![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 07-07-2018
Skąd: Krakow
Model: Mondeo mk3
Silnik: 2.0 tddi 115HP
Rocznik: 2001
Postów: 3
|
Witam wszystkich!
Ostatnie 2 tygodnie walki z układem chłodzenia mojego mondka skończył się wynikiem 3:0 dla mondka. Przegrywam każde starcie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Sprawa wygląda tak: od długiego czasu silnik w okolicy rozrusznika oraz chłodnicy oleju był mokry + występował delikatny ubytek płynu chłodniczego (dolewka raz na 3 miesiące). 2 tygodnie temu wyciek był "trochę" większy, cały zbiornik w ciągu kilku km, padła pompa. No to wycieczka do mechanika który dostał kompletną nową pompę + zestaw uszczelek, wymienił, ale uszczelkę pod pompą zamontował starą (o czym nie wspomniał), wytrzymała 40km i znowu mokro pod silnikiem. Tym razem wyciągnąłem pompę sam, nowa uszczelka + czyszczenie wszystkiego, 10 km było sucho a potem kałuża pod autem. Wywaliło uszczelkę pod małym termostatem, tutaj mój błąd bo go nie sprawdziłem przy wyciągniętej pompie, a jak się okazało oring był skręcony w 2 miejscach. No to znowu pompa na zewnątrz, nowa uszczelka, składamy i jedziemy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. 10km i bum, poszedł wąż pomiędzy małym termostatem a chłodnicą oleju, cieknie przy samej chłodnicy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Oficjalnie stwierdzam że sprawcą (lub współsprawcą) całego zamieszania jest walnięty korek zbiornika wyrównawczego. Ciśnienie rośnie i wywala najsłabsze ogniwa układu w dość leciwym już autku. Korek zamówiony nowy ale co z wężem? Ktoś ma pomysł jak się do niego stosunkowo łatwo dobrać? Nie mam dostępu do kanału. Od góry najłatwiej było by ściągnąć dolot, rozrusznik, pompę wody oraz wspomagania, oraz jakoś odsunąć wszystkie węże gumowe w okolicy, tylko pytanie czy to jest konieczne? Może ktoś ma jakiś sensowny sposób jak się dobrać do tego węża żeby znowu nie rozbierać całego przodu silnika?Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Druga sprawa, średnio uśmiecha mi się płacić ~120zł za kawałek gumowego węża Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wąż do układu chłodzenia sprzedawany na metry to koszt ~7zł/mb. Czy ktoś widzi jakieś przeciw wskazania? Parę informacji dodatkowych: Model Mondeo mk3 2001 Silnik 2.0 TDDI 115HP Brak dodatkowych objawów niesprawności, silnik nagrzewa się szybko, termostaty działają (chłodnica ciepła), ogrzewanie działa itd itp Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam, Mateusz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 07-07-2018
Skąd: Krakow
Model: Mondeo mk3
Silnik: 2.0 tddi 115HP
Rocznik: 2001
Postów: 3
|
Witam ponownie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Właśnie jestem po operacji wyciągnięcia tego węża. 40 minut roboty (tylko że ściągałem to już któryś raz w tym tygodniu więc znałem dokładnie kolejność odkręcania śrub aby wszystko poszło gładko. Dla potomnych i zainteresowanych: 1) wyciągamy akumulator 2) demontujemy dwa grube gumowe węże, jeden który idzie do kolektora dolotowego, drugi który idzie obok akumulatora w dół silnika 3) demontujemy rozrusznik 4) spuszczamy wodę z chłodnicy (u mnie był korek na chłodnicy po prawej stronie patrząc z perspektywy kierowcy, nad łapą trzymającą chłodnicę) 5) demontujemy kolektor dolotowy, 6) odkręcamy odpowietrznik pompy, zejdzie jeszcze trochę wody 7) odkręcamy węże które idą do pompy wody, odkładamy je na bok Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. z latarką wyszukujemy opaski na wężu który wchodzi do chłodnicy oleju, u mnie był ten plus, że wąż był w tym miejscu tak tragicznie rozwalony, że zsunął się razem z opaską pod lekkim naciskiem kombinerek (rękę przekładamy pod pompą wody od strony akumulatora, w miejscy w którym był rozrusznik, chłodnica jest dokładnie pod nim), gdyby pęknięcie było gdzie indziej demontaż tej opaski oraz węża w tym miejscu byłby koszmarem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Przy montażu polecam zamienić tą opaskę zaciskową na taką skręcaną, bez problemu można wtedy dojść do niej przedłużaną nasadką lub długim wkrętakiem od góry silnika Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jako zmiennik dla tego węża zamierzam użyć węża do układów chłodzenia o średnicy wewnętrznej 16mm, powinien pasować idealnie. Wystarczy kupić 1mb. Jak go zamontuję to dam znać czy wszystko pasuje i czy były jakieś problemy z montażem. |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-01-2016
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1998cm
Rocznik: 2001
Postów: 1
|
Cytat:
Hej, I jak wymiana udała się ? wszych ok ? pamietasz jeszcze cos z wymiany weża ? |
|
|
|
|