![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 03-07-2016
Model: Mondeo mk4
Silnik: 2.0 b
Rocznik: 2009
Postów: 2
|
Witam, mam problem z moim Mondeo mk4 2.0b 145 km 2009 rok. Dokładnie chodzi o kolektor ssący. Auto zaczęło się dusić i straciło moc. Jednak nie zawsze, czasem idzie jak burza. Po sprawdzeniu auta pokazuje mi dwa błędy:
- P1549 kontrola zaworu zmiany przekroju kolektora dolotowego rząd 1 - P2008 kolektor dolotowy o zmiennej geometrii Mechanik zalecił zmianę elektrozaworów klap kolektora. Cena 450 zł za część i nie mam pewności, że to będzie to. Ostatnio czytałem o urywających się klapkach i konsekwencjach tego zdarzenia i zastanawiam się nad usunięciem tych klap. Mimo, że auto ma pewny przebieg 98 tyś. km, wolę dmuchać na zimne. Nie jestem mechanikiem,ale na chłopski rozum, gdyby usunąć mu klapki kolektora to czy wgl potrzebny byłby ten elektrozawór ? Gdyby go usunąć zupełnie paliłby się check ? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi,gdyż jutro muszę zacząć działać. Dodam, że na dniach chce założyć instalację lpg. Pozdrawiam serdecznie. Ostatnio edytowane przez kopan ; 03-07-2016 o 18:57 |
|
|
|