![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 01-12-2007
Postów: 2
|
Witam wszystkich. Mam fokę FF1 1,8 TDDI 2000r. Proszę o radę, otóż wczoraj zajechałem do pracy normalnie, tj ok 7km. Nic nie szwankowało. Była temp 0stC. Po 4 godzinach nie mogłem już odpalić foki. Ale co najdziwniejsze: po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu w pozycję II zapaliły się kontrolki i zgasła kontrolka świec żarowych normalnie, więc przekręciłem kluczuk dalej i zaczęły mi migać jak szalone wszystkie kontrolki, wychylały się cały czas wskazówki zegarów to raz na maxa to spowrotem i tak kilka razy,czerwona dioda nad radiem migała z dużą częstotliwością (ta od alarmu),a silnik ani nie drgnął. Wezwałem kolegę, podpiął swój akumlator - wtedy też nie odpaliła i na dodatek żadna kontrolka nie chciała zgasnąć przy przekręcaniu kluczyka. W obu przypadkach przekręcaniu kluczyka towarzyszyło jakieś regularne tykanie. Co to może być? Pomocy.
Dodam jeszcze że 2 tyg temu podczas jazdy samochodem w trasie zaczęła mi migać podczas jazdy kontrolka świecy żarowej i natychmiast spadała mi moc, zero przyspieszenia mimo wciskania gazu do dechy, dopiero po zredukowaniu biegu na niższą pozycję jakoś jechał. Zatrzymałem się i zgasiłem silnik i po 3 min odpaliłem auto, jechałem jakieś 50 km i znów to samo - na stacji wymienili mi wszystkie świece żarowe bo okazały się spalone (ale auto mi odpalało po nocnym staniu pod chmurką), i tak sobie jeździłem do wczoraj, kiedy padła mi foka ostatecznie. Co to może być? Na moim akumlatorze oświetlenie wewnętrzne jest innych rzeczy nie sprawdziłem. Czeka mnie chyba serwis i duże koszty. Co wy na to, mieliście takie problemy? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 11-08-2007
Skąd: Gdańsk
Model: Focus Futura kombi
Silnik: 1.8 TDCi 115 PS
Rocznik: 2002
Postów: 603
|
Ewidentnie rozładowany akumulator, miałem to samo. Wszystko działa, kontrolki i wskazówki szaleją, a auto nie kręci. Normalka.
A co do akumulatora kolegi: widocznie miał za mały prąd rozruchu. Jeśli podpinasz cudzy akumulator kablami rozruchowymi, musisz odpalić drugie auto i poczekać, aż twój "złapie" trochę prądu. Ja odpalałem po ok. 4-5 minutach od podłączenia. Mnie czeka wydatek 500 zł na nowy aku. Ciebie prawdopodobnie też. No, może ciebie trochę mniej, TDDi ma chyba niższe wymagania co do prądu rozruchu. Ale mogę się mylić. Sprawdź sam. P.S. Na tydzień pomogło mi doładowanie aku na prostowniku. Dziś znowu mi zdechł.
__________________
Dictum sapienti sat (est) - Mądrej głowie dość dwie słowie - z Plauta (Persa, 4, 6, 19) http://www.cb-radio.pl/phpBB/images/...4803ed4683.png |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 18-04-2007
Skąd: Białogard
Model: Ford Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2012
Postów: 106
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-03-2007
Skąd: konin
Model: focus
Silnik: Tddi
Rocznik: 2000
Postów: 137
|
na 100 procent aku naładuj go jesli sie da a jak nie to rzeba kupic nowy. miałem to samo
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 01-12-2007
Postów: 2
|
Naładowałem aku i foka odpaliłą bez problemu, ale zauważyłem że nie działa mi nawiew, światła przeciwmgielne, ciągłe nieprzerwane podnoszenie szyb po całkowitym wciśnięciu przycisku (opuszczanie działa), sprawdziłem bezpieczniki w skrzynce pod kierownicą i wszystkie są ok, więc nie wiem jaka jest przyczyna, może jakieś zwarcie się robi albo coś w skrzynce bezpieczników pod maską, ew kumpel może zaczął źle podłączaś aku i coś spalił?
Co wy na to? |
|
|
|