![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 17-02-2009
Model: MK3
Silnik: TDCi 2l, 116 KM
Rocznik: 2005
Postów: 2
|
Rok temu nabijałem klimę i wszystko było OK, ale po zimie chłód był niedostateczny, więc dzisiaj pojechałem napewniaka żeby dobić klimę. Mechanik podłączył nabijanie, a gdy po kilkudziesięciu minutach przyszedłem to powiedział mi że płyn jest OK, bo tyle ile odsączył go tyle wlał z powrotem. Twierdzi że sprężarka za mocno pcha ciśnienie bo aż 25 atmosfer i że trzeba wymienić oczyszczacz. Koszt 300 zł. oczyszcza + 100 zł. robocizna i napełnienie płynem 150 zł, razem 550 zł. Na początku zgodziłem się ale później powiedziałem że przemyślę temat. Po tym jego sprawdzeniu, czyli odsączeniu i napełnieniu jest lepiej, ale dalej za słabo chłodzi. Tak se myślę, że sprężarka będzie ciągle pchać bo nie mam klimatronika, lecz manuala.
Co o tym sądzicie ? Czy przyczyną może być oczyszczacz ?
__________________
Antylopa3 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 17-02-2009
Model: MK3
Silnik: TDCi 2l, 116 KM
Rocznik: 2005
Postów: 2
|
wymieniłem osuszacz i pomogło
__________________
Antylopa3 |
|
|
|