![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 05-04-2009
Skąd: Szczecin
Model: Mondeo mk1
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1996
Postów: 1
|
Witam serdecznie kolegów. Mam następujący problem, myślałem, że to wina radioodtwarzacza, więc pojechałem - kopiłem nowe i to samo. Konkretniej:
- wcześniej radio zaczęło mi się wyłączać po nazwijmy to "pyknięciu" słyszalnym w głośnikach, pojechałem kupiłem nowe i jest podobny problem, radio włącza się - pogra chwile po czym znika stacja i nie może znaleźć żadnej stacji, te "nowe" radio już się nie wyłącza, ale tak jak napisałem, znika stacja lub w ogóle jej nie znajduje ( myślę, że jakby był problem z anteną to w ogóle stacji by nie znalazło, tymczasem patrz wyżej ) - pogra chwile - pyknięcie i całkowita cisza w głośnikach, po kolejnym uruchomieniu radia znów cisza, czasami j.w pogra chwilę i "pyknięcie" i cisza. - wywnioskowałem, że może gdzieś są jakieś przebicia, ponieważ jak wysiadam z samochodu pod dotknięciu blaszanych elementów drzwi lekko kopie prąd, ale nie wiem czy to wina naelektryzowania się bluzy etc, czy owego przebicie. Czy ktoś z kolegów wie w czym może być problem ? Dodam, że sytuacja na 2 radiach jest praktycznie identyczne opisana wyżej. Czy naprawi mi to "zwykły" mechanik czy trzeba szukać elektryka ? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 29-01-2009
Model: Mondeo
Silnik: 1.8TD
Rocznik: 1995
Postów: 89
|
Raczej elektryka.
Jak masz miernik, to sprawdź jakie jest napięcie w instalacji radiowej.
__________________
--- |
|
|
|