![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 02-05-2013
Model: Mondeo
Silnik: 1,8 PB + LPG
Rocznik: 2004
Postów: 29
|
Witam. Chodzi o Escorta 1998 r. 1.6 16V.
Krótka historia: rozrusznik kręci, prąd nie dochodzi do cewki, od cewki jest ok, bezpieczniki ok, akumulator stary ale daje rady. Ogólnie postał ok 2-3 miesiące na dworze i nie chciał nagle odpalać. Z tym czujnikiem to jakiś zbieg okoliczności może, ale mniejsza z tym. I teraz na koniec rozkręcony został czujnik położenia wału i jest on w takim oto stanie: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Bok uszczypany palcami bo dosyć kruche się zrobiło, ale chodzi tylko o czubek - wyraźnie przetarty i była dziura. Ktoś coś wie w jaki sposób mogło się to stać? Luźne koło zamachowe? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 20-04-2010
Skąd: Łódź
Model: Ford Escort HB
Silnik: 2.0 MDO
Rocznik: 1997
Postów: 502
|
może ktoś wkręcił za długi czujnik Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 02-05-2013
Model: Mondeo
Silnik: 1,8 PB + LPG
Rocznik: 2004
Postów: 29
|
No właśnie ten czujnik nigdy wymieniany nie był. No chyba, że kiedyś jakiemuś mechanikowi potrzeba było i faktycznie wymienił...
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|