![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 21-01-2005
Skąd: Warszawa
Model: mondeo mkV kombi, manual
Silnik: 2.0 TDCi 180
Rocznik: 2015
Postów: 547
|
Czy ktoś z forumowiczów orientuje się jak dokładnie zbudowany jest wysprzęglik, w jaki sposób kasuje automatycznie luz gdy z czasem zużywa się tarcza sprzęgła oraz w jaki sposób współdzielony jest w tym układzie płyn hamulcowy ????
Kończą mi się pomysły co może się dziać z moim sprzęgłem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Historia jest taka: 1. jestem pierwszym właścicielem, samochód nigdy nie chipowany, nie ciągnął przyczepy, wiem jak się z nim obchodzić, nie jest to mój pierwszy diesel (poprzednie przejeździły 200 tys km na 1 sprzęgle lub więcej) 2. samochód przy przebiegu ok. 60-70 tys. km zaczął wykazywać pierwsze objawy ślizgania się sprzęgła na wyższych biegach tzn. 6 lub 5 w momencie gdy przy obrotach 2000 następowało mocne naciśnięcie gazu (obrotomierz wariuje +/- 200 obrotów a samochód rozpędzał się wolniej). To zjawisko występowało tylko przy mrozach, gdy się ociepliło - temat kompletnie się uspokoił. 3. w międzyczasie odkryłem, a przynajmniej tak mi się wydawało , że może to mieć związek z poziomem płynu hamulcowego tzn. zjawisko ślizgania pojawiało się przy niskim poziomie płynu no i wydawało mi się to logiczne. Przebieg 60-80 tys, a więc zużyte klocki a więc mniej płynu - niby wszystko gra. 4. w tej chwili mam 160 tys km. przejechane, sprzęgło cały czas to samo od nowości. Nie było wymieniane, bo nie było powodu podczas dodatnich temperatur. Fakt,że sporadycznie może ze 2-3 razy w czasie ciepłych dni również pojawił się uślizg.... Pojawiły się mrozy - problem wrócił. Uzupełnianie / wymienianie płynu nic nie daje. Objaw w dodatku jakby się nasilił tzn. występuje czasami nawet na trójce. Można z tym oczywiście żyć bo wystarczy nie dodawać mocno gazu w przedziale 2-2,5 tys obrotów i wszystko jest super. Ale temat mnie męczy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Próba "czołgowa" czyli zaciągnięcie ręcznego i dodanie gazu na trójce powoduje , że samochód gaśnie czyli sprzęgło trzyma.... za to w chwili gdy w czasie jazdy zacznie się ślizgać wystarczy kilka razy nacisnąć pedał sprzęgła i przy tych samych obrotach ponowne mocne dodanie gazu już nie powoduje uślizgu na żadnym biegu.. Problem jest odczuwalny zwłaszcza na zimnym silniku - staram się tego nie wywoływać zbyt często bo wiadomo, że zimny silnik nienawidzi gazu w podłodze. Podejrzewałem, że cieknie uszczelniacz wału, bo tak wyczytałem tutaj ale samochód jest suchutki pod spodem, złączenie skrzyni z silnikiem jest kompletnie czyste. Dodatkowo olej jak jest zimny to jest gęsty więc trudniej byłoby mu przedostawać się przez uszczelnienie, a potem jak już się olej zagrzeje to problem ślizgania występuje zdecydowanie dużo rzadziej więc to nielogiczne kompletnie. Poza tym nie ubywa mi oleju kompletnie, pod samochodem jest też sucho a ponieważ zmieniam olej samodzielnie co 10-15 tys. to zawsze oglądam plastikową osłonę silnika i jest czysta i sucha. Dodatkowy objaw jest taki , że czasami gdy następuje hamowanie silnikiem i obroty są na poziomie 2-2,5 tys. odczuwalne są delikatne wibracje tak jakby właśnie puszczało sprzęgło... To zdarza się bardzo rzadko. Co to może być ??? Wszystko wskazuje mi na to, że raz na kilka naciśnięć pedału sprzęgła tak jakby wysprzęglik nie pozwalał na pełne trzymanie tarczy ? Czy to możliwe ? Z jakiego powodu tak się dzieje ? I dlaczego dzieje się to tylko w niskich temperaturach ? Dowolne biegi , niezależnie od temperatury na zewnątrz i stopnia nagrzania silnika można włączać i wyłączać bez najmniejszego problemu. Widzę, że ten sam problem występuje w mondeo mkIV na forach brytyjskich, ten sam problem mają ludzie w peugeotach z bliźniaczym HDI 136 i 140 koni oraz w volvo gdzie jest ten sam silnik tylko jakoś nikt nie wie o co chodzi, a próby wymiany całości układu czyli sprzęgło + tarcza + koło dwumasowe + ew. uszczelniacz też nie zawsze rozwiązały problem.
__________________
-- DanielR |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-04-2011
Skąd: podkarpacie
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2008
Postów: 70
|
ten problem ma rowniez moj kolega w c4 2.0hdi vts tylko ze on ma jeszcze podobno chwilowe podniesienie momentu czy jakos tak(tak twierdzi)u nas chyba tego nie ma,jemu bardzo ciezko pedal pracuje czyli ja bym obstawil wysprzeglik koszt 600zl(ale roboty przy wymianie duzo),a przebieg o ktorym piszesz moze sugerowac koniec sprzegla,ja wymienilem juz dwumas drugi raz bo pierwszy byl wadliwy,kasy jeszcze nie odzyskalem(wyplynal smar z kola)ja mialem przebieg cos okolo 170tysiecy,niektorzy tu na forum smigaja wiecej i nic sie nie dzieje nie ma reguly na to.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Feel The Difference
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
|
danielr mam to samo w ....clio żony. Silnik benzyna 1,2 TCE z turbiną. Dzieje się podobnie jak piszesz , u mnie pomiędzy 2-2,5 tyś obr. co ciekawe zauważyłem że dzieje się to jak go wcześniej trochę pogonię. Jak żonka jeździ spokojnie to po paru dniach sprzęgło przestaje się ślizgać i jest ok. Samochód ma 19 tyś przebiegu więc nie przypuszczam żeby to było sprzęgło. Bardziej mi to pasuję ze jest jakiś wyciek z czegoś ,który gdy samochód trochę pomęczę się uwydatnia. Znajomemu wyczyścili przepustnicę w ASO i problem ustał na jakiś czas, u mnie to nic nie dało.
Ostatnio po moje przejażdżce się nasiliło i ślizga się również na 3 biegu , poza tym nawet do 3,5 tys obr. Generalnie chyba już samochodu od żony nie dostanę...Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I czy mógłbyś wytłumaczyć mi co z tym może mieć wspólnego poziom płynu hamulcowego ? Ostatnio edytowane przez jvc ; 05-02-2012 o 18:17 |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 01-05-2011
Skąd: UK
Model: Był Mondeo MK5 Titanium X Sport, jest Kodiaq 4x4
Silnik: Był 2.0 TDCi 210 Bhp, jest 2.0 tdi 190 Bhp
Rocznik: Był 2015, jest 2017
Postów: 1,156
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Feel The Difference
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
|
No to nie wiedziałem ,dzięki, trzeba będzie sprawdzić. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
edit: Rozmawiałem z mechanikiem ,twierdzi że jeżeli się to dzieje podczas jazdy to nie ma to nic wspólnego z płynem hamulcowym i hamulcami. Ostatnio edytowane przez jvc ; 06-02-2012 o 16:27 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|