![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 23-08-2007
Skąd: Lublin
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 25
|
Witam Was!
Chcialbym sie dowiedziec jednej kwestii... Bo nie wiem czy tak byc powinno czy nie. Otoz mam Forda Escorta 1998 rok z silnikiem 1.6 16V, za ostatni czas zaczely sie dziwne rzeczy dziac z krokowcem (niestabilnosci obrotow) wiec go przeczyscilem tak jak trzeba (i tak jak opisujecie w archiwum) [samochod mam od okolo 2 lat wiec trudno mi powiedziec jak to bylo od nowosci], rzeczywiscie krokowiec byl dosc zaciety i bardzo ciezko chodzacy... Po wyczyszczeniu i smarowaniu chodzi duzo luzniej , praktycznie normalnie itd. Po zalozeniu na samochod stabilosc obrotow wrocila do normy (jest idealna jak fabryka), ale sa dwie rzeczy ktore sie pojawily (oczywiscie po zalozeniu krokowca zrobilem samoadaptacje) - Po odpaleniu rano silnik jak zawsze na chwile wskakiwal "ssaniem" (bo to chyba wszystkie wtryskowce tak maja) na okolo 2000 obr i po chwili schodzil do ok 1500 obr i w miare rozgrzania po chwili osiadal te ksiazkowe 900 , to teraz po odpaleniu (zimno) wchodzi na 3000 obrotow , chwile je przytrzyma (moim zdaniem za dlugo) a pozniej bardzo szybko spada do okolo 1500 i po 20-30 sekundach juz trzyma okolo 900 obr... Fakt jest dziwny z tym ze po odpaleniu az tak "zawyje" i przytrzyma wysokie obroty czego nie bylo... Druga sprawa ktora sie pojawila to to (i tutaj chce sie dowiedziec czy to normalne bo gdzies tak czytalem ze fordy potrzymuja obroty) ze jesli jade i wysprzeglam samochod np. z 2500 obr w miescie to obroty ladnie spadaja po czym spadajac zatrzymuja sie na okolo 1700 obr i dopiero po chwili spadna (wszystko plynnie i ladnie) do 900 obr i jest ok... Jesli tylko dotkne gazu na postoju to znow spadajac zatrzymaja sie w okolicach 1700 obr i znow po chwili spadna do jalowej wartosci (ta chwila trwa roznie , czasem okolo 0.5 sekundy , czasem [w trakcie jazdy wtedy] 1-1.5 sekundy)... Jest tylko jeden wyjatek ze jesli jade i zwalniam przed skrzyzowaniem i wysprzegle go na poziomie 1500 obr to wtedy normalnie one spadna do jalowosci i jest ok , jesli wysprzeglam powyzej 1500 obr to spadajac sie zwiesza zawsze na 1700 na chwile , a jesli wysprzeglam ponizej 1500 to po wcisnieciu sprzegla obroty na chwile sie podnosza (?!?!) I teraz tak , TPS sprawdzony (nie trzeszczy , wlasciwe napiecia ma) , lambda sprawna , napiecie do krokowca w trakcie jego dzialania ok 1.5-4V i zalezne od obrotow (liniowo), rurki odpowietrzania skrzyni korbowej i tego podobne odmy sa ok , falszywego powietrza nie ma , zreszta obroty jak spadna to trzymaja sie idealnie , problem jest tylko ze zwieszaniem sie obrotow przy ich schodzeniu i przy odpalaniu rano ze wyje chwile.... i teraz UWAGA --> kupilem nowego ORYGINALNEGO krokowca Forda (za 300 zl) i ... jest to samo !!! Wiec - co moglo pasc ? Albo czy escort z nowym krokowcem tak ma (przyznam sie ze te "zwieszenia" powoduja to ze fajniej sie przelacza biegi bo juz jest lekko wkrecony, to jedyny plus), ale kazde puszczenie gazu na postoju i dotkniecie go powoduje chwilowe zwieszenie ich (nie wazne czy doslownie dotkne i puszcze gaz czy dluzej wkrece na obroty , zawsze tak samo na okolo 1700 zatrzyma sie przez chwile , kretynsko sie robi wtedy jak sie jezdzi i parkuje i co chwile jedynka i wsteczny czy cos to on na tyle co chwile podnosi obroty i opada ze wogle sie jezdzi na samym sprzegle, bo caly czas one sa podtrzymywane ;-) ). Poza tym samochod nie robi absolutnie zadnych problemow... Wyglada wogle na to ze stary krokowiec przed czyszczeniem byl na tyle zasyfiony ze jesli komp mu kazal sie uchylic/zamknac to on to pewnie tak leniwie robil ze nie bylo zadnych zwieszen (i pewnie nie mial sily by po odpaleniiu otworzyc sie az na 3000 obr itp.). Co o tym sadzicie ? wydaje mi sie ze takiego tematu nie bylo... Prosze glownie osoby ktore maja nowe krokowce pozakladane jak to "fabrycznie" powinny sie trzymac obroty i zachowywac, bo nie moge "wzorca" zlapac (a na okolo kupa starszych escortow juz wiec kazdy mowi co innego bo ma juz stary samochod i w roznym stopniu zuzyty krokowiec). Dziekuje i pozdrawiam wszystkich. Wojtek. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-08-2007
Skąd: zagłębie
Postów: 183
|
Po pierwsze "primo" :fcp2 to 3000 rpm po odpaleniu to trochę za dużo :fcp15 bo powinno być góra 1200 (tak jest u mnie)
Po drugie "primo" u mnie jest podobna sytuacja z wysprzęglaniem tylko że zawiesza się na 1,5 sekundy ale właśnie na 1200 a potem spada do około 850. Nie wiem Wojtek jak Ci pomóc. Ja bym spróbował "zaadaptować" jeszcze raz (popularnie mówiąc zresetować komp) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Spróbuj. escort to dziwny pojazd z chumorami więc może mu przejdzie. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-07-2007
Model: A6 Avant Quattro
Silnik: 4.2 V8
Rocznik: 1999
Postów: 361
|
pozostaje zwrócić uwagę na to samo co wszędzie. Czujnik położenia przepustnicy i prędkości pojazdu.. Mucha to normalne ze sie zawiesza na 1200-1400 bo to standard w fordach - "podwyższone obroty biegu jałowego".
__________________
Naruszenie Regulaminu Forum pkt. 23 i 24 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 26-07-2007
Skąd: Włocławek
Postów: 91
|
wedlug mnie obroty powinny sie utrzymywac w okolicy 800, przynajmniej mialem tak w Clio, dwoch Escortach, mam tak w Fabii i w PROBE ale moge sie mylic
__________________
Chocbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 23-08-2007
Skąd: Lublin
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 25
|
Ktos jeszcze dolaczy sie ? Bo dla mnie to za malo danych...
Przypomne ze mi nie chodzi ile wynosza obroty na postoju na biegu jalowym (bo ford i tak podaje 900obr i +/- 50obr i tu mam okej u siebie) , tylko dokladnie mi chodzi jak powinien sie zachowywac escort po odpaleniu z rana, jakie obroty i na ile powinien zleciec... a takze jakie obroty powinny byc w trakcie jazdy zaraz po wysprzegleniu (dokladniej chodzi czy zdaza wam sie ze po wysprzegleniu spadajac obroty zwiesza sie w okolicach 1700 obr i przez okolo 1 sekunde je tak przytrzyma a zaraz po chwili spadna do wlasciwej wartosci jalowej)... |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 18-01-2007
Skąd: Katowice/Tarnowskie Góry
Model: Ford Escort (kombi)
Silnik: 1.4
Rocznik: 1998
Postów: 412
|
Sorc, w zaleznosci od temp powietrza ssanie roznie dlugo sie utrzymuje,tzn
po odpaleniu ok2000obr,stopniowo spada na 1500, 1200, chwile potem oscyluje 1000-900 az silnik sie dogrzeje i 900obr +/- 50 obr takze 3000 to wydaje mi sie troche za duzo, ale z drugiej strony nie ma sie czym przejmowac skoro w krotkim czasie sie to stabilizuje co do zawiesznia obrotow na poziomie 1700-1500obr nie wystepuje nic takiego, moze jedynie od np 3000-1700troche wolniej spadaja mam inny silnik ale co sam zaobserwowalem moze sie przyda pozdr
__________________
Tomek |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
co do zatryzmywania sie po wysprzęgleniu, to róznie z tym bywa. czasami sie zawiesi, czasami spodnie wolno i płynnie z zaznaczeniem , ze od ok 2000 do 1200-1100 spada wolniej, czasami spadnie do 900 a czasami zatrzyma sie przy ok 1100. Mnie dodatkowo czasami spadaja obroty do ok 700-750 i wracaja do ok 900 po zatrzymaniu sie. Jak nic wiecej sie nie dzieje, to zostaw to w spokoju. Jesli po odpaleniu obroty rosna do 3000 to juz jest cos nie tak. |
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 23-08-2007
Skąd: Lublin
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 25
|
Cytat:
OK. Reasumujac w lecie po odpaleniu z rana ma podciagnac do okolo 2000 obr i tak powinno byc... w zimie rozumiem ze to bedzie wyzej ? (przy -20 stopniach). Hmmm , tylko co to moze byc ze ciagnie na 3000 ? On to robi wlasnie na chwile zaraz po odpaleniu , okolo sekundy i pozniej spadaja na okolo 2000 i stopniowo schodza jak powinno byc... Wyglada na np. nadmierne uchylanie sie krokowca. Moze czujnik temperatury powietrza/silnika jest skopany ? Choc samochod w trakcie zagrzewania schodzi z obrotow stopniowo i np. jesli odpalam po nagrzaniu po raz drugi to nic nie skoczy do gory tylko od razu utrzymuje okolo 1000 obr. Wiec chyba czujnik temperatury silnika jest sprawny. Przeszukalem forum i nie bardzo widze czy ktos opisal wartosci do obmierzenia dla czujnika temperatury powietrza czy jest sprawny... ? Jakies jeszcze pomysly co moze powodowac tak wysokie "ssanie" na zimno na chwile ? Dziekuje Wam i pozdrawiam Wojtek. |
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 18-01-2007
Skąd: Katowice/Tarnowskie Góry
Model: Ford Escort (kombi)
Silnik: 1.4
Rocznik: 1998
Postów: 412
|
Cytat:
te 3000obr przy odpaleniu jest troche dziwne, ale jak to po sekundzie spada to bym sie nie przejmowal pozdr
__________________
Tomek |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Darek
Zarejestrowany: 18-02-2007
Skąd: Mielec
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDDI
Rocznik: 2001 po lifcie
Postów: 512
|
U mnie po odpaleniu ma jakieś 1200 obr/min. a w zimie nie zauważyłem żeby mi jakoś znacznie wzrosły, raczej się utrzymują na tym samym poziomie.A co do obrotów w trakcie zmiany biegów to też mi przyhamowuje i nie spadają tak szybko obroty ale myślę że to lepiej i że tak ma być bo jakby szybko spadały to na każdym biegu trzeba by bujać samochód od 900 obr. a to żadna frajda z jazdy.
|
|
|
|