Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Samochody > Ford Escort
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 12-01-2016, 23:35   #1
Mistrz36
ford::amateur
 
Avatar Mistrz36
 
Imię: Damian
Zarejestrowany: 03-07-2013
Skąd: Godziszów
Model: Orion MKI
Silnik: 1.6 D
Rocznik: 1985
Postów: 2
Domyślnie Diesel 1.6 - słaba kompresja, lejące wtryski czy coś innego???

Witam, posiadam Oriona z motorem 1.6D 54KM (bliźniak Escorta) i sytuacja wygląda następująco:
Zaczynając niecałe 3 lata temu przygodę z tym samochodem (wcześniej jeździł ojciec - od nowości) wszystko działało bardzo dobrze i samochód śmigał luxusowo, miał moc i miał 230kkm przebiegu. Od ponad roku coraz ciężej pali, nie ważne czy zima czy lato - musi pokręcić z 5-10 sekund minimum, a jak sa mrozy i stoi na dworze przez noc, to i kręcenie powyżej minuty się zdarza (wtedy nie łapią wszystkie tłoki naraz, ale łapie jeden, od razu drugi, trzeba jeszcze kilka sekund kręcić i złapie 3, a dopiero jak pochodzi kilka sekund na trzech tłokach to załapie ostatni). Problem zaczął narastać do tego stopnia, że 2 tygodnie temu przy 18 stopniach mrozu i postoju 12h kręcił minutę i nic, 20 sek. przerwy, kręcił nastepną minutę i padł akumulator. Odpalił na popych po przejechaniu prawie 30m (byłem ciągnięty przez inny samochód i silnik miał bardzo duże obroty i chyba dzięki temu zapalił). Do tego od 2 miesięcy gdy były mrozy, to po odpaleniu musiałem mu dawać od razu przegazówkę bo potrafił zgasnąć zanim załapał 4 cylinder. Do niedawna nierówna praca po odpaleniu występowała nawet rano, gdy stał w garażu, gdzie mam zawsze ponad 10 stopni. Natomiast od dnia kiedy mi 1 raz nie odpalił (jakieś 2 tygodnie temu) zauważyłem zmianę - rozrusznik kręci dużo szybciej (jakby miał lecej), jednak problem z odpaleniem się pogłębił - musi kręcić dłużej niż przedtem (pół minuty minimum), nawet gdy nie ma mrozu. Jeżeli natomiast silnik ciepły, tzn po trasie to wtedy kręci z 5-15 sekund i odpala równo.

A teraz pozostałe objawy: Przy odpalaniu powstaje chmura czarnego dymu, przy jeździe prawie że nie dymi, jedyny wyjątek to gaz w podłodze i obroty na maxa na biegu jałowym - też jest chmura, ale to normalne przy tych obrotach (tak myślę). Od 2-3 miesiący wzrosło spalanie (z ok 4,5 na 5-5,4), stracił ciut na mocy (odczuwalne jadąc powyżej 100km/h - 2 lata temu spokojnie łapał 170km/h, dzisiaj 130km/h na tej samej trasie to już szczyt). Oleju za bardzo nie bierze, od wymiany do wymiany (10kkm) dolewam max pół litra.

Inna sprawa jest taka - od ponad 10 lat nie działa termostat (ojciec się tym niestety nie martwił), po wymianie rok temu podziałał mi nowy 2 dni, wymienilem na następny, działał 2 tygodnie i wtedy zauważyłem że gdy temperatura jest optymalna to samochód miał ciut mniej mocy. Jednak przestał działać i przyznam że silnik bardzo rzadko się nagrzewa do temperatury optymalnej - jest ciepły, ale jednak brakuje mu trochę do tego ile powinno być.

Tak więc w obliczu zimy i samochodu który nie chce ze mną współpracować zacząłem szukać przyczyn tego stanu rzeczy i tak: świece wymieniłem, ale to nie pomogło nic a nic, stare byly sprawne, no ale mam nowe i jest jak było. Druga diagnoza jaką mam to albo lejące wtryski, albo słaba kompresja. Obstawiałem wtryski (dlatego że nierówno odpalał), no ale jak teraz widzę że rozrusznik kręci lekko jakby głowicy nie było, więc może coś z kompresją (myślę że tutaj można by to zakwalifikowac jako efekt jazdy na zimnym silniku)??? Ewentualnie może coś innego (zawory czy coś)???

Prosze nie pytać dlaczego od razu nie wymieniam wtrysków, no ale przyznam że nie chcę strzelać w nieskończoność jak z wymianą świec, bo skończy się na tym że dołoże połowę wartości samochodu, a tego nie chcę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Objawy które opisałem występują od jakichś 50kkm, w tej chwili samochód ma najechane prawie 300kkm i robi ponad 100km dziennie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

No i przepraszam że tak dużo się opisałem, ale myślę ze dzięki temu znajdzie się ktoś, kto udzieli mi odpowiedzi w miarę rzeczowej, może nawet w oparciu o swoje doświadczenie.

Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Mistrz36 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 13-01-2016, 08:24   #2
salom
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Diesel 1.6 - słaba kompresja, lejące wtryski czy coś innego???

Faktycznie,sporo opisałeś, i dobrze, choć inni piszą jedno zdanie jaki maja problem, i oczekują na diagnozę.
W Twoim aucie przyczyną może być brak luzu na zaworach, i wtedy mała kompresja w cylindrach.Szkoda że jak miałeś wykręcone świece, nie zmierzyłeś kompresji, wraz z próbą olejową, i od tego trzeba zacząć. Jeżeli silnik nie bierze oleju, to pierścienie zostaw w spokoju, nie dotykaj na razie wtryskiwaczy.
Natomiast gdy będziesz kręcił rozrusznikiem dłuużej jak 15 sekun, i wtedy przerwa, tylko minutę lub wiecej, aż odpali, za chwilę bedziesz kupował rozrusznik.
Jeżeli silnik odpala , jak opisałeś, to oznacza że ma za małą kompresje, i za duże różnice w cisnieniu, między poszczególnymi cylindrami.
Nie znam tego silnika, ale jak ma naped rozrządu paskiem, to warto sprawdzić również ustawienie rozrządu, czy jest prawidłowe.Sama wymiana świec żarowych, bez sprawdzenia czy grzeją podczas rozruchu, to jeszcze nie sukces.
Jak już coś sprawdzisz w silniku, to napisz, coś będziemy wspólnie mysleć dalej.
  Odpowiedź z Cytatem
Stary 13-01-2016, 13:51   #3
Mistrz36
ford::amateur
 
Avatar Mistrz36
 
Imię: Damian
Zarejestrowany: 03-07-2013
Skąd: Godziszów
Model: Orion MKI
Silnik: 1.6 D
Rocznik: 1985
Postów: 2
Domyślnie Odp: Diesel 1.6 - słaba kompresja, lejące wtryski czy coś innego???

Dzięki za odpowiedź, na sobotę jestem umowiony z mechanikiem aby zweryfikował i ustawił zawory, do tego przy okazji zamówiłem filtr paliwa bo od dawna nie był wymieniany. Chociaz faktycznie możliwe że to coś z rozrządem, w zasadzie to od jakichś 140kkm nie był regulowany, ostatnia regulacja miała miejsce podczas wymiany paska gdy samochód miał coś koło 150-160kkm, a teraz ma już 298kkm. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mistrz36 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 13-01-2016, 14:43   #4
salom
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Diesel 1.6 - słaba kompresja, lejące wtryski czy coś innego???

Jeżeli mechanik ogarnięty, i zna się na robocie, to niech zacznie od sprawdzenia cisnienia w cylindrach, w zależności od wyników sprawdzenie rozrządu i luzu zaworowego.
Aby silnik odpalał w ujemnych temperaturach i jeżdził jak kiedyś 170, musi mieć cisnienie
około 28, do 30 atm.
  Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:26.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.