![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 05-07-2024
Model: Smax
Silnik: 2.5 st
Rocznik: 2009
Postów: 2
|
Dobry wieczór,
Piszę tutaj będąc w desperacji - usterka na parę dni przed urlopem. Mam s-maxa z 2009 roku silnik 2.5 st. Awaria systemu chłodzenia. 3 lata temu pękł przewód chłodniczy i od razu nie zauważyłem, skutkiem tego było to że silnik zaczął brać płyn chłodzący. Przeszedł operację - zmiana uszczelek, planowanie głowic itd.. i do teraz było ok. Znów zaczął uciekać płyn chłodzący. Był w ASO gdzie stwierdzili CO2 w plynie( podobno niedużo) a wycieków niby nie stwierdzono. Dzisiaj testowo sprawdziłem że na 100 km ze zbiorniczka uciekło ok1-1.5 cm. To dużo. Moją ostatnią nadzieją jest, że to jednak wredny wyciek przeoczony przez mechanika. Po teście pod maską zrobiłem parę zdjęć, jest np. wilgotny przewód, parę miejsc zawilgoconych a przynajmniej tak wyglądających. Czy to normalne czy wszystko powinno być suche? Poniżej parę zdjęć.. może ktoś zna się i powie czy tak powinny wyglądać przewody..(zdjęcia tu [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] ). Czy taki remont silnika o jakim pisałem nie powinien ciut na dłużej starczyć niż jakieś 60tys.km? Z góry dziękuję za wskazówki. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 05-07-2024
Model: Smax
Silnik: 2.5 st
Rocznik: 2009
Postów: 2
|
Jednak coś cieknie pod spodem. Tłuste i kolor rdzawy i nie ma zapachu oleju więc jedyne co pasuje to płyn chłodniczy.
Zamieściłem zdjęcie dodatkowe zrobione rano ale po wczorajszej jeździe testowej. Nie fartownie płyn leci na część ramy nadwozia (nie wiem jak to nazwać fachowo), a nie na spodnią płytę ochronna. Będę reklamować w ASO ich diagnozę.. |
|
|
|