![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Witam,
nie wiem co robić :fcp25 i chciałbym się poradzić: Mój ojciec ma Focusa 1.8 TDDI, 75KM, 2003r.,80 tys. km, kupił go w październiku 2002. Zaraz po zakupie wymienił pasek rozrządu w zakładzie mechanicznym. 4 maja wyjechał na mała wycieczkę. Po przejechaniu ok. 100 km Focus stanął. Po odholowaniu samochodu do zakładu, w którym był wymieniony pasek mechanicy stwierdzili, że zsunął się pasek rozrządu z rolki oraz wałek rozrządu pękł w trzech miejscach (nie wiem co więcej bo silnik nie jest jeszcze całkowicie sprawdzony). Stwierdzili również, że nie jest to wina złego założenia paska tylko wszystko spowodował wałek, który strzelili podczas jazdy. Dodam tylko, że mój ojciec robi bardzo mało km i jeździ bardzo spokojnie. Mechanicy w zakładzie twardo trzymają się swojej wersji. Czy wersja mechaników jest prawdopodobna :fcp9 (dowiadywałem się u innych mechaników, którzy twierdzili, że było odwrotnie tzn. zsunął się pasek a następstwem tego było pęknięcie wałka) Jak mogę dochodzić swoich racji :fcp9 Jakie są orientacyjne koszty naprawy :fcp9 |
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 03-05-2008
Skąd: .
Model: .
Silnik: .
Rocznik: .
Postów: 26
|
Koszta naprawy mogą być bardzo wysokie, a wersję zakładu o samoistnym pęknięciu wałka można włożyć między bajki. Jeżeli naprawdę nie można dogadać się z właścicielem zakładu, przyjmując że jest jakiś ślad po tej usłudze (faktura, rachunek), pozostaje zatrudnić rzeczoznawcę i wystąpić na drogę sądową o zwrot kosztów naprawy - bo naprawić samochód radziłbym już w innym miejscu. Nota bene co to za zakład i gdzie się znajduje?
P. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Postów: n/a
|
Oczywiście faktura jest. Właściciel zakładu początkowo twierdził, że jest ubezpieczony od takich sytuacji i pokryje całe koszta. Był nawet ktoś z PZU robić zdjęcia silnika. Następnego dnia stwierdziła jednak, że to nie wina zakładu. Gdy mój ojciec zaproponował rzeczoznawce, właściciel stwierdził, że i tak jego opinia nie będzie wiążąca i cała sprawa będzie musiała trafić do sądu.
Niestety Focus jest naprawiany w zakładzie, w którym "został uszkodzony". Nazwy zakładu jeszcze zachowam w tajemnicy. |
|
|
|
#4 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 03-05-2008
Skąd: .
Model: .
Silnik: .
Rocznik: .
Postów: 26
|
Cytat:
Ponieważ paprok i tak narobił kosztów ja bym mu nie odpuścił. Rozumiem czemu nie piszesz o kogo chodzi ale jakis namiar na ten zakład by się później przydał co by innym szkody nie narobił. Życzę powodzenie i jak najmniej wydanych pieniędzy. Napisz jak sprawa się zakończyła. P. |
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Postów: n/a
|
Mam nadzieje, że ojciec nie zakończy tej sprawy tylko naprawą Focusa za swoje pięniądze. Będę go namawiał na drogę sadową, bo dlaczego (jak sam ojciec powiedział) ma z czyjejś winy jeździć nowym autem po remoncie silnika?! Najbardziej w tym wszystkim szkoda mi zdrowia taty, bardzo się tym przejął (nie może nawet nic jeść). Ten Focus jest jego oczkiem w głowie, bardzo o niego dba (zresztą jak o każde auto, które miał - nawet o moje Mondeo mkI) ,a tu taki numer, nie z jego winy.
Obiecuje, że napisze jak sprawa się zakończyła. Namiar też będzie. Gdyby miał ktoś jeszcze jakieś pomysły jak można rozwiązać tą sytuacje proszę o rady :fcp7 |
|
|
|
#6 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-12-2006
Skąd: Szczecin
Model: Ś. P. Transit 100
Silnik: 2,5 D
Rocznik: *1992 / +2011
Postów: 2,272
|
Cytat:
1- Samochód naprawić w ASO. 2- Koniecznie rzeczoznawca do defektacji pojazdu podczas rozbierania. 3- Zakładam opinię na niekorzyść mechaników - inaczej nie potrafię sprawy zrozumieć jak papractwo przy wymianie (chyba zapomnieli o napinaczu). 4- Kopia opini z żądaniem zwrotu wszelkich kosztów (w tym rzeczoznawcy) do warsztatu 5- Miejski Rzecznik Konsumentów - bardzo dużo mogą, chętnie pomagają i często nie potrzeba iść wyżej. 6- Pozew cywilny do Sądu Rejonowego (zakładam, że nie zechcą płacić) Tylko nie wiem czy powództwo cywilne składa się w sądzie właściwym dla poszkodowanego czy w miejscu właściwym dla miejsca zdarzenia. W sprawach karnych na pewno w miejscu właściwym dla zdarzenia.
__________________
A prywatnie ... Toyotka D4D |
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 03-05-2008
Skąd: .
Model: .
Silnik: .
Rocznik: .
Postów: 26
|
Cytat:
P. |
|
|
|
|
|
|
#8 | ||
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
||
|
|
|
#9 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 26-02-2008
Skąd: Lublin
Model: escort mk7
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1995
Postów: 57
|
Cytat:
ma miejsce zamieszkania. |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Ciezko z takimi rzeczami bo nie slyszalem zeby po zsunieciu/urwaniu sie paska rozrzadu pekal walek raczej bylo odwrotnie. Bo prawda taka ze jesli pasek jest slabo naciągniety ale to juz naprawde musi byc slabo to zazwyczaj przeskoczy kilka zabkow i tyle, paski sie same nie zsuwają nie ma takiej mozliwosci, a tym bardziej nie po przejechaniu 100km.
|
|
|
|