![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: arek
Zarejestrowany: 31-10-2012
Skąd: piła
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2009
Postów: 3
|
Witam. Od zeszłego roku posiadam mondeo 2.0 tdci z 2009r. Auto kupiłem od teścia, który był pierwszym właścicielem i nakulal ty samochodem bezproblemowo 162.000.km. Po zakupie, kupiłem od razu komplet zimówek debica frigo hp które zostały założone na oryginalne felgi forda o rozmiarze 16 cali. Wyważono koła, założono na auto, zrobiłem jeszcze przegląd techniczny gdyż ten akurat się kończył. Mieszkam w Munchem więc miałem 900 km przed sobą, ruszyłem w drogę wszystko było ok. zrobiłem trasę w zasadzie bez większych zastrzeżeń jedyne co przy prędkości ok 140 km występowało delikatne jakby mrowienie w kierownicy uznalem ze trzeba jeszcze raz wyważyć kola i będzie ok. Wyważyłem kola 4 sztuki, jednak nic to nie pomogło. Po zrobieniu ok 2000 km ni stad ni z owąd zaczęły sie drgania od ok 100-110 km/h naprawdę delikatne do ok 140km/h z tym mrowieniem później zanikało. I tak po serii wywazen, przekładania kol, ustawianiu geometrii przejeździłem cale lato. W miedzy czasie wymieniłem tarcze i klocki na zimmermany stare były już cienkie i ciut krzywe, jednak i te tarcze się pokrzywiły delikatnie z czasem od tych drgań wiec wymienili mi to w ramach reklamacji na nowe. Na chwile obecna mam założone stalowe felgi od innego mondeo na praktycznie nowych zimówkach problem jest dokładnie taki sam. Jak na alufelgach z letnimi czy zimowymi oponami. Nie wiem, sprawdzę jeszcze bicie piasty za tydzień jadę na urlop do polski. Jeśli macie jakieś pomysły co możne powodować te drgania, będę wdzięczny na podpowiedzi. Z góry dziękuje.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Postów: n/a
|
Któreś z łożysk kół ma tzw raka, i łożysko do wymiany. To można wyczuć które koło, podnosząc po kolei koła na lewarku i obracając ręcznie. A najlepiej wymienić wszystkie łożyska, jak juz taki duży przebieg. Mrowienie wtedy ustanie. Szkoda że nie rozpoczęłeś szukania przyczyny, od tego, byłoby troche taniej.
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: arek
Zarejestrowany: 31-10-2012
Skąd: piła
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2009
Postów: 3
|
Koła sprawdzone luz w pionie i w poziomie obracając na lewarku wykonując ruchy gorą dol, przód tył żadnych luzów, żadnych szumów, dodam ze wymieniłem dwa drążki i dwie końcówki,był dość duży luz na kulce od maglownicy do tego geometria całego zawieszenia, sam jestem mechanikiem samochodowym. Dodam ze ruchy kierownicy, ale naprawdę delikatne zaczynają się już od ok 80-85 km/h jakby coś było krzywe, obstawiałem piasty jednak do piasty dochodzi tarcza hamulcowa a na to dopiero felga, hmm sam nie wiem.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 21-07-2008
Skąd: Leiden NL - Kraków
Model: Transit Courier
Silnik: 1.5TDCi 90KM
Rocznik: 2017
Postów: 1,142
|
miałem tak w MK3 2.0 TDDi , wymiana krzywej piasty załatwiła sprawę , wcześniej krzywa piasta pokrzywiła mi dwa komplety tarcz
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Postów: n/a
|
Jeżeli wszystko sprawdzone, to jeszcze obejrzyj dokładnie wszystkie poduszki, czy nie ma w nich błota, piasku, czy już nie siedzą za głęboko, i nie dotykają minimalnie do metalowej części karoserii, bo wtedy w czasie jazdy przenoszą się mikro drgania z silnika na karoserię, wtedy przy dłuższej jeżdzie mrowieją palce od kierownicy.
|
|
|
|
#6 |
|
ford::professional
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 14-09-2004
Skąd: Bielsko - Biała
Model: Kuga
Silnik: 1.5
Rocznik: 2020
Postów: 1,930
|
Sprawdź przegub wewnętrzny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 29-07-2013
Skąd: Jelenia Góra
Model: Mondeo Mk3
Silnik: 2.0 TDci
Rocznik: 2003
Postów: 21
|
Mi ostatnio w moim mk3 też lekko trzepało kierownicą co się okazało prawa
opona pęknięta przez całą szerokość po wymianie wszystko jak ręką odjął. Pęknięcie na szczęście nie było takie żeby rozerwało oponę ale bardzo to wpłynęło na komfort jazdy. |
|
|
|