![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-01-2017
Skąd: Opole
Model: S-Max Powershift
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2012
Postów: 686
|
W jednym czasie wymieniałem cukierki, tuleje wahacza i amortyzatory w tylnym zawieszeniu.
Kilka miesięcy temu. Teraz podczas pokonywania poprzecznych nierówności z tyłu zaczęły dochodzić dźwięki zawieszenia. Zwłaszcza jak mocno buja tyłem, góra dół. Zdjąlem jeden amortyzator, po stronie skąd wydawało mi się że dochodzą dźwięki, dałem smaru, prysnałem wd40 w kielich wahacza, tam gdzie siedzi sprężyna i miesiąc był spokój. Teraz znowu jest taki dźwięk jakby była sprężyna pęknięta. Ale wszystko obejrzałem i nie widzę pęknięcia. Auto jedzie dobrze, nie leży na jednym boku, nie ma żadnych niepokojących efektów. Tylko te hałasy. Ktoś coś pomoże? Ostatnio edytowane przez makinen ; 11-08-2020 o 20:32 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|