![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Konrad
Zarejestrowany: 25-07-2022
Skąd: Police
Model: Galaxy
Silnik: 2.0ecoblue 190km 8aut
Rocznik: 2020
Postów: 28
|
Dzień dobry.
Bardzo proszę o pomoc. Mam potwierdzone na hamowni uszkodzenie turbo. Ford wycenił wymianę na 6800zl Nie potrafię podjąć decyzji czy zregenerować czy kupić nową? Firmy które oferują regenerację 1 z Rudy Śląskiej największa na allegro oferuje regenerację za 1700zł (ale nie potrafią na 100% potwierdzić że to ta sama turbina z Vinu) 2 ze Szczecina twierdzi że będzie problem z regeneracją bo nowe auto z 2020 i może nie być części. (Koszt od 1200 - 2000zl) Nowe turbiny są niedostępne mimo że kosztują u dostawców ok 2500zl. Mój mechanik ma problem z identyfikacją turbiny po moim VIN WF0KXXWPCKKU86012 Nr turbiny zaproponowajnej przez ford Szczecin zamiennik to 2790600. Czy ktoś pomoże mi rozkodować która to dokładnie turbina znajduje się w moim aucie i polecić co lepsze zregenerować czy kupić nową?? (Jak znajdę) Bardzo proszę o pomoc koledzy bo turbo brzęczy i buczy łopatka prawdopodobnie uszkodzona, A muszę szybko zrobić bo do roboty muszę czymś jeździć. Proszę o pomoc koledzy Pozdrawiam, Konrad Szczecin |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Konrad
Zarejestrowany: 25-07-2022
Skąd: Police
Model: Galaxy
Silnik: 2.0ecoblue 190km 8aut
Rocznik: 2020
Postów: 28
|
NIE CYTUJEMY CAŁYCH POSTÓW W ODPOWIEDZI, A ZWŁASZCZA GDY ZNAJDUJĄ SIĘ BEZPOŚREDNIO NAD TWOIM !!!!!
MOŻNA UŻYĆ JESZCZE FUNKCJI "CYT. SELEKTYWNY" (część tekstu zaznaczonego) Ok. Jestem po regeneracji turbo w Szczecinie. Moje turbo To hg9q-6k682-lc Podobno padają jak muchy przez łuszczący się pasek rozrządu. W warsztacie gdzie regenerują były inne turbiny od innych ecoblue. Moje turbo - Wirnik cały latał. Cały środek turbo wymieniony. Przy wyciąganiu turbo mechanik zauważył że sitko metalowe dochodzące do turbiny było w połowie zabite jakimś syfem. (Nie olej, sitko od powietrza zabite czymś jasnoszarym) Piszę to wszystko aby innym kolegom z tym samym silnikiem było łatwiej identyfikować mankamenty. Pozdrawiam Ostatnio edytowane przez SRS ; 06-03-2025 o 19:12 |
|
|
|