![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 28-12-2009
Model: Ford Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1995
Postów: 104
|
Witam,
Wczoraj zauważyłem ze płyn w zbiorniczku wyrównawczym zmienił się w maź koloru złotego niezbyt gestom raczej taka sama gęstość jak zwykły płyn, stan oleju jak i jego kolor jest w normie, niedawno był zmieniany pod korkiem wlewu oleju niema nic niepokojącego samochód normalnie pali i jeździ silnik się nie gotuje temperatura w normie czy ktoś na podstawie tych informacji może powiedzieć w jaki sposób płyn zamienił się w maź, słyszałem że może być to objaw uszkodzonej uszczelki pod głowicą ale chyba to się nie stało bo było by więcej problemów , dodam że kilka dni temu spuszczałem z parownika syf dużo tego było - mogło to w jakiś sposób wpłynąć na powstanie tej mazi |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
To nie uszczelka.
Przepłucz układ dokładnie wodą, i zalej świeżym płynem. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 28-12-2009
Model: Ford Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1995
Postów: 104
|
trochę mnie uspokoiłeś, ale skąd w takim razie ten syf w zbiorniczku? czyżby przedostał się jakoś z parownika po spuszczeniu tego syfu?
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Imię: Artur
Zarejestrowany: 08-01-2012
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo,Focus
Silnik: 1.5 Ecoboost 160 ps 1.6 ti vct 125 ps
Rocznik: 2017/2014
Postów: 77
|
W Passacie miałem takie same objawy(podobno pęknięty blok)i olej przedostawał się do układu chłodzenia.Woda czy płyn nie wytrzymywała długo i mój starszy wymyślił że można do układu chłodzenia nalać zwykłego oleju napędowego.Po około trzech tygodniach olej zamieniał się w właśnie taką maź,nalewało się nowego i potem znowu to samo.W zimie jako tako,w lecie całą operację trzeba było przeprowadzać częściej.Ale dosyć długo działało,nadmienię że Passat też diesel tak że na stacji lało się ropę do zbiornika i do wyeównawczego od chłodzenia.Miny obsługi pamiętam do dzisiaj.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 28-12-2009
Model: Ford Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1995
Postów: 104
|
Dziś spuściłem ten syf z układu chłodzenia, przepłukałem go 3 razy wodą i zalałem nowym płynem. Co się okazało był koloru rdzawego i nie był tłusty także raczej wymieszanie z olejem nie wchodzi w grę, płyn w układzie miał ok 2 lat, więc nie był bardzo stary.
Skoro to nie uszczelka pod głowicą to skąd płyn mógł się przemienić w taki syf,ma ktoś jeszcze jakieś pomysły? Bardzo mnie ciekawi co mogło być tego powodem. Stało się tak praktycznie kilka dni po spuszczeniu syfu z parownika, czy to mogło w jakiś sposób wpłynąć na zasyfienie układu chłodzenia? |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 29-12-2009
Skąd: małopolska
Model: escort mkVII Ghia
Silnik: 1,8 td 70KM
Rocznik: 97
Postów: 755
|
O jakim parowniku jest mowa, bo nie za bardzo kapuję???
U mnie syf powstał na skutek zmieszania się nowego płynu z resztkami starego, które zostały w układzie chłodzenia przy opróżnianiu. Płyny się po prostu "pogryzły" bo były na innej bazie chemicznej.
__________________
Mój samochód jest prawie jak skarbonka. Różnica jest taka, że jak się rozbije to nie wysypią się pieniądze, które w niego włożyłem... |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 28-12-2009
Model: Ford Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1995
Postów: 104
|
o parowniku lpg tzw. reduktorze gazu
u mnie płyn z ładnego niebieskiego koloru w ciągu tygodnia zamienił się w kolor rdzawy, złoty i po prostu chcę poznać tego powód, może ktoś z Was miał juz wcześniej teki przypadek, |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::average
![]() Imię: Slawek
Zarejestrowany: 13-07-2009
Skąd: Iława
Model: Mondeo combi/Galaxy
Silnik: 1,8 TD/2,0
Rocznik: 1995/1996
Postów: 95
|
No to raczej jasne, że jak ruszałeś parownik to syf poszedł na cały układ stąd rdzawo-złoty kolor płynu. A czy odkręcałeś przy parowniku węże od układu chłodzenia? Jeżeli tak to masz odpowiedź. A 2 lata na płyn chłodniczy to już jest trochę. Średnio zaleca się wymianę co około 3 lata aby spełniał swoje zadanie dobrze. Oczywiście zależy też od eksploatacji auta dlatego można przed wymianą sprawdzić jeszcze jego właściwości, na większości dużych stacji benzynowych mają testery i za free mozna sprawdzić płyn.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|