą odchyliłem tylną kanapę, zdjąłem gumowy dekiel a pod nim zobaczyłem metalową pokrywę z przewodami paliwowymi. Pokrywa, z tego co widać, do demontażu wymaga obrotu (prawdopodobnie w lewo) jednak trzymają ją dwa sztywne przewody paliwowe. Czy ktoś wie, gdzie szukać złączek na tych przewodach i jak wyczepić kanapę z zawiasów bo nie chcę niczego urwać a przy odchylonej kanapie to raczej marny dostęp. Jeśli ktoś demontował już tę pokrywę ze zbiornika to może podpowie czym najłatwiej ją obrócić bo klucza specjalnego nie posiadam.
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 25-12-2009
Skąd: NBA
Model: Nissan Primera P/WP11.144
Silnik: 2.0 16v SR20DE
Rocznik: 2001
Postów: 214
|
szybkozłączki ściągasz przy samej pompie.
Są tam takie zatrzaski, musisz przyciscąć i wypniesz (możesz się trochę napocić jak się zastały Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) Później bierzesz śrubokręt lub jakiś płaski kawałek metalu i młotek - odręcasz uderzając tak jak piszesz - w lewo. Sam osobiście wyciągałem pompę 2 miechy temu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Mitsubishi Galant E54A/ Mondeo mk2 2.0 ; była sierra 2.0 DOHC, Escort mk6 1.6
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Kolego dzięki za poradę, u mnie (w dieslu) jednak nie ma pompy w zbiorniku. Zaglądając pod kanapę nie zauważyłem żadnych złączek na przewodach ale rzeczywiście gdzieś muszą być. Po południu jeszcze raz zanurkuję i porządnie poszukam. A może ktoś w dieslu demontował tę pokrywę i jeszcze coś podpowie?
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-02-2010
Skąd: Bełchatów
Model: mondeo Mk3
Silnik: 2.0 16V
Rocznik: 2005
Postów: 824
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Cytat:
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
No i poległem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Poległem przy odkręcaniu dekla pod tylną kanapą. Ta pokrywka jest zakręcona na maksa, do końca, przyrdzewiała z lekka i za żadne skarby nie chce drgnąć a boję się tłuc młotem z dużą siłą bo zbiornik przecież plastikowy. Myślę, że bez "specjalnego" klucza jest nie do ruszenia. Zrobiłem inaczej. Wiem, że to chwilowe rozwiązanie ale póki co, jedyne możliwe. Przed podgrzewaczem paliwa odpiąłem przewód zasilający biegnący od zbiornika do podgrzewacza, podłączyłem do niego pompkę ssąco-tłoczącą i próbowałem zaciągnąć paliwo ze zbiornika. Szło niesamowicie opornie ale udało mi się trochę odciągnąć do bańki. Tą samą pompką (po zmianie kierunku) wpompowałem trochę powietrza do zbiornika przez przewód zasilający. Początek był trudny ale "pyknęło" i zaczęło bulgotać w zbiorniku. Następnie tą samą drogą wpompowałem trochę paliwa z bańki i znów trochę odpompowałem ze zbiornika. Resztę paliwa wlałem do baku, połączyłem przewód paliwowy z podgrzewaczem i odpaliłem silnik. Zupełnie inaczej reaguje teraz na pedał gazu, pompka ręczna nie jest zasysana. Wymyłem ręce, zaraz jadę na jazdę próbną. Ciekawe czy wrócę autem czy pieszo?
Pozdrawiam
__________________
Emmm Ostatnio edytowane przez Emmm ; 06-05-2014 o 14:46 |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Widzę, że temat nie cieszy się zbyt dużą popularnością a szkoda bo warto czasem oczyścić zbiornik paliwa aby ustrzec się kosztownych napraw układu zasilania paliwem. W każdym razie auto hula jak rakieta ale problem w baku pozostał i z pewnością za jakiś czas powróci. Zachęcam do wypowiedzi osoby którym udało się oczyścić zbiornik bez demontowania go z samochodu. Może ktoś ma patent na odkręcenie dekla znajdującego się pod tylną kanapą, oczywiście bez użycia "klucza specjalnego marki ford".
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|