![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 04-09-2012
Skąd: Radomsko
Model: FOCUS mk2
Silnik: 1,4
Rocznik: 2005
Postów: 40
|
Witajcie.
Wiem, że tematów o zmianie oleju jest pełno, ale najwidoczniej nie znalazłem idealnego pod siebie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. od 3 miesięcy mam focuca II 1.4 w LPG. Potrzebne było zwinne ekonomiczne autko, wszystko fajnie pięknie ale z tą ekonomią to jednak nie do końca tak wyszło... Foczka w trasie pali ~10l LPG (+- 0,5l) przy prędkości średnio 100/110 km/h !!! Czy to aby nie za dużo? Szczerze spodziewałem się spalania LPG przy tej prędkości w granicach 8l. Przy podłączeniu pod komputer wyskoczył - jak dobrze pamiętam - nieciągły błąd sondy lambda (nie pamiętam czy bogata czy biedna mieszanka) - czy faktycznie to może być przyczyną tego spalania? próbował ktoś bawić się w taką wymianę sondy samemu? Pomiar prostym multimetrem wg wskazań autodaty będzie dawał jakiś konkretny wymiar? Druga sprawa to wymiana oleju jaka mnie czeka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. od momentu kiedy kupiłem samochód przejechałem 8kkm i w międzyczasie dolałem... 2 litry oleju castrol - pełny syntetyk. Po tych doświadczeniach planuje wymienić na półsyntetyk.. czy to dobry trop? jaki wybrać? samochód w chwili obecnej ma przejechane 222kkm zapraszam do konwersacji! dzięki z góry za wskazówki i porady |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: Darek
Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Biała Podlaska
Model: Volvo XC90 / BMW X3 E83
Silnik: D5 2.4 185KM / 3.0D 218KM
Rocznik: 2007 / 2007
Postów: 1,947
|
Liczyłeś że 1.4 będzie ekonomiczny? 1.8 spali mniej bo mniej się męczy. Żona ujeżdża mk2 1.6 115 koni i średnio wychodzi 8.4l/100km. Gdzie jazda miejska to 70%. Mowa o czystej benzynie.
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-05-2017
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 41
|
Cytat:
Co do "pełnego syntetyku" Castrola (właścicielem marki i producentem jest koncern BP) - z formalnego punktu widzenia, prawdziwy olej syntetyczny to tylko oleje/bazy z grupy IV (PAO) i V (POE) czyli oleje orzymywane w sposób syntetyczny. Jak temat Cię zainteresuje, to poszukaj o różnicach w oznaczaniu np. produktów Castrola na rynek niemiecki i polski, czy też o różnicach pomiędzy określeniami "synthetic oil" a "synthetic technology oil" :-). pozdrawiam Ostatnio edytowane przez Karlus ; 22-05-2017 o 01:10 |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-05-2017
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 41
|
Jeszcze, tytułem uzupełnienia:
Warto zwrócić także uwagę, że w zdecydowanej większości przypadków, oleje klasy lepkosci 10W/x (podobnie jak oleje klasy 5W/x) są olejami z grupy III, czyli zaawansowanymi (hydrokrakowanymi/hydroizomeryzowanymi) olejami mineralnymi (uzyskanymi z destylacji ropy naftowej). Co równie istotne - olej "półsyntetyk" (myślałeś pewnie o oleju, klasy lepkości 10W/X, najpopularniejsza klasa to 10W/40) prawie nigdy nie zawiera w sobie połowy (50%) frakcji/bazy syntetycznej, jak wskazyłababy polska nazwa (pomijam niszowe produkty typu PennzOil, AmsOil, niektóre oleje do motosportu 10W/60 etc.). Oleje klasy 10W/40 zawierają tylko 20-30% "pseudosyntetycznej" bazy (grupa III), reszta to tańsza i gorsza, baza mineralna (grupa II) + uszlachetniacze. pozdrawiam Ostatnio edytowane przez Karlus ; 31-05-2017 o 19:06 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-05-2017
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 41
|
Na koniec, semantyczna ciekawostka:
Nawet, jeśli przyjęlibyśmy mineralne bazy grupy III za bazy/frakcje syntetyczne (co jest marketingowym nadużyciem, na co zwrócono uwagę m.in. w Niemczech - polecam przykład Castrola), to taki olej własciwiej byłoby nazywać olejem częściowo syntetycznym (*) lub wręcz "ćwierćsyntetykiem" . Pozdrawiam (*) angielskie określenie "semi-synthetic/semisynthetic oil" nie jest tak jednoznacznie, jak powszechnie stosowany, polski odpowiednik ("półsyntetyczny"). Można to bowiem tłumaczyć również jako olej "częściowo syntetyczny", co jest już bliższe prawdy (wątpliwości opisałem powyżej). . Ostatnio edytowane przez Karlus ; 22-05-2017 o 01:16 |
|
|
|