![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 17-05-2007
Skąd: Lubuskie
Model: Jest ich kilka
Silnik: Od 1.3; 2.0TDCI 2.2TDCI;2.4TDCI, 4.0V6
Rocznik: Są różne
Postów: 661
|
Cześć.
Od pewnego czasu chodzi mi po głowie wymiana hamulców przedniej osi na większe. Otóż często jeżdżę autostradami i drogami ekspresowymi i zdarzyło mi się już wiele razy iż przy mocnym hamowaniu seryjne hamulce są na jeden raz gdy próbujesz drugi raz zahamować krótko po pierwszym mocnym hamowaniu to pedał hamulca jest miękki i hamulce zwyczajnie puchną. Ostatnio przy awaryjnym hamowaniu z 150 na autostradzie w Niemczech to czułem pod nogą jak hamulec puchnie przy końcowym etapie hamowania. Seryjne hamulce wyposażone w tarczę 301 mm do auta o wadze 2,5 tony to jest lekkie nieporozumienie. Ford Focus z 2.0 140 KM ma seryjną tarczę hamulcowa 320mm a wersja ST 330mm tylko Focus jest lżejszy o 1 tonę od Rangera Dlatego szukałem info o mocniejszych hamulcach i znalazłem firmę która się specjalizuje w autach terenowych. Mają gotowy zestaw do zmiany hamulców na tarcze o średnicy 356mm i zaciski aż 6 tłoczkowe [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Czy ktoś na forum zmienił seryjne hamulce na większe? Dodam iż niedawno założyłem sportowe tarcze hamulcowe marki DBA najlepsze jakie mieli a mają kilka zestawów, tarcze są nacinane + dedykowane klocki hamulcowe i jest trochę lepiej niż seryjne tarcze ale to jest tylko trochę lepiej. Do tego jeszcze wymieniłem płyn hamulcowy na nowy lepszy. Jestem przekonany że problem jest w średnicy tarczy hamulcowej. Będę wdzięczny za wasze odczucia i czy ktoś ma może takie hamulce z większą średnicą. Pozdrawiam
__________________
Hm |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Postów: n/a
|
Dziwna sprawa. Też używam Rangera głównie po drogach szybkiego ruchu i dosyć dynamicznie, ale jakichś kłopotów z hamowaniem nie mam. Owszem, myślałem nad lepszym zestawem hamulcowym, ale jedynie tarcze i klocki.
Warto mieć w głowie, że auto swoje waży i nie zatrzyma się ze 160 km/h w miejscu. Przy takim myśleniu nie ma problemów z bezpiecznym hamowaniem. BTW: mnie też „wymienili” płyn hamulcowy w ASO - głównie ze zbiorniczka(!) Gdybym im uwierzył, to nadal jeździłbym na starym płynie od nowości a tak, zrobiłem sam i miałem okazję zobaczyć ile syfu było w zaciskach. Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 14-03-2025 o 09:42 |
|
|
|
#3 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 17-05-2007
Skąd: Lubuskie
Model: Jest ich kilka
Silnik: Od 1.3; 2.0TDCI 2.2TDCI;2.4TDCI, 4.0V6
Rocznik: Są różne
Postów: 661
|
Cytat:
Weź spróbuj ostro zahamować ze 140 do 50 i powtórz do zera i zobaczysz że pedał hamulca jest miękki. Płyn hamulcowy wymienił mi kolega mechanik i przeciągnął aż do cylinderków więc mam nowy płyn. Ale ten duży zestaw hamulców firmy PEDERS chodzi mi po głowie i chyba go będę montować.
__________________
Hm |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Imię: Bartosz
Zarejestrowany: 30-06-2022
Skąd: Gdańsk
Model: Ranger
Silnik: 2.0 BiTurbo
Rocznik: 2022
Postów: 66
|
Ja dodam tylko tyle, że kombinacje, również w innych autach, z użyciem tarcz i/lub klocków z firm typu DBA, EBC , Powerstop,nacinane, wiercone, pół-ceramiczne, czyli teoretycznie topowe firmy, kończyły się powrotem do części OEM. Zawsze albo za twarde albo coś tam nie pasowało jak trzeba.
Jak masz czas to baw się , chodziło mi też to po głowie ale nauczony doświadczeniami odpuściłem. Ja nie mam już czasu na takie akcje. Ale daj znać jakie są efekty (ale bez ściemy!) |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 17-05-2007
Skąd: Lubuskie
Model: Jest ich kilka
Silnik: Od 1.3; 2.0TDCI 2.2TDCI;2.4TDCI, 4.0V6
Rocznik: Są różne
Postów: 661
|
Cześć wszystkim.
Odświeżę temat bo miesiąc temu wyminiłem hamulce na większe z przodu jest to zestaw hamulców firmy DBA. W skład zestawu wchodzą duże tarcze które są nacinane o zwiększonej odporności na przegrzanie. Tarcze mają 356mm średnicy (oryginalne mają 301mm) Do tego dochodzi duży zacisk hamulcowy który jest w całości aluminiowy i lekki jak piórko w porównaniu do oryginalnego zacisku który jest chyba z żeliwa i bardzo ciężki. Zacisk ma aż 6 tłoczków do tego dochodzi nowy wężyk hamulcowy w oplocie stalowym z nierdzewki, + Adapter montażowy, podkładki dystansowe, zapasowe odpowietrzniki, instrukcja montażu. Zdjęcia tego nie oddają ale jak wziąłem do ręki oryginalną tarcze a tą dużą to z wyglądu jakby była dwa razy większa, masywniejsza jest ogromna różnica. No i najważniejsze hamulce z przodu są teraz jak żyletki... Pedał hamulcowy jest bardzo czuły na dotyk wystarczy lekko nacisnąć i już bardzo skutecznie Ranger hamuje. To jest zupełnie inne auto niż na oryginalnych hamulcach! Te hamulce powinny być seryjnie montowane! Jeśli jedziesz autostradą 140km/h i naciśniesz raptownie hamulce to w końcu czuć że działa ABS w tym aucie. Dodam iż mam większe, szersze opony w rozmiarze 285/60R18 więc tym bardziej czuć te hamulce że są dużo lepsze niż były. Naprawdę teraz to jest przyjemność z jazdy bez obaw że skończą się hamulce przy nagłym hamowaniu.
__________________
Hm Ostatnio edytowane przez lukas_ko ; 09-12-2025 o 22:59 |
|
|
|