![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 09-03-2010
Skąd: Mrowino
Model: Mondeo MKIV
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2014
Postów: 36
|
Cześć,
klepiący diesel to w sumie nic nowego, ale dzisiaj mój Mondek mnie nieco zadziwił. Odpaliłem go przy -7 (z trudem) i przejechałem ok 30 km słysząc jak klepie przy dodawaniu gazu (tak od 1300 do 2000). Dżwięk metaliczny i dosyć głośny, więc w sumie już się szykowałem na wymianę panewek albo popychaczy. Poszedłem na zakupy i po odpaleniu cisza! 10 minut stał sobie na mrozie (nawet nie ostygł) . W sumie to męczę się z tym silnikiem od jakiegoś czasu. Mam przejechanie 190tys. Od 2 miesięcy wpadał mi w wibracje ok 1500 obrotów. Wymieniłem olej, filtr paliwa, MAF, MAP, sterownik turbiny i czujnik ciśnienia na szynie paliwowej. Ten ostatni załatwił sprawę i silnik chodził nieźle dopóki się nie ochłodziło. Ma ktoś jakiś pomysł? |
|
|
|