![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 05-08-2007
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2004
Postów: 10
|
Witam,
w moim mondeo mam problem ze wspomaganiem. Około 2 miesiące temu zaczęła blokować mi się kierownica. Na czym polega blokowanie, na zimnym silniku kiedy kierownica jest w pozycji neutralnej powoli kręcąc nią w lewo lub w prawo po około 10stopniach czuć opór. Kręcąc dalej następuje zerwanie tego oporu i słuchać pukniecie. Kiedy silnik się nagrzeje problem znika. Jak się okazało płyn wspomagania wyglądał jak mocno gęste błoto. Jako że warsztat z jakiego korzystałem dał d!@#$, bo serwisując u nich samochód przynajmniej raz w roku wstawiałem go do nich na przeglądy. Stwierdziłem że przeglądy u nich to lipa, więc sam postanowiłem wymienić i przepłukać układ. Układ przepłukałem około 5 litrami płynu hydraulicznego - usterka ustąpiła na jakieś 3-5 dni. Samochód wstawiłem do warsztatu gdzie stwierdzili że to maglownica, niestety wymiana magla nic nie pomogła - kolejne płukanie. Następnie wymienili mi pompę i znowu wypłukali układ i kolejne płukanie. W między czasie wymienione zostały drążki i końcówki bo magiel wyjęty, sprężyny amortyzatorów i pasek napędzający pompę. Pompa była wymieniana jakieś 3 tygodnie temu, układ był zalany ATF220 , było dobrze około 10 dni. Obecnie kierownica potwornie wali na zimnym w szczególności jak zostawię samochód na noc na dworze. Co ciekawe płyn już z różowego zrobił się lekko brązowy. Po około 5-10 minutach jazdy wszelkie objawy znikają. Czy ma ktoś jakiś pomysł bo wydałem już kupę kasy a problem jak był tak jest. Pozdrawiam. |
|
|
|