![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: matt
Zarejestrowany: 21-12-2018
Skąd: dundalk
Model: Ford Mondeo IV
Silnik: 1.8 Duratorq TDCi 125 KM
Rocznik: 2007
Postów: 11
|
MOndeo mk4 2007 1.8 diesel, wersja z łancuchem zamiast mokrego paska rozrządu.
zamieszczam 2 linki do filmików dzisiaj przeze mnie nagranych..1 szy ze środka auta, drugi przy otwartej masce Zaczęło się niewinnie lekkim, cichym, ledwie słyszalnym pogwizdywaniem ze 4 mce temu...tylko wtedy kiedy silnik był ciepły...od 2 mcy wyraźnie głośniejszy dźwięk, ale też kiedy silnik był ciepły...pierwszy mechanik rzekł , ze to na pewno od inercoolera któreś z połączeń... drugi , że to turbo...trzeci ( który pracuje w serwisie forda, ale naprawia auta po godzinach ), stwierdził, że to nie turbo, bo nic nie cieknie, tylko zapewne jakieś są 3 śruby w silniku i któraś może jest wyrobiona ( nie znam się , więc on to tłumaczył jak laikowi- i tak niewiele zrozumiałem)- ale on sam zresztą nie był pewien swojej diagnozy...generalnie wszyscy trzej stwierdzili, że za bardzo się przejmuję i mam se włączyć radio...od 2 dni gwizdanie występuje na zimnym silniku także... ps. ten dźwięk z kabinuy jest "na żywo" troszkę głośniejszy...niedoskonałośc telefonu...będę bardzo wdzięczny za diagnozę [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Radosław
Zarejestrowany: 11-07-2012
Skąd: Lębork
Model: Arteon SB R
Silnik: 388 KM/ 510 Nm
Rocznik: 2022
Postów: 2,225
|
W zasadzie to ten dźwiek jest nie przy przyspieszaniu , a przy zwiększaniu obrotów silnika. Wobec tego nie wyje skrzynia biegów. Stawiam na wspomaganie/klimę/alternator . To brzmi jak wyjące łożysko. Gdyby się udało zrzucić pasek osprzętu i wtedy sprawdzić, bylibyśmy bliżej.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki ![]() Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: matt
Zarejestrowany: 21-12-2018
Skąd: dundalk
Model: Ford Mondeo IV
Silnik: 1.8 Duratorq TDCi 125 KM
Rocznik: 2007
Postów: 11
|
Hansolo .... muszę wspomniec jescze, aby wykluczyć pewne rzeczy , że po zakupie auta wymieniłem pompę wody z paskiem,; a także koło pasowe z pasem...koło pasowe, dlatego, że na biegu jałowym słychać było delikatny chrobot, który wszyscy kazali mi "olać" , ale ja się uparłem, że zmienić --- moją tezę poparł mechanik, który stwierdził-- tak, tak koło pasowe...po wymianie ten delikatny chrobot pozostał ...i to na tyle....ów gwizdanie jest niezmienne i właśnie nie zmieniło się za sprawą wymiany wyżej wymienionych elementów, jest jakby kompletnie odrębną sprawą
Ostatnio edytowane przez mattdundalk ; 14-05-2019 o 16:54 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-06-2018
Model: galaxy
Silnik: dw10c
Rocznik: 2011
Postów: 750
|
Jak na mnie to jest sprzegielko alternatora ktore jest w tym silniku masakrycznie zrobione, nie podskakuje ci napinacz paska na wolnych obrotach?
Sent from my F8331 using Tapatalk |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Kamil
Zarejestrowany: 13-11-2014
Model: Mondeo MK4 Titanum X
Silnik: 2.0 Benzyna
Rocznik: 2008
Postów: 46
|
Posłuchaj czy to coś przypadkiem nie przy osprzęcie silnika. Tak jak wspomniał kolega wyżej może to być sprzęgło alternatora albo sprężarki klimatyzacji. Ją akurat możesz sprawdzić poprzez wyłączenie klimatyzacji i sprawdzeniu czy dalej "gwiżdże". Może to także być pierdoła w postaci rolki prowadzącej, którą aby sprawdzić trzeba zdjąć pasek i poobracać aby sprawdzić czy ma luzy. Koszt rolki 80 zł wymiana 40 minut pod domem.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::beginner
![]() Imię: matt
Zarejestrowany: 21-12-2018
Skąd: dundalk
Model: Ford Mondeo IV
Silnik: 1.8 Duratorq TDCi 125 KM
Rocznik: 2007
Postów: 11
|
życie dopisało ciąg dalszy scenariusza...3 dni temu gwizd trochę się zrobił głośniejszy i agresywny...no ale była sobota, mechanika udało mi się umówić na wtorek...kazano mi nie panikować, bo i tak przecież jężdżę gwizdakiem od jakiegoś czasu. no ale w niestety....w poniedziałek moja lepsza połowa wyjechała coś załatwić i 3 km od domu jak twierdzi usłyszała jakby coś pękło, jakby jakaś sprężyna...samochód momentalnie zaczął tracić moc, udało jej się zjechać na parking...po pół godzinie podjęła próbę (już w asyście znajomego) przejechania paruset metrów--- zapaliły się kontrolki silnika, oleju, akumulatora i czarne kłęby dymu z rury...tak więc skończyło się na holowaniu...traktorem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ...co ciekawe ustało gwizdanie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ... podobno w silniku nie ma oleju -- znajomy sprawdził ale na ciepłym...co ciekawe tydzień temu też sprawdzałem stan oleju - i było ok ( przez 4 mce nie zjadł ani kropli w/g wskazań bagnetu )...także auto stoi sobie pod domem u zaprzyjaźnionego farmera i nie wiem co począć....wygląda na niezłą rozpierduchę....jak myślicie, co się tam mogło stać? mam obawy, ze nastąpił koniec .... załamka totalna
Ostatnio edytowane przez mattdundalk ; 21-05-2019 o 10:00 |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-06-2018
Model: galaxy
Silnik: dw10c
Rocznik: 2011
Postów: 750
|
Turbo moglo pasc
Sent from my F8331 using Tapatalk |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::expert
![]() Imię: Radosław
Zarejestrowany: 11-07-2012
Skąd: Lębork
Model: Arteon SB R
Silnik: 388 KM/ 510 Nm
Rocznik: 2022
Postów: 2,225
|
Jak Zbyniu pisze . Pytanie czy małżonce silnik się nie rozbiegał jak przez turbinkę zassał i spalił olej. Skoro nie zlał się na drogę to musiał to wyżłopać i przepalić. Tylko ten czarny dym mi nie pasi do rozbiegania się .
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki ![]() Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-06-2018
Model: galaxy
Silnik: dw10c
Rocznik: 2011
Postów: 750
|
Juz w nie jednym aucie mi silnik olej wyssal przez turbo i tylko w starym tranzicie 2.5 td wypalilo dziure w tloku i stopilo koncowke wtrysku bo jechalem nie majac pojecia ze pali sobie olej.
Mojej kobitce w 1.3 cdti tez zaciagnelo olej, jak wrocila do domu z dziecmi to mowi mi ze naszs corsina stracila moc i troche kopci, ja myslalem ze to egr, ale jak sie przejechalem a za mna byla zaslona dymna jak z czolgu to wiadomo bylo ze turbo. Generalnie angole nie zmieniaja oleju i zatyka sie sitko na cisnieniowym od turbinki i sie zaciera, jezeli dlugo nie jechala to po sciagnieciu miski, wyczyszczeniu motoru i wsadzenia nowej turbinki wszystko powinno byc ok. No chyba ze jak pisze kolega wyzej silnik rozbiegal sie, wtedy to raczej druga motorownia bo bedzie za duzo zniszczen. Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu na droge. Sent from my F8331 using Tapatalk |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::beginner
![]() Imię: matt
Zarejestrowany: 21-12-2018
Skąd: dundalk
Model: Ford Mondeo IV
Silnik: 1.8 Duratorq TDCi 125 KM
Rocznik: 2007
Postów: 11
|
chyba się nie rozbiegał, bo normalnie zgasiła silnik, po czym zapaliła, przejechała paręset metrów i zgasiła ponownie...auto dziś jedzie do mechanika, zobaczymy czy w ogóle opłaca się to ratować...a taki ładny był amerykański, szkoda...... WhatsApp Image 2019-05-20 at 19.38.42(2).jpg
|
|
|
|