![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-01-2009
Skąd: Rybnik
Model: Escort MK7 Kombi
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 96
Postów: 7
|
Witam. Jako że to mój pierwszy post, witam gorąco wszystkich!!!
Mam następujący problem, nie działa mi wkładka zamka od tylnej klapy. Wymontowałem ją z klapy, rozebrałem do momentu gdzie zostaje sama obudowa zaślepek. Ściągnąłem blaszany kapturek od strony kluczyka. I nie wiem co dalej, z której strony działać żeby dostać się do zapadek. Wkładka jest strasznie zaśniedziała i zardzewiała. Myślałem że podobnie jak we wkładce od wlewu wyjmuje się element od strony kluczyka i wyciąga zapadki... Ale niestety ani drgnie. Może ktoś to rozbierał? Proszę o pomoc Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: Cezary
Zarejestrowany: 13-09-2007
Skąd: Warszawa
Model: kuga
Silnik: 2.5 t LPG
Rocznik: 2009
Postów: 1,511
|
Wszystkie zamki w Eskorcie rozbiera się podobnie.Jeśli poradziłeś sobie z wlewowym, to dasz radę z klapowym.
__________________
Moja SIERRA wróciła do Niemiec ))
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 27-05-2008
Model: Ford Escort
Silnik: 1.4
Rocznik: 1995
Postów: 91
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-01-2009
Skąd: Rybnik
Model: Escort MK7 Kombi
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 96
Postów: 7
|
Ok, dzięki za odpowiedzi, rozebrałem dziada. Po prostu wkładka była strasznie zaśniedziała, część od strony kluczyka wyglądała jak przymocowana na stałe. Szło b. ciężko ale się udało.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 05-01-2008
Model: yyyyyyyyy
Silnik: yyyyyyyyyy
Rocznik: yyyyyyyyyy
Postów: 188
|
czesc, podlacze sie do tematu, dzis zabralem sie za wyczyszczenie wkladki zamka klapy bo wkladka nie reaguje na kluczyk, chce sie dostac do zapadek wyczuscic je, wyczyscic wkladke w srodku, nasmarowac wszystko zlozyc i zeby dzialalo jak nalezy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. rozbieral ktos taka wkladke ?
juz se poradzilem, dobralem sie do zapadek ale ceną zniszczonej blaszki i czesciowo pocharatanej samej wkladki.. gra nie warta swieczki bo i tak nie naprawilem tej wkladki, zrobilem wszystko tak jak tzreba a wkladka nie dziala, moim zdaniem wkladke powinno sie rozbierac troszke prosciej a nie lapac w imadlo lub inaczej blokowac i walic jakims srubokretem z mlotkiem lub wybijakiem.. masakra.. Ostatnio edytowane przez d4nny ; 29-06-2010 o 11:39 |
|
|
|