![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 09-03-2019
Skąd: Poznań
Model: Ford Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 16v 100KM PB
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
Witam!
W Focusie zauważalny jest spadek mocy, słabe przyspieszenie, silnik jakby "przyduszony", wrażenie podczas jazdy jest takie jakby zaciski trzymały tarcze (sprawdzone - to nie jest przyczyną) auto rozpędza się jakby z oporem Spadek mocy nie zawsze występuje, dzieje się to losowo - raz pracuje normalnie, raz się muli - bywa że kilkakrotnie wyjeżdżając tego samego dnia, praca silnika jest różna... Obserwuje zmiany raczej między kolejnymi uruchomieniami silnika niż w trakcie jazdy. Warunki zewnętrzne (temperatura) bez znaczenia. Innym razem bywa tak, że jak już go dopadnie "osłabienie" to trzyma go dwa, trzy dni i nagle...kolejne odpalenie - moc jest z nami! Auto jest zamulone w obie strony, tzn. słabo przyspiesza, ale przy puszczeniu gazu też szybciej wytraca prędkość tzn. mocniej hamuje silnikiem (zdarzyło się że gdy pozowolilem mu długo, swobodnie hamować silnikiem na prostym odcinku trasy, jakby zaczynał wracać do normalnej pracy) W powrocie do normalności pomaga mu też dłuższa trasa (ale musi to być sporo kilometrów, moim zdanie trochę ZA dużo aby była to kwestia rozgrzania silnika) - wtedy zaczyna pracować prawidłowo - odpalenie następnego dnia rano...znowu muł...(albo jest ok - i zmuli się np. pojutrze...) Wyczyszczona przepustnica, wymienione świece - na kompie RAZ pokazał wypadanie zapłonów, następnym razem już nic, mimo że spadek mocy był odczuwalny Dwa razy jeździłem z podłączonym rejestratorem jazdy (TEXA)...nic ni pokazał Oprócz tego NIE WYSTĘPUJE żaden inny objaw typowy dla zapłonu: NIE MA falowania obrotów, gaśnięcia, dławienia się silnika NIGDY nie zapalił "checka", nie bierze oleju, nie dymi. Przebieg- teraz 150 tys. (bardzo prawdopodobny, ale kto to wie) jestem II właścicielem - auto z PL Auto generalnie porusza się w mieście 7dni/tydzień, niestety krótkie odcinki i duże miasto - spalanie 12 l /100 - na pelnym baku robię 420 km...trochę dużo. Poprzedni właściciel mówił że spalal 9 l w mieście. Elektrykom wyraźnie nie chce się szukać przyczyny...zbywają mnie odpowiedziami w stylu: zobaczymy jak mu się pogorszy...Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Czy ktoś z Was walczył z podobnym objawem w Fordach PB |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Arek
Zarejestrowany: 24-01-2015
Skąd: Bydgoszcz
Model: Ford Connect 25/BMW M2 25/VW Caddy 25
Silnik: 2,0 TDi 122 KM/2,0 300KM/2,0 122KM
Rocznik: 2025/2025/2025
Postów: 332
|
A w katalizatorze szukałeś ?
Jakieś nieszczelności w dolocie ? |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 09-03-2019
Skąd: Poznań
Model: Ford Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 16v 100KM PB
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
Pierwszy mechanior u którego byłem stwierdził, że dolot szczelny (pytanie czy uczciwie to sprawdził) - może powinienem metodą "oprysku" dolotu sam zobaczyć...
Co do katalizatora, tez o tym myślałem, ale: następny z fachowców (elektryk) mówi że gdyby KAT był zapchany to auto nie odzyskało by już mocy. Pogadałem też z tłumikarzami - Ci z kolei twierdzą, że musieliby rozpruć puchę i zajrzeć we wkład bo tak to jest wróżenie z fusów (podobno widzieli takie przypadki gdzie wkład był skruszony i zależnie od tego jak się ułożył blokował lub nie wydech) Oczywiście za darmo tego nie zrobią, a nie chcę zbyt pochopnie zabierać się za wymienianie co popadnie (po doświadczeniach z poprzednim autem - wymiany wszystkiego co się dało a na końcu prawidłowa diagnoza: sterownik silnika) . Przyjdzie mi chyba zaopatrzyć się w jakiegoś ELM-a i samodzielnie obserwować parametry czujników. Przy okazji: czy ktoś z Was stosował ELM-a od firmy VIAKEN (dedykowany do FORDa z obsługą MS i HS CAN) z Forscanem? Jeszcze dwie obserwacje, chyba istotna: W sytuacji gdy moc silnika powróciła nagle, w czasie jazdy, poprawiła się też praca wspomagania, kierownica lżej się kręciła - czy to może wskazywać na jakiś związek? (czujnik ciśnieniowy układu wspomagania? - czy to może mieć coś wspólnego z obrotami, pracą silnika? Silnik nadmiernie hamuje, szybko traci prędkość po puszczeniu gazu, ale zdarzyła się już sytuacja odwrotna - puszczony z gazu nie hamowła silnikiem w ogóle - jechał swobodnie utrzymując prędkość i nie zgasł... W tej chwili wiem tylko tyle...że coś jest mocno "nie halo" Ostatnio edytowane przez SzymonzwanyPiotrem ; 09-03-2019 o 14:49 Powód: dodanie informacji |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::amateur
![]() Imię: wojtek
Zarejestrowany: 28-02-2019
Skąd: francja
Model: focus mk3
Silnik: 2.0 115KM
Rocznik: 2012
Postów: 7
|
Można na początek sprawdzić filtry w szczególności paliwa, jeżeli wspomaganie działa lepiej po odzyskaniu mocy to może pompa wspomagania się zaciera(ale to zniszczyło by pasek wielorowkowy). Trzeba sprawdzić tez stan zaworu egr i geometria turbiny , przyczyn moze być wiele nawet zatarty mechanicznie jeden z wtrysków objawia się brakiem mocy.
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Arek
Zarejestrowany: 24-01-2015
Skąd: Bydgoszcz
Model: Ford Connect 25/BMW M2 25/VW Caddy 25
Silnik: 2,0 TDi 122 KM/2,0 300KM/2,0 122KM
Rocznik: 2025/2025/2025
Postów: 332
|
Cytat:
Bump: Szymonie zwany Piotrem, albo Piotrze zwany Szymonem Sprawdz dolot , Palisz? dmuchaj dymem na silnik a druga osoba niech "gazuje" taka stara metoda mojego już świętej pamięci mechanika, każdą najmniejszą nieszczelność był w stanie znaleść tym sposobem. Ostatnio edytowane przez grundi_bdg ; 09-03-2019 o 16:35 |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 09-03-2019
Skąd: Poznań
Model: Ford Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 16v 100KM PB
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
Dolotu nie wykluczam ale coś mi tu nie pasuje, dlaczego?
Wczoraj zrobiłem fordem trasę - znowu praca się unormowała - i tak jest z tego co zauważyłem zawsze. Dolot uszczelniałby się w trasie a rozszczelniał w jeździe miejskiej? Co byłoby powodem? TRASA: - nawet jeżlei zaczynam jazdę z zamulonym motorem po jakimś czasie praca się normuje, jest moc, silnik pracuje elastycznie, można "przeciągnąć" go na biegach bez oporów i nadmiernego męczenia silnika - smiga aż miłoGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - jest elastyczny, w obie strony, można swobodnie lecięć np. 80km/h na czwórce albo w stylu eko na piątce. Puszczenie nogi z gazu nie daje efektu nadmiernego hamowania i nie ma konieczności redukcji, można go swobodnie podciągnąc do poprzedniej prędkości na tym samym biegu - reaguje żwawo na pedał, ma "zapasy" mocy na każdym z biegów - jest...CICHY!!! Tak cichy że aż mnie dziwi że ten osławiony (niby) głośny fordowski DURATEC jest taki przyjemnie cichy. Nawet przy gwałtownym przyspieszeniu, nawet jadąc 120-130k/h hałas jest zadziwiająco niewielki - teraz istotne: w trasie, gdy już unormuje się praca - NIGDY nie zdarzyło się aby ponownie złapał muła, nawet pod dłuższym postoju. Zamuli się gdy wróci do miasta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dzisiaj albo najpóżniej jutro. MIASTO: - zero ELASTYCZNOSĆI - przy rozpędzaniu biegi są "krótkie" - nie ma zapasu mocy - szybko trzeba wrzucać wyżej i w drugą stronę to samo - puszczenie nogi z gazu - szybko traci prędkość i trzeba redukować - nie odzyskasz prędkosci na tym samym biegu bez efektu "ruszania z dwójki" - GŁOŚNY -ryczy, czuje się że to nie jest jego naturalna praca, ale jeżdżąc prawie ciągle w mieście przyzwyczaiłem się na zasadzie "ten typ tak ma" - dopiero poza miastem - szok!!!Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wiem wtedy jaki cichy i przyjemny w jeździe może być DURATEC forda - w mieście momenty powrotu do normy są zupełnie przypadkowe (może brakuje długich prostych bez stopowania) nawet gdy odzyska power to i tak wydaje się że "to nie jest jeszcze to" - ale to może już być kwestia komfortu pracy motoru pod większym/mniejszym obciążeniem... Co by to mogło sugerować? Uszkodzenie elektryczne czy mechaniczne? Katalizator/wydech? Skrzynia? (ale nie ma oporów przełożeniem, nie zgrzyta nie wybija biegów) Sterownik (zła, fałszywa adaptacja do miejskich warunków jazdy?) |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Arek
Zarejestrowany: 24-01-2015
Skąd: Bydgoszcz
Model: Ford Connect 25/BMW M2 25/VW Caddy 25
Silnik: 2,0 TDi 122 KM/2,0 300KM/2,0 122KM
Rocznik: 2025/2025/2025
Postów: 332
|
katalizator, wydech, rozumiem że w mieście dogrzewa się do odpowiedniej temperatury?
kiedyś jak żona mazdą jeździła było tak że była jakaś dziurka w takiej harmonijce pod maską od filtra powietrza i w mieście bez "butowania" dławił się i nie miał mocy a jak mu depnąłeś to się sciskała harmonijka dziurka zamykała i ciągnął jak głupi... trochę zwariowany pomysł, ale zdemontuj układ wydechowy przy kolektorze albo elastycznym :-) pojeździj chwilę jak "szybki i wściekły" najtańszym kosztem sprawdzisz czy to wina wydechu :-) |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 09-03-2019
Skąd: Poznań
Model: Ford Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 16v 100KM PB
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
ale odłączając mu wydech za kolektorem albo na elastycznym moc od razu spadnie jak przy urwanej rurze...czy będę tutaj mógł cokolwiek stwierdzić? Pytam, bo wiesz, parkuje pod blokiem, "naprawy" pod chmurką bez kanału...trochę mnie to kosztuje kombinacji. Panowie warsztatowcy u których byłem raczej oczekują że ja im powiem co trzeba zrobić, sami szukać nie chcą
Co do temperatur kata i tłumików...nie wiem,wskaźnik temperatury podnosi się normalnie nie mam jakichś problemów z temperaturą. Auto jest bez kompa wyświetlającego parametry na desce (spalanie itd.) Na kompie u elektr. nikt chyba nie patrzyła na temp. po stronie wylotu (jest taka możliwość?) Ja nie mam jeszcze żadnego elma żeby to sprawdzić. Jeżdze krótkie odcinki, silnik pewnie często jest niedogrzany, ale rozumiem że to może dawać wyższe spalanie, ale żeby tak "trzymało" silnik... Piszesz, że mazda odzyskiwała moc gdy się docisnęło podał gazu, łapał wtedy szczelność na filtrze...U mnie zmiany nie ma przy pojedynczym depnięciu, jak go "trzyma" to dociskanie nie poprawia sprawy (owszem zacznie się rozpędzać ale gorzej) dopiero jak wyjeździ "swoje" to dostaje odbloku. W mieście to nawet nie ten brak mocy jest taki odczuwalny (nie ma i tak się gdze rozpędzić) ale właśnie ten brak elastyczności na przełożeniach Poprawia mu się w dwóch momentach: - wyjazd w trasę - jak wyżej - tak jak pisałem wcześniej, gdy pozwoli mu się swobodnie schodzić z obrotów, bez hamulca, gdy jest to dłuższy odcinek to (takie miałem wrażenie) znowu zaczyna pracować lepiej po ponownym przyspieszeniu (coś jakby się "odtykał") to jeszcze będę obserwował Ostatnio edytowane przez SzymonzwanyPiotrem ; 10-03-2019 o 11:29 Powód: dodanie info |
|
|
|