![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Imię: Mikołaj
Zarejestrowany: 15-11-2012
Skąd: Piła
Model: Escort
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1997
Postów: 100
|
Witam wszystkich forumowiczów! Problem dotyczy Escorta '97 1.8TD. Niestety dzisiaj spotkał mnie dość przykry incydent. Pozwólcie, że wszystko opisze. Mianowicie od jakiś dwóch miesięcy gdy próbowałem odpalić samochód bardzo rzadko zdarzało się "cykanie" rozrusznika. Nigdy nie miałem sytuacji, że samochód nie odpalił. Czasem były to 1 max 2 cyknięcia które zdarzały się może raz na tydzień. Dzisiaj jak co rano podszedłem do samochodu, odpaliłem normalnie, wsiadam, jadę... Zajechałem do miasta a tu nagle patrzę na wskazówkę od temperatury silnika a ona już poza czerwonym polem MAX. Oczywiście szybko wygasiłem silnik, poczekałem aż ostygnie i próbuje zapalić. Wcześniej jeszcze gdy zajechałem na parking to sprawdziłem olej oraz płyn chłodniczy których było tyle co zawsze, odkręciłem także korek od zbiorniczka z płynem chłodniczym i nic się nie stało, silnik mogłem dotknąć zimną ręką i nawet nie parzył. Niestety od tego czasu samochód nie zakręcił nawet raz ani już teraz nie słychać nawet tego cykania rozrusznika. Pewien Pan poradził mi abym sprawdził czy w ogóle silnik kręci. Wiec wrzuciłem piąty bieg i lekko samochód pchnąłem, silnik okręcił się 2x i już więcej go nie męczyłem. Następnie wrzuciłem drugi bieg i auto zapaliło na "pycha". Osobiście nie chciałem tego robić bo z tego co wiem to może rozrząd przeskoczyć ale do domu musiałem się dostać. Po przejechaniu zaledwie 50 metrów wskazówka od temperatury silnika powędrowała całkiem pionowo czyli tak jak powinno być a po 200 metrach znowu poza czerwone pole od temperatury. Po tym samochód został już odholowany. Czy te dwie kwestie mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Czy ktoś miał kiedyś podobny przypadek? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Rozrusznik został wyciągnięty i na krótko sprawdzony pod akumulatorem i działa. Po włączeniu stacyjki w pozycji rozruchu silnika nie ma napięcia +12V na sterowanie rozrusznikiem. Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 10-01-2014 o 20:42 Powód: Nie pisz postu pod postem. Używaj funkcji "edycja" |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-06-2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Model: Ford fiesta mk4, mondeo mk4
Silnik: 1.8MTDI/170KM 2.0TDCI/140KM
Rocznik: 1998/2010
Postów: 1,771
|
Ja bym stawiał na problem z elektryką, coś tam nie styka. Przewód masowy na podszybiu obok akumulatora? Skrzynka bezpieczników?
__________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. " |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Mikołaj
Zarejestrowany: 15-11-2012
Skąd: Piła
Model: Escort
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1997
Postów: 100
|
Po tych zabiegach też już stawiam na elektrykę wewnątrz kabiny typu skrzynka czy też przekaźnik. Tylko teraz pytanie który przekaźnik jest odpowiedzialny za podanie napięcie na automat w rozruszniku? Przewód masowy jest w porządku.
Bump: Na podszybiu obok akumulatora znajduję się też taka zielona "puszka". Wie ktoś do czego i ona służy? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-06-2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Model: Ford fiesta mk4, mondeo mk4
Silnik: 1.8MTDI/170KM 2.0TDCI/140KM
Rocznik: 1998/2010
Postów: 1,771
|
Zielona puszka czyli przekaźnik - prawdopodobnie masz klimę, to od niej.
__________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. " |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::average
![]() Imię: Mikołaj
Zarejestrowany: 15-11-2012
Skąd: Piła
Model: Escort
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1997
Postów: 100
|
Zgadza się, mam klimę. Ok, to już jedno wiem. Teraz pytanie który przekaxnik jest odpowiedzialny za sterowanie automatem?
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Imię: Mikołaj
Zarejestrowany: 15-11-2012
Skąd: Piła
Model: Escort
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1997
Postów: 100
|
Problem rozwiązany. Nie wiem jakim cudem ale jeden z przekaźników był całkowicie luźny i w ogóle nie dotykał ścieżek, widać on odpowiadał za podanie napięcia na automat.
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 29-12-2009
Skąd: małopolska
Model: escort mkVII Ghia
Silnik: 1,8 td 70KM
Rocznik: 97
Postów: 755
|
Cytat:
__________________
Mój samochód jest prawie jak skarbonka. Różnica jest taka, że jak się rozbije to nie wysypią się pieniądze, które w niego włożyłem... |
|
|
|
|