![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 02-06-2025
Skąd: Dziewoklucz
Model: Transit ft 190
Silnik: 2.5 d
Rocznik: 1987
Postów: 5
|
Witam ostatnio kupiłem transita 2.5 d 1987 rok i mam delikatny problem auto nie posiadało pompy wtryskowej i rozrusznika z tego co ustaliłem pompa była tam lucas cav oczywiście nigdzie nie mogłem takiej poszukać a jak coś się trafi to cena kosmos kupiłem więc pompe bosch taką z woskowym przyspieszaczem wszystko poskładałem i auto nie odpala pali tyko na plaku słyszałem że bosch ma w innym miejscu pierwszy wtrysk czy ktoś by opisał gdzie jest 1234 wtrysk Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio edytowane przez Krzysztof 86 ; 18-06-2025 o 07:06 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Kolejność wtrysku jest taka sama przy tych pompach - 1-2-4-3. Także statyczny kąt wyprzedzenia wtrysku jest taki sam - 11 stopni przed GZP.
Przy zamianie pompy z Lucasa CAV na Boscha potrzebna jest dopasowanie parametrów pompy Boscha, ale teraz wiedza o tym odleciała już w kosmos i trudno cokolwiek jest się teraz dowiedzieć. Pompy Boscha w Transicie 2,5D różniły się i Ciśnieniem i wydatkiem dawki wtrysku. Bo moce na Boschu osiągały od 70 do 80 KM. Pompy z woskowym przyspieszaczem też mogły mieć różne nastawy. Drugi problem to stosowane wtryskiwacze - do 1989 roku były stosowane wtryskiwacze "grube" Bosch lub Lucas CAV 4-ro otworowe o ciśnieniu otwarcia Bosch 250 barów, Lucas CAV 260 barów. Po 1989 do pompy Boscha zastosowano wtryskiwacze Stanadyne 5-cio otworowe o ciśnieniu otwarcia 275 barów. Z tego od razu widać, że pompa Bosch na starych "grubych" wtryskiwaczach będzie waliła olbrzymią dawką, bo te wtryskiwacze mają dla niej za niskie ciśnienie otwarcia. Ale główny problem jest w ustawieniu pompy na rozrządzie. Ja już dokładnie tego nie pamiętam, ale pompa Lucas CAV miała wkładany kołek ustalający w dolnej części koła pasowego (na godz. 6), a Bosch dokładnie odwrotnie - na górze (na godz. 12). Nie wiem, czy stary silnik z pompą CAV ma otwór w płycie pod kołek dla Boscha. Tym nie mniej wydaje mi się, że musisz tak ustawić koło pompy wtryskowej, aby otwór kołkujący tego koła był w okolicy godz. 12. Zajrzyj pod link [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] post #8, tam jest rysunek, gdzie pokazane jest kołkowanie pompy - co prawda pompy Lucas EPIC, ale dla Boscha jest dokładnie identyczne. Pozostałe kołki przy pomie CAV (tzn. koła zamachowego i wałka rozrządu) są jak dla Boscha. Natomiast pod linkiem [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] masz rysunki ze starej francuskiej instrukcji Transita z silnikiem z pompą CAV Lucas i tam pokazane jest kołkowanie pompy podczas ustawiania rozrządu. Porównaj je - widać, że w jednym przypadku kołek jest na górze, a w drugim na dole koła pasowego pompy wtryskowej... Jeżeli otworu dla kołka dla pompy Boscha nie będzie, będziesz musiał ustawić pompę wstępnie "na słuch" - silnik ma wkręcać się dosyć żywo na obroty, ale nie może za głośno "grzechotać" twardym spalaniem. Jeżeli jest leniwy po depnięciu - trzeba przyspieszyć wtrysk. Jeśli za mocno "grzechocze" - trzeba opóźnić. Prawdopodobnie silnik będzie nieźle dymił po depnięciu - wina za dużej dawki wtrysku.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 18-06-2025 o 10:00 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 02-06-2025
Skąd: Dziewoklucz
Model: Transit ft 190
Silnik: 2.5 d
Rocznik: 1987
Postów: 5
|
Witam dziękuję za odpowiedź otwór na kołek mam na godzinie 12 a co do wtrysków to zawsze można podnieść cisnienie otwarcia u pompiarza
Bump: Czyli tak maja być podłączone wtryski Ewentualnie proszę o poprawienie Ostatnio edytowane przez Krzysztof 86 ; 18-06-2025 o 12:20 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Nie, nie tak..
ma być jak poprawiłem.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 18-06-2025 o 13:49 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 02-06-2025
Skąd: Dziewoklucz
Model: Transit ft 190
Silnik: 2.5 d
Rocznik: 1987
Postów: 5
|
Oki dzięki za poprawę
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Zajrzyj do linku catcar [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
i popatrz na obejmę (zacisk) przewodów wys. ciśnienia nr 5 (bo na rysunku przewody nie są poprowadzone w sposób ciągły).
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 02-06-2025
Skąd: Dziewoklucz
Model: Transit ft 190
Silnik: 2.5 d
Rocznik: 1987
Postów: 5
|
Transit już odpalił i nawet równo chodzi ale delikatnie dymi na wolnych obrotach a na wyższych trochę mocniej zapach nie dopalonej ropy podejrzewam że jeszcze trochę muszę mu wyregulować kąt wtrysku lub dać wtryski do podniesienia ciśnienia
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Sam to możesz jedynie przyspieszyć wtrysk.
Wtryskiwaczy nie dawałbym do regulacji, z moich doświadczeń to prosta droga do porażki. W aspekcie tego zapachu niespalonego paliwa - sprawdzałeś spręż w cylindrach? Nominalne ciśnienie w sprężania tym silniku (przed 1991 r.) to 34 bary, a dopuszczalna różnica pomiędzy cylindrami to 2 bary. W takim zabytkowym egzemplarzu spręż 26 - 28 barów to jeszcze jest ok. Ale może być na którymś cylindrze dużo mniejsze i wtedy nie spalone paliwo idzie do wydechu i tam się smaży. Cytat:
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 02-06-2025
Skąd: Dziewoklucz
Model: Transit ft 190
Silnik: 2.5 d
Rocznik: 1987
Postów: 5
|
Dziękuję serdecznie Panie Wojciechu za cenne rady i uwagi sprawa wygląda tak że auto chodzi bardzo dobrze i przestało już dymić ponieważ musiało wypalić ropę z układu wygechowego czyli przeszczep pompy bosch zakończył się powodzeniem tylko musiałem przerobić ten woskowy przyspieszacz na linkę
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Ten woskowy przyspieszacz wtrysku zwiększa jednocześnie dawkę wtrysku na zimnym silniku. W modelach przeznaczonych na rynki, gdzie latem są wysokie temperatury, linka woskowego siłownika był a zakończona taką specjalną podwójną, przestawną tulejką. Przestawienie tulejki n albo skracało linkę (na zimę - układ działał), lub wydłużało tak, że układ zachowywał się tak, jakby go nie było (letnie, wysokie temperatury).Wolne obroty były tuz po rozruchu nieco niskie, ale silnik szybko się latem rozgrzewa. Dodatkowo można było wtedy w ogóle odłączyć przewód elektryczny od siłownika, tak by niepotrzebnie nie pracował, nie grzał się - one nie są za bardzo wytrzymałe...
Generalnie należy decydowanie unikać jazdy na podciągniętej dźwigni, powinna być zwolniona całkowicie - ma wtedy lekki luz, nie czuć na niej żadnych drgań. Długa jazda na podciągniętej dźwigni (z przyspieszonym zapłonem) to prosta droga do uszkodzenia pompy.
__________________
Zgredzik |
|
|
|