![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 13-07-2017
Model: Kuga
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2009
Postów: 162
|
Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucia albo tylko ja mam coś nie tak z autem , ale ruszyć z II biegu przy dojezdzie do skrzyżowania, ustąp pierszeństwa, wyjazd z drogi bocznej itp to jakaś porażka.
Silnik łapie takiego muła, że nie chce wcale jechać i jedyne co pozostaję to redukcja na I bieg lub bardzo powolne rozpędzanie na II biegu od obrotów 1200 w górę. To jest jakaś Mega turbo dziura ? Jak ma tak z 1800obr na II biegu to zaczyna sie dobrze zbierać. Powolne ruszenie, jazda na parkingu czy w korku też jest praktycznie niemożliwa żeby wrzucić I bieg i toczyć się płynnie powoli. Gaz działa jakby 0 i 1. Do tego dochodzi jeszcze to samoczynne podnoszenie obrotów przy puszczaniu sprzęgła a potem znów te obroty spadają, my wciskamy gaz żeby jechać to z początku jakby nie chciał iść, dociskamy gaz mimowolnie mocniej. Wtedy z początku słabo i zaraz jak złapie ciąg to jak z procy idzie. Jeździłem roznymi autami ale tam zawsze bylo normalnie. Ruszam z I zaraz zapinam II bieg i praktycznie od obrotów 1100 auto przyspiesza normalnie a tu jakaś porażka ! EGR zaślepiony jakby to miało znaczenie. Zweryfikujcie moje spostrzeżenia czy u Was tak samo dziwnie to działa ? W czym jest problem ? Ostatnio edytowane przez Meniumeh ; 29-11-2021 o 02:18 |
|
|
|