Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Samochody > Ford Focus
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 20-02-2013, 20:57   #1
lukmar
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 28-05-2011
Model: Focus mk1
Silnik: 1.8 tdci
Rocznik: 2002
Postów: 4
Domyślnie 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Witam
Mam bardzo nietypowe pytanie, poczytałem trochę forum z problemami odpalania Foczki ale nie znalazłem podobnego.

Mianowicie mam Focusa 1,8 TDCI 2002r (grudzień) przebieg około 170000 (wygląda na realny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )

Problem z odpaleniem pojawia się w momencie kiedy przejadę nim zimą odcinek około 600-1000 metrów zgaszę go i po upływie około 3-4 godzin chcę odpalić. Silnik zakręci przez sekundę tak jakby chciał załapać i potem "puszcza" i jest tylko suche kręcenie silnika. To się dzieje tylko w momencie kiedy na dworze jest temperatura w przedziale +2 do -7 stopni C

Problem zauważyłem w momencie kiedy to w sobotę muszę podjechać do pracy autem aby zabrać tam jakieś rzeczy. Rano z pod bloku po całej nocy odpala bez najmniejszego problemu, jadę te 1000 metrów gaszę, wracam po 4h i dupa.

Najlepsze jest to że jeżeli przejadę już odcinek około 4km i po 4h chce odpalić w tych samch warunkach auto pali bez problemu.
Jeżeli jest temperatura -15 zamiast -5 to nawet po przejechaniu tych 1000m tez odpali (albo miałem fuksa i trafiłem na dobry dzień).

Wcześniej było jeszcze tak że po tych 4 godzinach (godz 13) nie mogłem odpalić,poszedłem do domu z bucika pod wieczór idę na spacer godz 17 i auto pali na strzała bez żadnego problemu.

Parę razy udało mi się odpalić auto po męczeniu go tzn kręciłem silnik przez 1-2 sek i wyłączałem kluczyk i tak po męczeniu przez 10 minut zadymiło z rury i odpala, zgaszę go i następny start bez problemu.
Mechanik tak poradził aby nie kręcić długo bo zaleje, po pierwszym nie odpaleniu nie znaleziono przyczyny, kręciłem do wyczerpania akumulatora potem do mechanika na drugi dzień po naładowaniu odpalił. Ponoć tylko przeczyścili silnik po zalaniu.

Najlepsze było że wcześniej jak postał dłużej niż 4 h to palił bez problemu, dziś jednak już nawet po tych 8h odmówił posłuszeństwa.

Auto próbowałem gasić już po przejechaniu tych 1000m od razu, stawałem i czekałem z 2-3 minuty i potem gasiłem i nic.

Także podsumowując problem jest tylko i wyłącznie po przejechaniu 1km, zgaszeniu i próbie odpalenia po 4h i w temperaturze -7 do 2 stopni. (dziś po 8 h nie chce odpalić).

Jeżeli temp spadnie poniżej -10C auto pali. zrobię większą odległość - auto pali. Rano po nocy auto pali.

Świece, akumulator wymieniony, przed zimą wszystkie filtry wymienione, paliwo z BP lub orlen tylko verva itp. komputer zero błędów, ponoć wtryski osłabione tylko wyszły ale jeszcze dobre.

A i jedna istotna sprawa podczas tego jak temperatura spada poniżej około 5 stopni to po przekręceniu stacyjki mam napis TEST i potem GAGE ale to jest zawsze jak zbliża się temp do zera i spada poniżej i po tych komunikatach auto w innych przypadkach niż opisane odpala bez problemu.


Ostatnio edytowane przez lukmar ; 20-02-2013 o 22:23
lukmar jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 20-02-2013, 21:22   #2
kuba
ford::specialist
 
Imię: Kuba
Zarejestrowany: 21-05-2004
Skąd: Poznań- okolice
Model: Mondeo MK4/Fiesta MK6/Grizzly 700
Silnik: 1,8TDCi/1,25 LPG
Rocznik: 2008/2005
Postów: 881
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Problem z odpaleniem po przejechaniu krótkiego odcinku

Cytat:
Napisał lukmar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Parę razy udało mi się odpalić auto po męczeniu go tzn kręciłem silnik przez 1-2 sek i wyłączałem kluczyk i tak po męczeniu przez 10 minut zadymiło z rury i odpala, zgaszę go i następny start bez problemu.
Kolego, co to za męczenie- możesz go śmiało trzymać 10-15 sekund na rozruszniku i później robić przerwę- o ile się nie mylę, to nawet w instrukcji jest napisane coś o 20 sekundowym kręceniu rozrusznikiem bez przerwy.

Cytat:
Napisał lukmar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mechanik tak poradził aby nie kręcić długo bo zaleje, po pierwszym nie odpaleniu nie znaleziono przyczyny, kręciłem do wyczerpania akumulatora potem do mechanika na drugi dzień po naładowaniu odpalił. Ponoć tylko przeczyścili silnik po zalaniu.
Zmień mechanika, bo ten Cie oszukuje- diesla nie idzie zalać, to nie benzyna.

Cytat:
Napisał lukmar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A i jedna istotna sprawa podczas tego jak temperatura spada poniżej około 5 stopni to po przekręceniu stacyjki mam napis TEST i potem GAGE ale to jest zawsze jak zbliża się temp do zera i spada poniżej i po tych komunikatach auto w innych przypadkach niż opisane odpala bez problemu.
To efekt za niskiego napięcia na akumulatorze- prawdopodobnie masz aku na wykończeniu i powoli możesz się szykować do zmiany.

Na pierwszy strzał, ja bym sprawdził czy grzeją świece, być może po tym postoju jakiś czujnik temperatury nie uruchamia podgrzewania świec, silnik nie jest już najnowszy i ma problem żeby odpalić bez wstępnego podgrzania.
Być może masz problem z zapowietrzaniem- akurat po przejechaniu 1000 m do filtra/pompy dociągane jest powietrze i dlatego auto nie pali- to już taka moja luźna teoria ;-)
kuba jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 20-02-2013, 22:34   #3
lukmar
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 28-05-2011
Model: Focus mk1
Silnik: 1.8 tdci
Rocznik: 2002
Postów: 4
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Problem z odpaleniem po przejechaniu krótkiego odcinku

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolego, co to za męczenie- możesz go śmiało trzymać 10-15 sekund na rozruszniku i później robić przerw
No właśnie tak też robiłem z tego powodu że mechanik tak mi kazał.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Zmień mechanika, bo ten Cie oszukuje- diesla nie idzie zalać, to nie benzyna.
No widzisz o tym sam nie wiedziałem, choć dziwiłem się że żarową świecę idzie zalać.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To efekt za niskiego napięcia na akumulatorze- prawdopodobnie masz aku na wykończeniu i powoli możesz się szykować do zmiany.
No właśnie tutaj aku założony niecały rok temu, raz go tylko ładowałem bo podobnej akcji i w sumie po pełnym naładowaniu też taki komunikat.

Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na pierwszy strzał, ja bym sprawdził czy grzeją świece, być może po tym postoju jakiś czujnik temperatury nie uruchamia podgrzewania świec, silnik nie jest już najnowszy i ma problem żeby odpalić bez wstępnego podgrzania.
Do zasilania świec po pierwszej takiej akcji podłączyłem sobie diodę i w momencie kiedy idzie zasilanie na świece dioda mi się świeci i tutaj grzanie jest ok.


Cytat:
Napisał kuba Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Być może masz problem z zapowietrzaniem- akurat po przejechaniu 1000 m do filtra/pompy dociągane jest powietrze i dlatego auto nie pali- to już taka moja luźna teoria ;-)
Ta ostatnia luźna teoria by pasowała chyba najbardziej. Tylko dziwi mnie ten jeden przypadek że po 4 h w sobotę nie odpalił a przyszedłem po 8h i autko pyknęło bez zająknięcia na strzała.

No i pytanie dlaczego tak się dzieje tylko przy temperaturze -7 do +2C. Latem mogę zrobić ten sam odcinek i bez problemu pali.

Najgorsze jest to że do mechanika zajadę, auto u niego postoi aku naładuje i rano mu odpali bez problemu, a jak pali to ciężko znaleźć usterkę :/
lukmar jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 21-02-2013, 17:22   #4
Daro19823
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 06-07-2010
Skąd: Brzeg
Model: Ford Focus
Silnik: 1.8TDDI Heczbek
Rocznik: 2002
Postów: 555
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

sprawdz sterownik pompy
Daro19823 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 21-02-2013, 19:18   #5
yarosyaros
ford::average
 
Avatar yarosyaros
 
Imię: Jarosław
Zarejestrowany: 03-12-2012
Skąd: Lublin
Model: FOCUS
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2001
Postów: 197
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Cytat:
Napisał Daro19823 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
sprawdz sterownik pompy
Kolego to TDCI jest a nie TDDI

Bump:
Cytat:
Napisał lukmar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam
Mam bardzo nietypowe pytanie, poczytałem trochę forum z problemami odpalania Foczki ale nie znalazłem podobnego.

Mianowicie mam Focusa 1,8 TDCI 2002r (grudzień) przebieg około 170000 (wygląda na realny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )

Problem z odpaleniem pojawia się w momencie kiedy przejadę nim zimą odcinek około 600-1000 metrów zgaszę go i po upływie około 3-4 godzin chcę odpalić. Silnik zakręci przez sekundę tak jakby chciał załapać i potem "puszcza" i jest tylko suche kręcenie silnika. To się dzieje tylko w momencie kiedy na dworze jest temperatura w przedziale +2 do -7 stopni C

Problem zauważyłem w momencie kiedy to w sobotę muszę podjechać do pracy autem aby zabrać tam jakieś rzeczy. Rano z pod bloku po całej nocy odpala bez najmniejszego problemu, jadę te 1000 metrów gaszę, wracam po 4h i dupa.

Najlepsze jest to że jeżeli przejadę już odcinek około 4km i po 4h chce odpalić w tych samch warunkach auto pali bez problemu.
Jeżeli jest temperatura -15 zamiast -5 to nawet po przejechaniu tych 1000m tez odpali (albo miałem fuksa i trafiłem na dobry dzień).

Wcześniej było jeszcze tak że po tych 4 godzinach (godz 13) nie mogłem odpalić,poszedłem do domu z bucika pod wieczór idę na spacer godz 17 i auto pali na strzała bez żadnego problemu.

Parę razy udało mi się odpalić auto po męczeniu go tzn kręciłem silnik przez 1-2 sek i wyłączałem kluczyk i tak po męczeniu przez 10 minut zadymiło z rury i odpala, zgaszę go i następny start bez problemu.
Mechanik tak poradził aby nie kręcić długo bo zaleje, po pierwszym nie odpaleniu nie znaleziono przyczyny, kręciłem do wyczerpania akumulatora potem do mechanika na drugi dzień po naładowaniu odpalił. Ponoć tylko przeczyścili silnik po zalaniu.

Najlepsze było że wcześniej jak postał dłużej niż 4 h to palił bez problemu, dziś jednak już nawet po tych 8h odmówił posłuszeństwa.

Auto próbowałem gasić już po przejechaniu tych 1000m od razu, stawałem i czekałem z 2-3 minuty i potem gasiłem i nic.

Także podsumowując problem jest tylko i wyłącznie po przejechaniu 1km, zgaszeniu i próbie odpalenia po 4h i w temperaturze -7 do 2 stopni. (dziś po 8 h nie chce odpalić).

Jeżeli temp spadnie poniżej -10C auto pali. zrobię większą odległość - auto pali. Rano po nocy auto pali.

Świece, akumulator wymieniony, przed zimą wszystkie filtry wymienione, paliwo z BP lub orlen tylko verva itp. komputer zero błędów, ponoć wtryski osłabione tylko wyszły ale jeszcze dobre.

A i jedna istotna sprawa podczas tego jak temperatura spada poniżej około 5 stopni to po przekręceniu stacyjki mam napis TEST i potem GAGE ale to jest zawsze jak zbliża się temp do zera i spada poniżej i po tych komunikatach auto w innych przypadkach niż opisane odpala bez problemu.
Kolego może prąd słaby masz, może rozrusznik, świece, filtr się może zatkał z powodu złego paliwa, powodów może być kilka ale ogólnie związane z słabym paleniem TDCI bardzo popularny temat, wystarczy poczytać, może czujnik położenia wałka, i najlepiej podłączyć się pod kompa i błędy odczytać
__________________
TDCI to ZŁO!!.
yarosyaros jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 21-02-2013, 22:50   #6
lukmar
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 28-05-2011
Model: Focus mk1
Silnik: 1.8 tdci
Rocznik: 2002
Postów: 4
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Autko stało, sam nie byłem w stanie nic wykombinować.
Zawołałem osobę która miała przenośny akumulator rozruchowy niestety nic to nie pomogło, nawet kręcenie dłuższe. Zadzwoniłem po asistance Pan również próbował odpalić z zewnętrznego dość pokaźnego akumulatora i nic. Objaw cały czas tak jakby chciał załapać i po sekundzie kręci dalej na sucho. Auto odcholowane do mechanika, jak tylko dojdzie do tego co jest i da mi znać poinformuję co było u mnie nie tak.
Po podłączeniu tych zew. akumulatorów dalej na zegarach napis test i gage.

Generalnie paliwo cały czas verva itp, świece nowe Beru, filtry wszystkie świeże przed zimą pozakładane.

No nic czekam na diagnozę mechanika (innego niż do tej pory Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
lukmar jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 23-02-2013, 22:01   #7
kuba
ford::specialist
 
Imię: Kuba
Zarejestrowany: 21-05-2004
Skąd: Poznań- okolice
Model: Mondeo MK4/Fiesta MK6/Grizzly 700
Silnik: 1,8TDCi/1,25 LPG
Rocznik: 2008/2005
Postów: 881
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Słuchaj, a może skoro nawet przy takich mega akumulatorach występuje komunikat o niskim napięciu- ten test wskazówek, to może problem leży jakimś luźnym kablu przy klemie od akumulatora albo jakiejś poluzowanej masie na silniku lub wtyczce przy kompie i to jest właśnie kłopot.
kuba jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 17-10-2014, 11:11   #8
maxim5001
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 24-12-2012
Model: Focus MK1
Silnik: TDCI
Rocznik: 2002
Postów: 1
Domyślnie Odp: 1.8 TDCI Nie odpala po przejechaniu krótkiego odcinku

Witam,
przepraszam za odgrzewanie starego tematu. Mam dokładnie ten sam problem z 1,8 TDCI 2002r. Jeżeli po odpaleniu samochodu przejadę mniej niż 1000m i go zgaszę to mam problem z odpaleniem. Dokładnie jak w postach powyżej. Świece mam sprawdzone, byłem już u dwóch mechaników. Jeden wymieniał zaworek przy pompie paliwa który to miał się zawieszać. Drugi skasował mnie za czujnik położenia wałka. Wymieniłem też profilaktycznie akumulator, swoje lata miał, jednak bez poprawy. Macie może jakieś pomysły co można jeszcze sprawdzić?

Dodam jeszcze, że na komputerze nie ma żadnych błędów.
maxim5001 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:10.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.