![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Andre
Zarejestrowany: 17-01-2013
Skąd: PL
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1.8 16V Duratec HE 92kW 125KM
Rocznik: 2002
Postów: 11
|
Witam,
W marcu 2013 r. kupiłem forda mondeo mk3 z silnikiem duratec he 1.8 125n KM z przebiegiem 135 kkm jeżdżący na oleju 10W-40 Mobil 1 Super 2000X1 (poprzedni właściciel lał Castrol Edge 5w-30, a po przekroczeniu 100 kkm przeszedł na Castrol Magnatec 10W-40), wtedy samochód kręcił do 5500 obr/min i pojechał z max prędkością 205 km/h, zawsze serwisowany, co roku na wiosnę przed corocznym przeglądem technicznym na SKP był serwisowany u mechanika, wymiana oleju (przebieg roczny około 30 kkm/rok) oraz zużywających się elementów jak np. amortyzatory, klocki, zaciski hamulca etc. Obecnie sytuacja jest następująca: silnik głośno chodzi od jakiegoś 1 roku, od ubiegłej zimy 2014/15, wtedy po zimnej nocy ciężko odpalał silnik, myślałem, że to sprawa akumulatora, ale w maju 2014 roku kupiłem nowy akumulator Exide Premium, więc to raczej nie to, napięcia na akumulatorze zawsze były okej, alternator działa bez zarzutu, jeden mechanik z serwisu Forda powiedział mi, że powinienem wrócić do oleju 5w-30 lub przynajmniej 5w-40 (oleje syntetyczne), bo 10w-40 (choć półsyntetyczny i akceptowalny przez silnik) nie jest zalecany przez serwis do tego silnika, ale ponoć z półsyntetyka na syntetyk się nie przechodzi, obecnie silnik głośno pracuje zwłaszcza po przekroczeniu 80-90 km/h, max kręci do 4000 obr/min i jedzie z max prędkością tylko 190 km/h, ale to wymęczone z górki i bardzo głośno, Pytanie mam następujące: 1. Czy przewód zapłonowy tj. jego gumowa część z 1 cylindra (licząc od strony paska klinowego stojąc twarzą do przedniej maski samochodu) powinna być zanurzona w oleju, bo z pozostałych cylindrów tj. 2, 3, 4 taka sytuacja nie występuje? 2. Czy głośna praca silnika może być spowodowana tym, że poprzedni właściciel chcąc sprzedać auto i wyciszyć silnik nalał oleju półsyntetycznego zamiast syntetycznego, bo np. wyrobiły się pierścienie albo cylindry stały się owalne (nawet mechanik i znajomi mówili, że silnik tak ładnie i cicho pracuje oraz jest suchutki, zero przecieków, że to aż zadziwiające przy wieku auta - w 2013 miał 11 lat)? 3. Czy to ciężkie odpalanie zimą i wiosną oraz jesienią (po przekręceniu kluczyka w pozycję I i po 1s w pozycję II i III rozrusznik kręci, a auto nie odpala od razu tylko po 3-4 sekundach, inaczej po krótkiej jeździe po trasie, wtedy odpala natychmiast, dosłownie wzorowo) może być spowodowane tym, że jest w silniku niewłaściwy olej 10w-40, który w niskiej temperaturze gęstnieje bardziej niż 5w-40? 4. Czy ta głośna praca silnika może być spowodowana tym, że silnik np. miał cofnięty licznik o około 60 kkm, bo papiery niemieckie miałem z wpisem z TUV w XII 12' na 130 kkm, a auto kupiłem w III 13' ze stanem 135 kkm, a teraz mam na liczniku 195 kkm, więc dodając 195+60=255 kkm, a przy przebiegu ponad 240 kkm ASO Ford zaleca otwarcie pokrywy silnika i gruntowne sprawdzenie silnika, czy aby wszystko jest okej tzn. uszczelnienia na pierścieniach, owalne pierścienie i/lub cylindry zamiast okrągłych i dlatego silnik głośno pracuje? Nadmienię tylko, że oleju silnik zużywa 1/2 miarki z bagnetu na 2500 km według mojego ostatniego pomiaru od listopada 15' do lutego 16' (co według opinii ASO Ford i instrukcji stanowi to około 1/4 ltr oleju na 1000 km, czyli w normie), wydech z rury jest bezbarwny lub biały przy ujemnej temperaturze przy dodawaniu gazu, silnik suchy bez przecieków i wycieków, tylko osłona gumowa od przewodu WN w 1 cylindrze pływa w oleju. Osobiście jutro będę miał pomiar ciśnienia na cylindrach, jeśli się okaże, że na 1 cylindrze jest coś nie tak to stawiam na to, że pierwszy cylinder nie pracuje tak jak należy i może trzeba przyjrzeć się silnikowi od wewnątrz i po remoncie silnika (sam nie wiem, bo remont silnika to temat rzeka) może należałoby przejść z powrotem na olej syntetyczny 5w-40? 5. Jeśli ktoś z Was ma jakieś sugestie to będę wdzięczny, przyszło mi jeszcze na myśl, że może świece należałoby wymienić, bo w końcu sam zrobiłem ponad 60 kkm na świecach od czasu jak kupiłem auto, ale mechanik co roku sprawdza układ elektryczny auta i twierdzi, ze wszystko jest okej i nie trzeba zmieniać, co Wy na to? Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam, Andrzej. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Postów: n/a
|
Kompresje warto sprawdzic, napisz ile wynosi, Twoje obszerne przemyslenia o olejach, nijak sie maja do zapalania, stuków, zuzycia, etc.. wazne aby był w misce, aby nie zabrakło.
A świeca w oleju, to pewnie spod pokrywy zaworow jest przeciek, i zbiera sie olej w zagłębieniu świecy. Innej mozliwosci nie ma. |
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Andre
Zarejestrowany: 17-01-2013
Skąd: PL
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1.8 16V Duratec HE 92kW 125KM
Rocznik: 2002
Postów: 11
|
Witam ponownie,
oto co powiedział mechanik: - uszczelka pod pokrywą zaworów do wymiany (dlatego fajka od przewodu zapłonowego pływa w oleju, a powinno być tam suchutko) i wymienił na oryginalną (stara oryginalna mocno zużyta po 190 kkm), - jako, że przejechałem już ponad 70 kkm to do wymiany poszły świece i przewody zapłonowe jako komplet (wybór padł na NGK, troszkę taniej niż oryginały, ale najlepsze z asortymentu) czas pokaże jak się sprawdzą???, - pomiar kompresji po wymianie w/w części i wymianie oleju z filtrem jest następujący: od 12, do 13 bar, zatem wszystko w normie +/- 3 bar pomiędzy 11 a 13 bar (książkowo), - silnik przepłukany olejem Valvoline DuraBlend 10W-40 po poprzednim Mobil Super 2000 X1 10W-40 i zalany po przepłukaniu Valvoline, wszystko chodzi jak burza. Temat uważam za zakończony, dziękuję za sugestie, bo okazały się trafne. Szerokiej drogi, hej. Andrzej. |
|
|
|