![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 18-08-2015
Model: mk2 fx gold
Silnik: 1.6 tdci
Rocznik: 2005
Postów: 1
|
Witam, niedawno podczas zwykłej jazdy w trasie poczułem smród a po chwili dym który wydobywał się ze schowka pasażera i spod maski, od razu zjechałem na pobocze i wyłączyłem auto. Podczas stania na poboczu przez 5 min świeciły się (bez przerywania) prawe kierunki. Pod maską zobaczyłem przepalony przewód który ciągnie się od kostki pod światłem od strony pasażera do bloku gdzie zaczyna się kabina (w załączniku zdjęcia) kilka kabli wyszło na wierzch - podwjrzewam że kabel się przetarł. Auto wróciło na lawecie chociaż normalnie odpala i wszystkie światła działają prawidłowo. Może ktoś wie co to za przewód? Czy da się go wymienić samemu aby udać się do elektryka w celu sprawdzenia czy rzecz się nie powtórzy, czy lepiej zawieźć na lawecie?
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Radek
Zarejestrowany: 06-10-2013
Skąd: Zielona Góra
Model: Focus Mk2
Silnik: 1.6tdci 90ps
Rocznik: 09.2009
Postów: 2,551
|
Wygląda to na syrenkę od dołożonego alarmu.
|
|
|
|