![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Witam.
Przymierzam się do tematu podniesienia komfortu jazdy poprzez dodatkowe wytłumienie, wyciszenie samochodu. Stąd moje pytania : - czy w Częstochowie bądź najbliższej okolicy istnieje jakiś warsztat , który profesjonalnie zajmuje się tymi sprawami? - czy ktoś z Was robił coś takiego w S-max'ie - które elementy można dodatkowo wygłuszyć , jakie są Wasze doświadczenia w tej kwestii? Z góry serdeczne dzięki za odpowiedzi i wszelkie sugestie. Pozdrawiam. |
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 25-10-2015
Skąd: Gdynia
Model: S-MAX
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2007
Postów: 463
|
Zajmując się min.elektroakustyką,również samochodów,powiem że samo wygłuszenie drzwi od wewnątrz,dodatkową masą bitumiczną, odizolowuje hałas z zewnątrz pojazdu,nie mówiąc już o podniesionych walorach akustycznych,nawet fabrycznych głośników. Dodatkowe wygłuszenie tzw.kocyk pod fabryczną wykładzinę podłogową. Element podszybia za deską rozdzielczą jest słabym ogniwem,przenoszenia odgłosów pracy silnika do kabiny.Tutaj już nie podziałasz.
__________________
"Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje" Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Łuksz
Zarejestrowany: 10-07-2015
Skąd: KR
Model: S-max Titanium
Silnik: 2,0 TDCI 179 KM (HEKO)
Rocznik: 2006
Postów: 320
|
Cytat:
__________________
HEKO 179KM;414Nm LightMOD by NOKITEL
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 25-10-2015
Skąd: Gdynia
Model: S-MAX
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2007
Postów: 463
|
Powiem tak,można i od strony komory silnika..wycieraczek,jak i po zdemontowaniu konsoli,czyli deski rozdzielczej.Z tym,że,niestety ze względu na :
-wilgoć panująca w takich trudno dostępnych miejscach,jak i z zewnątrz i z środka, nie bawiłbym się w taką robotę,gdyż można zrobić autu więcej złego,niż dobrego - na siłę pakowanie wygłuszenia,zwłaszcza przy elementach elektrycznych, grzewczych,zawsze potęguje niebezpieczeństwo pożaru,lub tlenia,co przyczynia się na dym w kabinie itd. Powiedz,czy chcesz wyciszyć sam odgłos silnika,czy odgłosy dobiegające z zewnątrz, szum wynikający z jazdy?
__________________
"Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje" Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Postów: n/a
|
Jak w każdym temacie , co osoba to trochę inne zdanie. Można powiedzieć również ,że to przerost formy nad treścią , bo skoro fabrycznie tego nie robią jest ku temu jakiś powód.
Są firmy , które zajmują się , powiedzmy wytłumieniem drzwi, maski, boczków czy podłogi w bagażniku. Każdy wytłumiony element daje poprawę akustyki głośników co jednocześnie przekłada się na mniejszą ilość dźwięków docierających z zewnątrz. I osobiście o czymś takim myślałem. Zdanie osób ,które zdecydowały się na takie rozwiązania, jest jedno , wszyscy są zgodni ,że przynosi to pożądany efekt. Ale nie spotkałem się z wypowiedzią właściciela konkretnej marki i modelu, czyli Forda S-max. Stąd też moje konkretne pytanie. Dodam jeszcze ,że nie decydowałbym się wypełniać jakichś przestrzeni nazwijmy je niebezpiecznymi to raz , a dwa nie byłbym za demontowaniem elementów mniej dostępnych , co właśnie mogłoby przynieść ujemne skutki. |
|
|
|
#6 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 17-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: S-max
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 349
|
u mnie powyżej 120 km/h słychać dość mocny szum. Jest to wkurzające bo nie słychać pasażerów z tyłu itp. Rozumiem że większe opory powietrza to większy szum ale jeździłem mondeo i różnica jak dla mnie jest kolosalna. Więc pytanie jak się to tego zabrać i z jakimi kosztami się trzeba liczyć ?
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 25-10-2015
Skąd: Gdynia
Model: S-MAX
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2007
Postów: 463
|
Ja osobiście powiem jedno,każdy z nas dobrowolnie wybrał S-maxa. Ja wybrałem,gdyż potrzebowałem dodatkowe auto typu minivan, z dużą przestrzenią w bagażniku i w miarę dobrym komfortem jazdy. Oczywiście, wiadomo,że decydując się na auto tego typu Van i w dodatku Forda, nie ma co liczyć na super,mega wyciszenie, wytłumienie i "odseparowanie" od wszystkiego co na zewnątrz i złe. Więc ,poza w miarę możliwym wytłumieniem drzwi, podłogi,klapy tył,nic więcej bym nie tykał. A i tak szum, oporu powietrza ,oraz szum dobiegający z oporów toczenia pozostanie nie wyeliminowany. Przed zakupem S-maxa,brałem namiar na R-klasę Mercedesa, lecz powiem Wam,że i w tak dużym aucie, renomowanego producenta,za cicho nie jest, podobnie jak w Chryslerze Pacifice,którą to jeździłem poprzednio. Chcecie ciszej i komfortowo...pozostaje klasa premium.
__________________
"Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje" Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 17-12-2010
Skąd: Konstancin-Jeziorna
Model: S-max
Silnik: 2.0 tdci 185KM@3800/404Nm@2200
Rocznik: 2007
Postów: 544
|
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
FCP member
![]() Zarejestrowany: 29-04-2009
Skąd: jeleniogórskie
Model: S-Max TitS
Silnik: 2.2 230KM by heko
Rocznik: 2011
Postów: 2,162
|
Ja wiem, że to może być lekkie świętokractwo w takim temacie ale wale. Kupiłem to w nieszczęsnych czasach, w których do pracy dolatywałem a nie dojeżdżałem. W kiosku na lotnisku, takie coś:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Myślałem, że to zwykłe stopery i że odetną mnie całkiem od arcyciekawego świata pokładowego. Niestety byłem w błędzie. Te stopery tną głównie częstotliwości dźwięku silnika i szumu powietrza. Ciągle słyszałem innych pasażerów. W samolocie średnio mi to odpowiadało ale w samochodzie na autostradzie sprawdza się idealnie. Szumy tnie a radia/muzyki ciągle można słuchać. Oczywiście współczynnik audiofilski na tym cierpi ale jak dla mnie wciąż akceptowalne. Dla tych co podróżują samotnie albo tylko z dorosłymi to świetna sprawa. W tej chwili nie wyborażam sobie jazdy autostradą bez nich. Stopery są silikonowe i fajnie układają się w uchu. Kilka minut i ich nie czuć. Co ciekawe zanim się w uchu rozgrzeją i dopasują mija chwila dlatego stopień w jakim tłumią zwiększa się w tym czasie dosyć płynnie. Początkowo ma się wrażenie, że nic nie dają ale jak się je wyciągnie podczas jazdy 150kph czy szybciej to wrażenie jest. Coś czuję, że @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] mógłby je szczególnie docenić. O wyciszeniu też jest ciekawy wątek w MDO IV [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Nie mówię, że nie warto bo sam się mocno nad tym zastanawiam a nawet przymierzam ale (to z tematu o MDO): Cytat:
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko reszta się nie doczekała |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 20-10-2010
Skąd: Szczecin
Model: S-Max STLine/EcoSport/Mustang GT
Silnik: 2,0 TDCI /1,0 EB/5.0 V8
Rocznik: 2019/2018/2022
Postów: 226
|
|
|
|
|