![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-03-2005
Skąd: Łódź
Model: Mondeo mk4 Titanium X Combi,
Silnik: 2,0 tdci 143ps
Rocznik: 2010
Postów: 1,530
|
witam ponownie, moich problemów opisywanych w temacie [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
ciag dalszy po podłaczeniu pod kompa wyszły kolejne 3 błedy, jeden główny i dwa wynikajace z niego : P0961 główny , P0871,P0701 jako wynikajace-będące następstwem tego głownego. w aucie został wymieniony olej i filtr w skrzyni-okazało sie przy okazji ze troszke uciekało z pod uszczelki miski olejowej i do tego ogólnie poprzedni właścicel zalał skrzynie złym olejem. operacja wykonana, do tego wykonano test-start sprzegła w skrzyni wyszło bardzo ok. jazda testowa i... auto normalnie ejdzie do przodu i do tyło, płynnie zmienia baiegi,wszytsko ok pod warunkiem..ze jedzie sie prosto ewentualnie skreca w prawo...jesli skrecimy w lewo ...na desce pojawia sie komunikat:usterka skrzyni biegów,auto wchodzi w tryb awaryjny i po podłaczeniu pod kompa-znowu te trzy błedy... co moze byc powodem tych błedów włąsnie przy skrecaniu w lewo???? i dlaczego tylko w lweo?! podejrzewalismy z mechanikiem ze moze pod wpływem pracy wspomagania kierownicy-elektrycznego nastepuje spadek napięcia i moze komputer skrzyni wtedy przez ułamek sekundy dostaje zbyt niskie napięcie i stad te błędy,ale...dlaczego gdy krecimy tylko w w lewo???przeciez obciazenie ukłądu elektryczne go jakie generuje pompa sa takie same jak krecimy w lweo jak i prawo... ponadto stwierdzilismy ze auto przy podłaczaniu klemy plusowej przy wyłaczonych odbiornikach wrecz ja spawa-po pomiarach pobór prądu ok 3A!!! zagadka to mało powiedziane-przychodzi wam cos do głowy??? bo ja juz po woli głupieje---miałem juz wymien iac kompa od skrzyni ale widze ze chyba nie w tym jest problem-podejrzewam że cos mi kradnie prad przy kreceniu w lewo kierownica i wtdy jest zbyt niskie napiecie i komp od skrzyni wariuje...tylko co?!! pomocy!!!! proszę modów o nie przesuwanie tematu do automatów, bo tu duzo wiecej osób go czytnie i mzoe pomoże a swoja droga coś zczuje ze nie skrzynia jest tu winna-ona jest jedynie "ofiara"
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 30-12-2009
Skąd: Warszawa
Model: C-max
Silnik: 1,6 EcoBoost 182
Rocznik: 11
Postów: 269
|
elektrykiem jestem żadnym... ale pierwsze co mi przychodzi do głowy to odpinanie bezpieczników żeby zawęzić pole poszukiwań do konkretnego obwodu/urządzenia...
swoją drogą to bardzo ciekawa przypadłość... być może coś ci zwiera przy przechyłach auta przy skręcaniu w lewo... |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-03-2005
Skąd: Łódź
Model: Mondeo mk4 Titanium X Combi,
Silnik: 2,0 tdci 143ps
Rocznik: 2010
Postów: 1,530
|
właśnie o to chodzi ze czasem wystarczy skrecic przy predkosci ok 10km/h i juz jest ten bład wyswietlany.oGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum...wiec tu raczej cos sie dizeje jak sie kreci kołem kierownicy lub klo sie skreca a nie auto przechyla...zagadka to mało powiedziane,ale fura mie hula...i to jest problem tata musi auto -tez forda tym razem mondeo-od brata mojego pozyczać!!!i...juz sie zaczynaja po woli gryź o niegoGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 30-12-2009
Skąd: Warszawa
Model: C-max
Silnik: 1,6 EcoBoost 182
Rocznik: 11
Postów: 269
|
no ale drogą eliminacji wytypowałeś jakiś obwód? no jeżeli masz taki duży pobór prądu to chyba to będzie dobry trop...
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-03-2005
Skąd: Łódź
Model: Mondeo mk4 Titanium X Combi,
Silnik: 2,0 tdci 143ps
Rocznik: 2010
Postów: 1,530
|
na zasadzie przypominania sobie co na przestrzeni ostatnich miesiecy było robione i dizało sie w aucie to mamy taka historię:
-czesto od około roku przepalaja sie zarówki swiateł mijania z przodu na przestrzeni ponad roku mysle ze poszlo juz 5-6 kompletów -w pewnym momencie zimą przestał dizałać centralny zamek- ze dwa dni działała z coraz mniejszej odległosci az nagle jednego dnia poprostu padł... wymieniłem baterie w pilocie, zrobiła na nowo ta adaptacje kluczyków jak w instrukcji ale...nic to nie pomogło... - około 2 miesiace temu nagle pewnego dnia podczas postoju auta na dziąłce po 4-5 h nagle...niezapalił... odpalilismy auto z kabli, a nastepnego dnia po dość chłodnej nocy-z tego co pamietam nawet z mrozem,mimo ze nei ładowalismy aku- auto jak by nic odpaliło.i tak pare dni odpalało,a le potrafiło w ciagu słonecznego dnia po postoju np 3-4-5h paść i trzeba było odpalac z kabli. zdarzyło sie etz tak ze po ładowaniu aku cała noc, potrafił nastepnego dnia po postoju ok 1-2 h gdzies pod sklepem paść całkowicie i trzeba było odpalać z kabli... - do tego zapchał sie dpf i z powodu braku mzoliwosci juz go wypalenie-został usuniety "mechanicznie"-ale z programu go nie usuwalismy, tylko firma w której go usuwałem stosuje jakis swój własny patent-budują jakies urządzonko dizałąjace na zasadzie róznicy ciśnieńw-cos takiego mowili i to wmontowują w miejsce dpfa(nie mylic z elektronicznym emulatorem)-bo to ponoc dizała na zasadach fizyki-tak mi mowili-a ze to ich włąsny patent to nie dopytywałem co i jak. do zbiornika z płynem do dopalania wlali mi zwykłej ropy i to miało złatwić wszytsko temat... ale błąd dpf jest nadal widoczny po podłaczeniu do kompa-na desce nic sie nie swieci ale w kompie zapisane jest i widać... a operacja była zrobiona ok miesiaca temu, przy okazji został tez wyciety katalizator-tzn wydłubany, bo przez tego dpf zapachengo na maxa został on rózniez zapachany . wiec nie mam kata, nie mam dpf-a , jedynie ten ich włąsny patent i jakies dwie diody w kacie które maja ponoc działąć-stymulowac podwyzszenie temeratury w ukłądzie wydechowym- podczas kiedy ten "cos"zamiast dpfa bedzie chciał sie regenerować. a miedzy czasie jak były te przeboje z rozładowywaniem sie aku-nagle centralny zaczął działać-drzwi otwierały sie i zamykały jednego dnia podczas jazdy, i wtedy tez zauwazylismy ze pilot nagle sam zaczał działać...i dizła do dizsiaj fachamny od akumulatorów po badaniu elektrolitu stwierdzili ze aku szmelc, kupilismy nowy-boscha s4 silvera -podczas montażu nowego aku ,koles który go montował bardzo sie zdziwił że przy zakałdaniu klemy idą takie iskry -az spawa normalnie... no i teraz stwierdzne juz jest pomiarami ze ma ok 2,8-3 ampery pobboru...(a wiecie mzoe ile wasze maxy ciągną na postoju"(tyle ze ja mam elektryczny hamulec i cały wysiwtlacz miedzy zegarami ze zapala, ten z napisem ford itd). no i to chyba tyle po krótce historii mojego c-maxa--->czy teraz przychodzi wam może cos wiecej do głowy co go moze boleć i co powoduje te błędy przy skrecaniu w lewo????
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|