![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: bartek
Zarejestrowany: 19-04-2013
Model: S-MAX
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
Witam, od dłuższego czasu walczę z ubytkiem płynu w moim smaxie. Pierwsza wizyta u mechanika wymiana termostatu, po dwóch dniach od odbioru auta kolejna usterka tym razem płyn lał się ciurem, wymiana pompy. Obserwowałem auto i niestety płynu a dokładniej wody ubywało dalej. Szukając informacji na forum postanowiłem udać się do kolejnego mechanika na zaślepienie EGR ponieważ mogła to być uszkodzona chlodnicKa EGR, zawór zaslepili z dwóch stron ,ponoć wyłączyli działanie EGR przez komp(koszt 700zl ktoś robił to w swoim macie)? Nie zrobili bypassu chlodniczki. Na chwilę obecną ubytek wody jest bardzo mały, jedna zauważyłem pocenie na jednym z gumowych wezy Które dochodzą do egru. Pytanie czy warto i jak zrobić ten bypass? Może lepiej zdjąć węża i zamontować raz jeszcze z jakaś opaska? Dzięki za wszelkie pomocne odpowiedzi
|
|
|
|