Szarpanie na 2-gim biegu - dwumasa czy turbo?
Drodzy koledzy wczesniej opisywalem problem w innym temacie, odp nie dostalem, udalem sie do kolejnego mechanika i ze tak powiem mam jakis punkt zaczepienia. Okazalo sie ze auto zaczyna dziwnie chodzic, mianowicie slychac dziwne stuki ktore po wcisnieciu sprzegla ustaja, najbardziej slychac je na luzie gdy auto jest po trasie. Wczesniej auto lapalo lekka (turbodziure) na 2gim biegu gdy wolno jechalem, teraz juz auto (zwlaszcza na zimnym silniku) przy jezdzie na 2 gim biegu ponizej 2tys/obrotow zaczyna szarpac dostaje "czkawki" po przekroczeniu pewnego pulapu obrotowego problem znika, dodatkowo na zimnym silniku widac na obrotomierzu minimalne falowania, dodatkowe objawy to lekkie wibracje na postoju i utrata mocy. Auto jest slabsze niz kiedys do 140 jako tako sie zbiera do 160 zaczynaja sie problemy powyzej to juz maraton... Dodatkowo jakies 2-3setki oleju na 1tys kilometrow ubywa z silnika. Mechanik stwierdzil ze dwumasa konczy swoj zywot i jest na ostatniej prostej skad czesc objawow. Teraz moje pytanie czy dwumasa faktycznie moze powodowac takie szarpania i az taka utrate mocy w aucie? Czy moze znikajacy olej i te objawy to konczaca sie turbina ktora dodatkowo objawia sie spadkiem mocy? Dodam ze wszystkie czujniki, przeplywki, filtry byly sprawdzone-wyczyszczone, komputer nie pokazuje bledow, auto po wymianie egra nie kopci. Odpala od "strzala". Prosze o pomoc.
|