![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 31-01-2009
Skąd: Gliwice
Model: Ford Focus II
Silnik: 1,8
Rocznik: 2005
Postów: 5
|
Witam Wszystkich.
Jako, że jestem nowym użytkownikiem tego forum powiem kilka słów o sobie, żeby nie być anonimowym. Nazywam się Witek, mam 20 lat i mieszkam w Gliwicach. Focus to mój drugi samochód. Wcześniej posiadałem forda probe 2.0 i również należałem do klubu. Probka niestety musiałem sprzedać, bo potrzebowałem trochę większy samochód do celów firmowych. Będąc wiernym marce ford wybrałem focusa ? nie ukrywam zrobiono mi dobrą ofertę leasingową, dlatego też się skusiłem. Stąd od 3 miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem Fosuca 1.8 TdCi z 2005r (pierwsza rej. sierpień 2006) Ale do rzeczy? Jadąc jakiś czas temu w trasie przy wyprzedzaniu pociągnąłem na czwartym biegu nieco dłużej i przerzucając na piątkę zobaczyłem, że zaświeciła mi się kontrolka ?usterka silnika? (czerwony pierścień z wykrzyknikiem). Dojechałem do parkingu, po drodze nie było żadnych objawów czegokolwiek. Automatycznie zadzwoniłem do serwisu, ale przez tel. Nic mi nie chcieli powiedzieć tylko zapraszają do siebie. Zapytałem czy mogę jechać tak dalej? dowiedziałem się, że mam zgasić silnik i jeżeli kontrolka się już nie zaświeci to potraktować, jako jakiś zbieg okoliczności. Tak też zrobiłem i pojechałem dalej... Minął jakieś miesiąc i? Jadąc w czwartek do stoLycy zaświeciła mi się ponownie ta sama kontrolka przy tych samych okolicznościach. Zrobiłem tak jak kiedyś żadnych objawów nie zauważyłem, więc zjechałem, odczekałem chwile, zgasiłem, odpaliłem i pojechałem dalej już nieco ostrożniej? W drodze powrotnej nagle na wylocie z Warszawy zaświeciła mi się z kolei czerwona kontrolka z akumulatorem (tak jakby ładowanie akumulatora). Jako, że była to już praktycznie noc nie było szans gdzieś podjechać i wybadać, o co chodzi. Pasek od alternatora cały, ładowanie jakby było bo wróciłem na tej kontrolce do domu ponad 300km. W piątek chciałem wybadać temat i pojechałem do 3 mechaników zajmujących się fordami. Żaden jednak nic nie chce powiedzieć dopóki nie podepnie się pod komputer, co w Gliwicach średnio kosztuje 150zł. Stąd moja prośba do Was, czy moglibyście coś powiedzieć na temat takich objawów? Czy ktoś miał do czynienia z czymś takim lub podobnym bądź, co radzicie w tej sytuacji? Z góry dziękuję, za wszystkie podpowiedzi i sugestie. Pozdrawiam Witek |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-07-2009
Skąd: Gdańsk
Model: Focus
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2006
Postów: 1
|
Witam,
Mam ten sam problem byłem dzisiaj podłączyć samochód pod komputer i niestety wyskoczył błąd ale "nieznany". Mechanik który obsługiwał komputer powiedział że jest to dziwne i że pierwszy raz spotyka się z taką sytuacją. Jeżeli któryś z użytkowników także miał podobny błąd proszę o podzielenie sie informacjami jak w ich przypadku sprawa się zakończyła. Pozdrawiam |
|
|
|