![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 21-04-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MkIII
Silnik: 2.0 TDdi
Rocznik: 2000
Postów: 1
|
Witam! Mam taki problem.. w sumie awarię nie problem..
Wczoraj wyjeżdżając na weekend swoim Mondkiem, nic nie wskazywało na jakis problem, bynajmniej w moim mniemaniu, a znawcą nie jestem.. Zrobiłem około 100 km, wszystko było ok. Dziś wyruszyłem w drogę powrotną i niestety coś się posypało.. Ruszyłem normalnie, ujechałem parę km., było ok. Zatankowałem i przejechałem kolejne pare klocków i niestety mój Mondziak zaczął wariować. Dodawałem gazu i nic sie nie działo. Obroty szły normalnie w gorę, ale samochód nie reagował, zero mocy, turlał się 50km/h zer przyspieszenia. Zatrzymałem się i niestety kaplica.. samochód na biegu stoi i nie gaśnie, zupełnie jak by był na luzie. Biegi niby wchodzą normalnie, ale auto nie reaguje. Rusza bardzo powoli jak całkowicie puszcze sprzęgło, ale zbytnio sie nie rozpędza.. Sadze ze to sprzęgło, ale może powiecie mi coś innego ? Bardzo proszę o pomoc, tzn możliwe uszkodzenia i przypuszczalny koszt ich naprawy... Z góry dzięki za szybka odpowiedz... |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 26-09-2008
Skąd: opolskie, śląskie, dolnośląskie
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1,8 TD GLX endura
Rocznik: 1999
Postów: 185
|
czy czułeś uderzenie pod maską przy którymś ruszaniu?
ja tak miałem i później objawy były bardzo podobne jak opisałeś, tylko że mi mondeusz śmigał bez zarzutów i czasami ślizgało się sprzęgło...niestety raz walnęło i biegi mogłem sobie wrzucać jakie chciałem, raz jechał raz nawet nie drgnął. Poszło sprzęgło i wysprzęglik...za części zapłaciłem 1250zł. ale nie chce Cię straszyć...u Ciebie to może byćinna kwota i inna awaria... tak to jest z naszymi mondkami! |
|
|
|