![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 18-06-2015
Skąd: Warszawa
Model: -
Silnik: -
Rocznik: -
Postów: 1
|
Mam problem z zagazowanym Mondkiem mk3. Instalacja lpg tech, wtryski barracuda, reduktor kme. Po instalacji wszystko pięknie śmigało, niestety po jakichś 1000 km na gazie silnik zaczął gasnąć np. przy dojeżdżaniu do świateł, oczywiście mimo wciśniętego sprzęgła lub wrzuconego luzu. Oczywiście na benzynie nic takiego nie ma i nie miało miejsca.
Nie zdarzało się to za każdym razem, ale jeśli już zgasł raz, to za każdym następnym hamowaniu do 0 było to samo. Gazownicy którzy montowali instalację, podpięli samochód do komputera, trochę pojeździliśmy, samochód kilka razy zgasł, mimo to stwierdzili że wszystko z ich strony jest ok. Jako że nie miałem za wiele czasu na jazdę po warsztatach, to jeździłem na benzynie. Tak przejechałem około 700 km i postanowiłem znów spróbować pojeździć na LPG. Ku mojemu zdziwieniu samochód już nie gasł. Niestety, jazdą na lpg tym razem nacieszyłem się około 2000 km, po czym znów samochód zaczął gasnąć tak jak poprzednio. Poczytałem trochę na ten temat i wybrałem się do mechanika, aby sprawdził gdzie może leżeć przyczyna. Panowie sprawdzili działanie przepustnicy, układ dolotowy powietrza, przewody WN oraz świece, przeczyścili silniczek krokowy. Jak widać niewiele to dało, bo samochód nadal gaśnie... Stąd moja prośba o pomoc i kilka pytań: 1. Dlaczego "gaśnięcia" maja miejsce tylko w przypadku jazdy na LPG? 2. Gdzie, poza wymienionymi wyżej miejscami, może leżeć tego przyczyna? 3. Może ktoś miał takie kłopot i wie jak sobie z tym poradzić? 4. Przy okazji może znacie godny polecenia warsztat w Warszawie, w którym mogliby mi pomóc? z góry dzięki za odpowiedzi. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 21-09-2009
Skąd: Krak
Model: Focus C-Max , Fusion
Silnik: 2.0 16v 145KM , 1.6 Tdci 90KM
Rocznik: 2006 Silver Polar, 2006 Jeans Metalik
Postów: 1,811
|
Ta mi przychodzi do głowy reduktor gazu lub w ,którym kierunku masz ustawiony zawór w butli i jak butle obróconą.
Kiedyś miałem to samo ale w Oplu Vectrze tylko ze tam była instalacja 1-generacji i objawy te same. Nie pamiętam czy wymienili reduktor czy wielozawór w butli. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 14-09-2014
Skąd: Podlasie
Model: C-max Energi '16
Silnik: 2.0 Benzyna + EV/190KM
Rocznik: 2016
Postów: 573
|
Czy byłeś na pierwszej regulacji?
Nie znam tego sterownika ale może to być po prostu nieprawidłowa regulacja na niskich obrotach. Miałem podobnie w SX4 po montażu (prócz innych niedoróbek) - po pierwsze miałem włączoną obsługę biegu jałowego co się nie sprawdzało - sterownik wymuszał określone długości czasu wtrysku na jałowym co powodowało zalewanie gazem. Barracudy to dobre wtryski - sam na takie wymieniłem - ale każdy może mieć wadę - po podłączeniu do kompa wszystko byłoby jasne. Druga przyczyna - całkowicie źle wyregulowana instalacja - jeżdząc na gazie samochód nauczył się niwelować błędy korektami które albo zubożały albo wzbogacały mieszankę aż do przekroczenia granicy np dla szybkości wtryskiwaczy w każdą stronę. Po pojeżdzeniu na PB korekty ustabilizowały się na bardziej prawidłowe i cykl na lpg się powtórzył aż do przegięcia pały. W przypadku źle zamontowanego zaworu - tzw do jazdy na wstecznym takie objawy mogą się pojawić ale praktycznie tylko przy rezerwie lub bardzo małej ilości lpg. Filtry zawsze też można byłoby wymienić - choć wątpię że po 1000km coś mogło się zapchać. Ostatnio edytowane przez Karwos00 ; 27-06-2016 o 22:06 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 13-07-2015
Skąd: Białystok
Model: Mondeo -> Outback
Silnik: 2.0 pb + LPG -> 2,5 pb
Rocznik: 2011 -> 2016
Postów: 13
|
Miałem kiedyś podobny problem w innym samochodzie, przyczyny były 2:
nieszczelny układ podciśnienia i uszkodzony czujnik temparatury od gazu. Na PB elektronika sobie radziła na gazie już nie. i druga sprawa w prawie każdym lpg jakim jeździłem, działa coś takiego 1 do odcinki , 2 do odcinki ( ostrożnie w mieście bo blisko 100 ) i sprzęgło - 95% szansy że zgaśnie. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 14-09-2014
Skąd: Podlasie
Model: C-max Energi '16
Silnik: 2.0 Benzyna + EV/190KM
Rocznik: 2016
Postów: 573
|
Rzeczywiście nieszczelne podciśnienie może prowadzić do gaśnięcia - a dokładnie spadku jałowych poniżej normy i falowanie - ale taka nieszczelność powinna też objawiać się tym falowaniem.
Aco do tej odcinki na 1 i 2 - jeżeli tak się działo tzn, że było źle zestrojone. |
|
|
|