![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-12-2013
Skąd: Białystok
Model: C-MAX SILVER X
Silnik: 1.6 TDCI 109 CVT
Rocznik: 2006
Postów: 540
|
Witam z uwagi na ostanie mrozy ( u mnie sięgało -23 C ) chcę przestrzec przed kilkoma płynami które mam i miałem w aucie
chłodnica - zalany dynagel 2000 -37C - poranek masakra budyń z kisielem w zbiorniku wyrównawczym spryskiwacze - BP -22 zimowy premium - kostka lodu do chwili obecnej nie odszedł, wracam do lidlowego lub biedronkowego paliwo - diesel orlen Verva prawdopodobnie klasa F zwykła zimowa do -20 CFPP dodatkowo pewno po chrzcinach ( poczytałem sobie kontrolę urzędu z 2014 roku - jedne z gorszych paliw ) wymieszana z resztkami auchan - brak paliwa, galareta ( na jednej stacji czerwonych szukając depresatora znalazłem informację iż paliwa zawierają biododatki - brawo producentowi bo bio dodatki to zmora diesla zimą z uwagi na chłonność wilgoci ) auto parking pod gołym niebem ( ponad 3 godziny grzane elektryczną nagrzewnicą zanim odtajało i zapaliło ) paliwo wypalone z depresatorem w ilości 3 razy większej od zalecanej ( główny składnik ksylen ) do ograniczenia mocy silnika rezerwa grubo poniżej zera, dodany koncentrat do płynu chłodnicy, zalany BP Ultimate, rano odpalił bez czkawki widać w Polsce ciężko o produkt spełniający normy deklarowane przez producenta |
|
|
|