![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 03-04-2013
Skąd: Watford
Model: Transit 85 T260
Silnik: 2.2TDCI
Rocznik: 2006
Postów: 1
|
Witam posiadam Transita 85 T260 i zauwazylem ostatnio ze zaczyna sie zbierac tak zwany "kisiel" na korku od wlewu oleju. Plyn chlodzacy nie ubywa. Lecz jak otworze korek od wlewu oleju przy wlaczonym silniku to wydobywa sie z niego bialy dym i lekko cos chlapie? Czy wie ktos moze co jest nie tak?
Z gory dziekuje. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Generalnie to jest zemulgowany z wilgocią olej.
Nie zawsze musi się od razu dostawać do oleju płyn chłodniczy. Jeżeli auto jeździ często niedogrzane, w zimę w ruchu miejskim - to skrapla się wilgoć z powietrza w komorze korbowej i miesza z olejem. Ale najbardziej podejrzana jest uszczelka głowicy - obserwuj czy w końcu nie zacznie ubywać płynu. Dopóki olej na bagnecie jest szklisty - a nie typu "kawa z mlekiem" - nie ma niebezpieczeństwa. W Maluchach - których miałem kilka po kolei, a nie mają płynu chłodniczego - zdarzało mi się zaobserwować taki kisiel na korku wiele razy...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 03-04-2013 o 23:21 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|