![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 09-04-2006
Postów: 17
|
Panowie dzisiaj focus mnie zaskoczył, zatankowałem do pełna mojego dieselka 1,8 tddi 2000rok, aż do odbicia pistoletu. Wyjechałem ze stacji zaparkowałem i wróciłem po jakims czasie do auta. Odpalam auto wskazówka się podniosła i nagle pyk wskazówka opadła na sam dół w pozycję jakiej jeszcze nie widziałem i zapaliła się lampka rezerwy. Pomyślałem sobie kurde ktos mi spuścił pod supermarketem paliwo, ale wskazówka była tak nisko że aż pod pierwszą grubą kreską. chcąc nie chcąc znowu podjechałem na stację i spróbowałem czy da się jeszcze coś wlać, udało mi sie litr i koniec, a więc paliwo jest. Odpaliłem znowu a kontrolka dalej się świeci i wskazówka na samym dole. Myśle no kurcze może jakiś pływak się zachaczył czy styku jakiegos nie ma czy co. jadę do domu i wjezdżając do garażu ze wzniesienia autem jak zwykle lekko potrząsneło i wskazówka sie podniosła a lampka zgasła. Kurde o co chodzi. Wkładam kluczyk ponownie kilka razy na sprawdzenie czy jest ok ale jest wszystko ok!!! co to mogło byc i czy znowu może się cos takiego stać? Czy ktoś coś takiego miał? może to przez jakąś wilgoć dzisiaj w gdańsku jedna wielka chlapa i pada ogolnie jazda sama po kałużach podpowiedzicie fachowcy proszę, czy się ty martwić czy zlać, pozdrawiam moulder
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 17-12-2006
Skąd: Herby
Postów: 70
|
możesz chwilę się wstrzymać bo faktycznie możliwe że przez wodę gdzieś zamoczyło czujnik(choć nie powinno to mieć znaczenia!)ale zastanawia mnie że jak cię potrząsło to wtedy zadziałało możliwe że pływak gdy podniósł się do góry to się przywiesił poobserwuj trochę a jak dalej będzie się powtarzać sprubuj poszukać kabli do czujnika czy któryś nie jest przetarty daj znać jak coś wymyślisz podrawiam :fcp4
__________________
Fireblade |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 30-01-2007
Skąd: Częstochowa
Postów: 16
|
Mialem dokladnie tak samo jak kiedys zatankowalem do pelna. Pozniej wszystko sie uspokoilo. Od tej pory nie dobijam do rownego rachunku. Prawdopodnie, gdy jechales, moze pod gorke, albo ostrzej ruszyles na pelnym baku, to sie czujnik poziomu paliwa zalal, a jak pozniej wyschnal to wszystko wrocilo do normy. Takze moim zdnaiem nie ma sie czym martwic, trzeba tylko uwazac i na pelnym baku za ostro nie ruszac zwlaszcza pod gorke. Mam nadzieje, ze troche pomoglem.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 25-05-2006
Skąd: Glogow
Postów: 119
|
Ja powiem wam tak te typy tak maja czytalem kiedys ze jest to bolaczka focusow u mnie bylo to samo ale juz sie uspokoiloGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Byl Focus jest Mondeo |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 09-04-2006
Postów: 17
|
Dziękuję wam za podpowiedzi z tematu powyżej. Na razie jest ok ale zaobserwowałem po dolaniu dodatkowego litra i pół po odbiciu pistoletu, że wolno wskazówka schodzi w dół. Zrobiłem już 220 km a wskazówka lekko zeszła z głównej kreski z prawej strony, zawsze mi wystarczało 150km zeby była w tej pozycji co teraz po 220km. Z jednej strony dobrze że mało pali Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. średnio na pełnym baku robie 800km. Mam kumpla co w skodzie oktavii (i podobno miał to już w vw golfie) ma przy wlewie baku jakiś przycisk odpowietrzania baku, gdy go wciśnie to wlewa dodatkowe 10-15 litrów. Zwiększa sie zdecydowanie zasięg pojazdu ale w focusie tego chyba nie ma. Czy ktoś jest w temacie tego problemu pozdrawiam serdecznie moulder
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 30-01-2007
Skąd: Częstochowa
Postów: 16
|
Ciesze sie, ze moglem pomoc :fcp4
W fordzie focusie nie ma takiego przycisku odpowietrzania baku. Osobiscie nie radzilbym po odbiciu pistoletu jeszcze probowac dolewac paliwa, bo jak u siebie tak zrobilem raz czy 2 razy, to wskaznik poziomu paliwa spadal mi pod dolna kreske i zapalala sie kontrolka rezerwy. Po jakims czasie, gdy prawdopodobnie czujnik wyschnal, wszystko wrocilo do normy. Ale podejrzewam, ze gdyby tak robic czesciej moglo by sie cos stac z elektronika. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 09-04-2006
Postów: 17
|
problem z kontrolką poziomu paliwa zszedł an boczny tor i niemal o niej zapomniałem do czasu az znowu dzisiaj nie zatankowałem. Tankuje raz na dwa tygodnie więc temat znowu się odrodził. Ale do rzeczy: podjechałem na stację gdy wskazówka była blisko rezerwy ale nie zapaliła się jeszcze kontroka rezerwy, ale przejechałem 825 km i zdecydowałem ze juz chyba czas. Od Momentu kiedy zatankowałem ostatnio wskazówka wyjątkowo wolno schodziła na dół ale jednal prawidowo. Dzisiaj po wlaniu znowu baku, ale nie czekałem nawet na odbicie pistoletu tylku po litrach wyczułem że już koniec tankowania (48 litrów) i po odpaleniu wskazówka wróciła na pole sprzed tankowania!!!!!!Czyli nie wskazała mi że jest pełny bak. Po kilku minutach jazdy i mocniejszym hamowaniu znowu wskazówka spadła do zupełnego minimum jakbym nic nie miał w baku. Przy wjeżdzie do garażu znowu się odbiła ale znowu na pole sprzed tankowania (lekko przed pole rezerwy). Wkurza nie to nieżle mimo ze się da z tym jeżdzić po wskazaniach licznika dziennego. Co może być przyczyną? Ostatnio pisaliście że focusy tak mają, ale co z tym zrobić ma tak po prostu się dziać przy każdym tankowaniu? podejrzewam że po kilku odpaleniach (pokilku dniach) wskazówka w końcu wróci na pole pełnego baku -ale jest to wkurzające. Do kogo się z tym zwrócić w 3mieście przecież nie pojadę do serwisu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Drugi problem: W końcu po paru miesiącach zdiagnowzowałem co mi popiskuje w aucie. Wykrywam pojawiający się pisk jakby elektroniczny który czasem się pojawia ale nie jest cały czas. Mechanik który jechał ze mną mówił że to na bank warstwa tzw zeszkliwonego klocka ze względu że ja bardzo mało hamuję, bo ciągle jeżdze obwodnicą od początku do końca i wrećz wogóle miasto. Ale jednal wykryłem że jak kręcę kierownicą delikatnie to pojawiają sie te ciche piski na wysokiej częstotliwości, niby drobiazg (jeżdże z tym z pół roku) ale wkurza jak nie wiem co. Co może być w kierownicy takiego co wydaje taki dźwięk? Zdaję sobie sprawę że poprzedni właściciel miał wypadek ale niejestem pewien czy poduszka była zmieniana, komputer nie wykrywa błędów z nią. Czyżby to jakieś styki w elektronice poduchy czy co? Please poradźcie bo mnie to do szału doprowadzi. Nie chcę jechać do seriwsu bo mi auto każą zmienić na noweGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. [ Dodano: 2007-02-13, 09:26 ] wczoraj podniosła się wskazówka więc mam znowu pełny bak, reasumując podnosi sie przez dobę po zatankowaniu jednocześnie robiąc sobie ze mnie jaja pozdrowienia |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 25-11-2008
Skąd: Wlkp
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2005
Postów: 86
|
te objawy opisane w poprzednim poście są identyczne jak w moim aucie
może jednak ktos sie z tym spotkał ?????? |
|
|
|