![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 02-01-2012
Skąd: Prudnik
Model: Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1998
Postów: 2
|
Witam mam problem z siostry fordem, a mianowicie escort 1.6 16v z 1998 roku z instalacją brc. Dwa dni temu przestał odpalać na benzynie i słychać, że pompa nie pracuje, przez jeden dzień auto jeździło na gazie, ale podczas jazdy zgasło, scholowałem go do domu, ale do tej pory nie mogę go odpalić, pompa nie pracuje po sprawdzeniu bezpiecznika i przekaźnika dalej to samo po odpięciu instalacji też nie ma żadnej różnicy iskra jest. I teraz moje pytanie jeśli np. spaliła się pompa paliwa (jutro to sprawdzę) to czemu auto nie odpala na gazie? Drugie pytanie przy instalacji brc nie ma klasycznego przekaźnika odcinającego pompę paliwową, a dającą prąd na elektrozawory przy lpg. Jest on wbudowany w komputer brc, ale gdy wyciągne bezpiecznik z lpg to nie idzie zasilanie na lpg bo gdy kiedyś go wyciągałem to auto odpalało tylko na bp i instalacja była nieaktywna tak, więc myśle, że ten przekaźnik nie gra w tym momencie żadnej roli i ostatnie trzecie pytanie co może być przyczyną, że auto nie odpala ani na gazie ani na bp i czy możliwe jest to, że np. spalona pompa paliwa jest przyczyną rozłączenia instalacji lpg (dodam, że przy próbie odpalenia na lpg słychać, że elektozawory się otwierają). Z góry dziękuje i czekam na odpowiedzi.
|
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
Co do odpalania na Pb, to z tego co piszesz, to jest walnieta pompa. Natomiast dlaczego nie odpala na gazie w trybie awaryjnym(mam nadzieję, że w takim odpalasz na gazie, bo inaczej nie da rady) to ciężko stwierdzić. Najpierw doprowadź do tego aby odpalał na PB. Sprawdź napiecie na pompie. |
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-11-2011
Skąd: Okolice Tarnowa
Model: Escort x2
Silnik: 1.6 16v/1.3
Rocznik: 97/94
Postów: 36
|
jeżeli masz instalacje sekwencyjną to auto nawet na przełączniku ustawionym na gaz odpala ci na bęzynie i gdy masz nie sprawną pompę to auto ci nie zapali.Miałem podobny problem i wymiana pompki paliwa pomogła
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-11-2011
Skąd: Okolice Tarnowa
Model: Escort x2
Silnik: 1.6 16v/1.3
Rocznik: 97/94
Postów: 36
|
może kolega nie wie o odpalaniu awaryjnym (nic w poście nie pisał że odpala awaryjnie )
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-01-2008
Skąd: ZET GIE(Zielona Góra)
Model: ESCORT | CITROEN C5
Silnik: 1.8TD-IC | 2.0 HDI
Rocznik: 07/1997 | 05/2001
Postów: 429
|
Osobiście się spotkałem z instalacją której nie dało się odpalić awaryjnie na gazie(sekwencja),znajomemu w mieście padła pompa,dojechał do pracy zostawił auto na cały dzień,temp ok10 stopni C po powrocie do autka nie mógł zapalić,zadzwonił i poprosił mnie o pomoc,to pojechałem i robiłem awaryjne włączenie instalacji gazowej i nic z tego,nie wiem jaką instalację tam miał założoną ale nie dało rady,dopiero wymiana pompki i później automatycznie po nagrzaniu silnik wskoczył na gaz.Nawet po następnych próbach przy sprawnej pompce nie szło go odplaić z "gazu".
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 02-01-2012
Skąd: Prudnik
Model: Escort
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1998
Postów: 2
|
A wiec tak przyczyna chyba znaleziona na pompę idzie napięcie 9,5V gdy podpoiłem ja bezpośrednio pod aku na krótko normalnie śmiga.Z tego co przeczytałem na forum to awaria skrzynki bezpieczników jest dość często przyczyna nie działających pompek itp
Jutro jadę do kolegi na szrot wezmę z dwie skrzynki i w tedy rozbiorę moja na spokojnie i zobaczę co w niej nie tak bo po wyciągnięciu jej bez rozlutowywania nic nie idzie zobaczyć |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-07-2012
Model: escort mk7
Silnik: 1597
Rocznik: 1995
Postów: 1
|
Witam, mam problem z dziadkiem Escortem, auto stało od maja do stycznia na parkingu nie ruszane nie wsiadane, do tamtego czasu jeździł normalnie bez problemów. W Styczniu przyszedł czas żeby przestawić go w inne miejsce bo kupiłem inne, wsiadam do środka przekręcam kluczyk a tu nic cisza, żadna kontrolka nic się nie zapala... akumulator do domu ładowanie 12h wsadzam ta sama sytuacja czyli NIC... myślę sobie akumulator do śmieci, wyciągam akumulator z drugiego jeżdżącego autka, żadnej reakcji na świeży prąd... autko zostało wypchnięte i zepchnięte na inne miejsce, przyszła wiosna, escort odmarzł myślę sobie może teraz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wsadzam dobre akumulator, dla pewności jeszcze kable z drugiego.... nic, zero reakcji, żadna kontrolka nic a nic się nie zapala, być możne zadziałał centralny i otworzyły się wszystkie drzwi ale nie jestem tego pewien.... proszę o pomoc co możne być tego przyczyną.. autko musi dojechać w sumie tylko na szrot ale dobrze by było gdyby dojechało Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio edytowane przez dawidolsztyn ; 29-07-2012 o 20:52 |
|
|
|