![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 01-10-2013
Skąd: Łódź
Model: Mondeo
Silnik: 1,8TD
Rocznik: 1994
Postów: 1
|
Wybaczcie, że się tak rozpisałem, a niektóre zdania są tak zawiłe, że aż bezsensu, ale mam problem, więc opisuję go jak najdokładniej (opisuję, jak doszło do usterek, gdzie grzebałem, co sprawdzałem)
Pomóżcie mi proszę, bo już mi ręce opadają... Niedawno miałem zepsuty alternator, więc auto nie jeździło. Naprawiłem, zapłaciłem, było dobrze... ...przez tydzień, aż do wymiany radia. Przy jego wymianie urwałem wtyczkę od anteny. Nie dało się naprawić i wczoraj przylutowałem drugą. Wtedy popsuły się inne podzespoły w aucie. Zanim przystąpiłem do grzebania w głębszych partiach auta, najpierw sprawdziłem wszystkie, płaskie bezpieczniki pod kierownicą z lewej strony, oraz te w skrzynce obok akumulatora. Wszystkie są sprawne. 4 usterki (wszystkie wyszły po lutowaniu nowej wtyczki antenowej): -BRAK KIERUNKOWSKAZÓW; awaryjne świecą bez problemów. W książce o Mondeo jest spis bezpieczników i tam wyczytałem, że od kierunkowskazów jest ten duży, kwadratowy bezpiecznik, co jest pod plastikami za kierownicą, na lewym przełączniku od kierunkowskazów. Sprawdziłem i nie jest spalony, ale dla pewności włożyłem drugi który miałem, i nic. To samo co było. Awaryjne są, kierunkowskazów nie ma. Oczywiście kluczyk w stacyjce miałem przekręcony do pozycji świecących kontrolek. -BRAK WSTECZNEGO; wg książki odpowiada za to płaski bezpiecznik w skrzynce pod kierownicą z lewej strony, górny rządek, piąty od lewej (nr23, moc15 - światło cofania, elektryczna regulacja działania amortyzatorów). Sprawdziłem, jest dobry. Świateł cofania brak. Oczywiście jak wyżej, kluczyk w stacyjne był przekręcony do pozycji świecących kontrolek. Żarówki od wstecznego obie dobre, bo również sprawdziłem. -BRAK NADMUCHU; nie mam klimy w swoim aucie. Wg książki za silnik dmuchawy odpowiada kilka bezpieczników: skrzynka pod kierownicą z lewej: płaskie bezpieczniki, drugi rządek, drugi od prawej (nr37, moc30, silnik dmuchawy ogrzewania). Sprawdziłem, nie jest spalony. Kolejny bezpiecznik w tej skrzynce pod kierownicą, odpowiadający za silnik dmuchawy, to duży, kwadratowy bezpiecznik, nad tymi dwoma rządkami płaskich bezpieczników, drugi od góry w rządku czterech kwadratowych (R14, silnik dmuchawy ogrzewania). Nad nim jest bezpiecznik od ogrzewania tylnej szyby (R13) o tej samej wartości, więc zamieniłem. Ogrzewanie tylnej szyby działa, nadmuchu nie ma, więc to nie mógł być ten bezpiecznik. Trzeci bezpiecznik odpowiadający za silnik dmuchawy znajduje się w skrzynce obok akumulatora. Jest to kwadratowy bezpiecznik (R2), znajdujący się (patrząc od przodu auta) zaraz za płaskimi bezpiecznikami, w grupie czterech, kwadratowych bezpieczników (u mnie są tylko dwa, nie ma bezpieczników obu po lewej w grupie tych czterech, a więc od świateł dziennych - R1, oraz od przekaźnika czasowego ogrzewania szyby przedniej - R4), pierwszy po prawej (przy prawej ściance puszki bezpiecznikowej). Bezpiecznik następny to wentylator chłodnicy (R5). Ma on taką samą wartość jak bezpiecznik R2 (ten od silnika dmuchawy). Zamieniłem go na chwilę, żeby sprawdzić, i nic. Nadal nie ma nadmuchu. W desperacji wymontowałem wentylator dmuchawy z tej tuby za schowkiem, bo pomyślałem, że może silnik jest w nim spalony i dlatego nie chodzi. Podłączyłem pod akumulator zastępczy, który stoi w garażu. Wentylator działa... -WSKAŹNIK PALIWA; użalacie się nad drogim paliwem, a u mnie zamiast się spalać paliwo podczas jazdy, to ono się produkuje. Przynajmniej tak wskazywał wskaźnik poziomu paliwa. Miałem paliwa na jedną miarkę do pustego baku, po przejechaniu kilku skrzyżowań miałem już połowę baku, a za chwilę miałem zapełnione, wg wskaźnika, 3/4 baku i trochę. CUD! Szkoda, że wywołany tylko przez usterkę. Niestety, nie doczytałem się w książce, gdzie znajduje się jakiś bezpiecznik od wskaźnika paliwa. I najważniejsze: to nie ta nowa wtyczka antenowa, którą lutowałem wczoraj, robi jakieś permanentne zwarcia tym wyżej wymienionym urządzeniom, ponieważ odłączyłem radio, i wyciągnąłem kabel antenowy (więc żaden prąd nie docierał do wtyczki anteny), a usterki jak były, tak są nadal... |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|