![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 08-08-2012
Skąd: Gdynia
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 chyba tdci
Rocznik: 2001
Postów: 2
|
Wiem, że temat był wałkowany, ale zazwyczaj dotyczyło to silników TDCI. Czytając forum za poleceniem kilku użytkowników udałem się do serwisu GODART i niestety otrzymałem telefon, że nie mogą poradzić sobie z problemem. Wrzucę krótką historię związaną z tym autem, może Wy będziecie w stanie mi pomóc, bo mi już opadają ręce...
"Ford Mondeo, 2001r, silnik 2.0 TDDI na pompie wtryskowej. Problemy: Silnik po nabraniu optymalnej temperatury niespodziewanie gaśnie ( mruga pomarańczowa kontrolka od świec żarowych). Czasem jest to po 10km, czasem po 30k itd. Zazwyczaj tuż po samoistnym zgaszeniu istnieje możliwość od razu odpalenia auta i kontynuowania jazdy, a czasem nie. Bywa też tak, że w momencie kiedy zgasi się sam, odpalam ponownie i po dosłownie 3 sekundach auto gaśnie z powrotem. Auto zostało sprowadzone z niemiec i już tam były podejmowane próby naprawy usterki. Między innymi tuż przed wyjazdem 10sierpnia wymieniono czujnik położenia wału i auto już nie wyświetlało błędów. Przez całą podróż czyli 1300km problem się praktycznie nie powtórzył podczas jazdy, jednakże w połowie drogi w korku w którym auto stało około godziny czasu potrafił zgasnąć chyba z 4 razy, po wyjechaniu z korku w trasie problem się nie powtórzył. Po przyjeździe mniej więcej przez tydzień auto się sprawowało bezproblemowo. Potem stało u mechanika na wymianę kilku części eksploatacyjnych przez parę dni gdzie między innymi wymieniany był akumulator, bo podobno po 3dniach nie mógł odpalić. I właśnie po odebraniu od mechanika samochodu, auto znów gaśnie tak jak to opisałem w pierwszych zdaniach, jakby wymiana akumulatora wpłynęła może na ustawienie jakiś parametrów ? Może jednak nawet stary akumulator był dobry a po prostu coś zabiera prąd i stąd pojawia się problem z gaśnięciem ? Jako dodatek powiem, że w trakcie powrotu z niemiec zauważyłem taki dziwny przypadek nocą, gdzie co kilka minut wyraźnie zauważyłem że przez sekundę przygasają światła ( i mijania i na desce rozdzielczej, zegary) a potem znów świeciły poprawnie. Dysponuję pełną dokumentacją serwisową tego pojazdu ale w języku niemieckim, wszystko tam jest opisane łącznie z tą ostatnią wizytą w serwisie, która ewidentnie na jakiś czas pomogła bo auto przejechało całą trasę w zasadzie bezproblemowo ( nie licząc przypadku w korku). Między innymi wiem, że pompa wtryskowa była wymieniana w maju zeszłego roku." PS. te przygasanie kontrolek raczej nie ma nic wspólnego, czytając forum doszedłem do wniosku, że jest wina włączającego się wiatraka chłodnicy. Najchętniej sprawdziłbym przede wszystkim ten przekaźnik pod akumulator ale nie wiem jak ocenić jego stan. Ostatnio edytowane przez wojtekn ; 02-04-2016 o 09:05 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 14-10-2011
Model: VW Passat/Mercedes-Benz
Silnik: 1.9 TDI/2.7CDI
Rocznik: 1998/2005
Postów: 2,096
|
jezeli pompa wymieniana to wtryski pewnie tez. Ja bym sie na EGR nastawil.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
A ja bym powtórzył wymianę czujnika położenia wału... Sprawdziłbym, czy na starym nie zbierają się opiłki. Jeżeli tak - to być może wystarczyłoby jego oczyszczenie.
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::amateur
![]() Imię: ROBERT
Zarejestrowany: 20-05-2012
Skąd: Kraków
Model: S MAX
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2009
Postów: 6
|
w okolicach akumulatora jest przekaznik ,kostka, stuknij w nia na zapalonym aucie i zobacz czy zgasnie, najlepiej wymien na nowa nie jest droga
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 08-08-2012
Skąd: Gdynia
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 chyba tdci
Rocznik: 2001
Postów: 2
|
czujnik położenia wału został wymieniony w przeciągu miesiąca dokładnie 3 razy, z tym że tym razem na oryginalny i wciąż nie pomogło. Zostawiłem auto w serwisie Boscha i powiedziano mi że na 99% to pompa wtryskowa...powiedziałem żeby dalej szukali usterki, bo to niemożliwe.
Powiedzcie mi jedno. Będąc w niemczech, mając te objawy co teraz oddałem auto mechanikowi. Wymieniłem ten czujnik (zapewne zupełnie nie potrzebnie) i zrozumiałem jeszcze tyle od tego mechanika (niemieckiego nie kumam zbytnio) że coś musiał zaprogramować nie wiem tylko co to było...auto od tamtej pory jeździło ze dwa tygodnie do momentu wymiany akumulatora...tak jakby jakieś ustawienia, które tamten mechanik programował się zresetowały i auto zaczęło znów gasnąć...takie są moje przypuszczenia...co to może być ? Gdyby to była pompa wtryskowa to chyba jest to niemożliwe, żeby w niemczech w ciągu 4-5h tak ją zrobili żeby zaczęła normalnie funkcjonować przez 2tyg....tak jak pisałem, auto jedynie gasło w korku, za pewne w tedy przy wysokich temperaturach, po wyjechaniu już w tedy jechało się normalnie i bez przeszkód. Na autobahnie normalnie śmigałem po 180-200kmh i nic się nie działo... Ma ktoś jakiś pomysł jeszcze ? |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Gregor
Zarejestrowany: 10-08-2015
Model: MK4 Combi
Silnik: 2.2 TDCI 175 PSI Convers +
Rocznik: 2008
Postów: 5
|
FORD MONDEO MK3 2007 2.0 TDCI PO LIFCIE
w jednym wpisie znalazłem tutaj coś podobnego do mojego problemu. Autor pisze że zauważył w nocy ze mrugają światła. Z DOŚWIADCZENIA wiem że przyczyną na 99 procent jest alternator najczęściej. jedyna ledwo widoczna zmiana jasności świecenia to włączenie podgrzewania szyb, lub moment zgaśnięcia świec żarowych. Kierując się tym zauważyłem ze czasami światła tak mi przygasają że spadek napięcia powodował ogłupienie sterownika włączał się wentylator światła mrugały jak zwariowane. sytuacja taka zdarzyła się raz drugi trzeci nawet z przerwa miedzy kolejnymi około miesiąca. Pojechałem do mechanika na naprawę alternatora raz drugi, przygasanie świateł niestety nie skończyło się. Po iluś takich przypadkach doszedłem do wniosku że niekoniecznie przyczyną może być alternator, tylko włączające się duże obciążenie w instalacji elektrycznej auta. PO KOLEJNYM MIESIĄCU SYTUACJA WRÓCIŁA JAK BUMERANG. Wjechałem na parking postawiłem od razu na świece żarowe zaznaczę że auto w trasie rozgrzane, co się okazało moje podejrzenie się potwierdziło kontrolką sprawdziłem napięcie na zacisku zasilania świec żarowych. Okazało się że świece grzeją, śruba aż gorąca od długiego poboru prądu przez świece. Podpinam się tutaj ponieważ w temacie mrugająca spiralka i jeden autor pisze o mrugających światłach. Co prawda u mnie spiralka nie mruga ale temat podobny. Czy może ktoś spotkał się ktoś z takim problemem. Nadmienię że sprawdziłem czy niema bŁędów sterownika odpowiedź NOONE. Jestem zdziwiony że po tylu razach na tak długi okers włączana sie świec że jeszcze sie nie spaliły. Czasami po zgaszeniu slinkika i ponownym zapaleniu problem znikał, a czasami nawet odstawienie na noc nie pomagało i kolejnego dnia było to samo. POMOCY |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::professional
![]() Imię: gregor
Zarejestrowany: 03-06-2012
Skąd: Oława
Model: focus mk3/fiesta mk6
Silnik: 2.0 tdci 140km/1.3 70km
Rocznik: 2014/2008
Postów: 1,537
|
Trochę nie w tym temacie napisałeś .
Sprawdzałeś przekaźnik świec ?
__________________
pozdrowionka |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 24-02-2016
Model: ford focus mk2
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2005
Postów: 1
|
Witam,wiem ze to nie jest ten temat ale nie wiem gdzie go dodac,moze tutaj znajde odpowiedz na mój problem,jakis czas temu miałem mały problem z odpaleniem mojego Focusa,po tym jak wróciłem z trasy i wstałem następnego dnia nie mogłem go odpalic,paliwo wszystko jest sprawdzałem czy podaje na wtryski,po dłuższym kręceniu auto jakoś powoli załapuje to tak jakby dopiero dostawało paliwo,auto troche pochodziło silnik sie nagrzał zgasiłem go i bez problemu zapalił ,nastepnego dnia próbuje go odpalić i to samo nie ma szans ,kręce kręce i nic ,podczepiliśmy linke i pociągneliśmy go kawałek odpalił troche pochdził i wszytsko ok,moje pytanie jest takie ,czemu nie pali z rozrusznika tylko gdy go holuje?
|
|
|
|