Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Forum Ogólne > Ford Garage > Diesel
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 25-01-2010, 10:53   #1
aaalata
ford::average
 
Imię: wojtek
Zarejestrowany: 04-06-2007
Skąd: kraków
Model: mondeo
Silnik: 1.8 TD - Endura DE
Rocznik: 1999
Postów: 53
Domyślnie MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

Witam.

Naprawdę potrzebuję pomocy z odpaleniem pojazdu.

MECHANIK 1)
Panie świece grzeją, ale na rozrządzie jest ustawione duże wyprzedzenie wtrysku. Jak ustawię tak jak ma być (na bolce czy cośtam) to w ogóle nie zapala. Trzeba do pompiarza.

POMPIARZ)
Najpierw sprawdzimy kompresję a potem ewentualnie będziemy szukać.
Kompresja według Pana po 30 na każdym cylindrze.
Więc sprawdzimy wtryskiwacze - Panie pylą elegancko.
Więc może się zapowietrza? Tak zapowietrza się na podgrzewaczu i Pan połączył nowymi rurkami z pominięciem podgrzewacza.
Więc świece - grzeją.
Diagnoza: uszkodzony elektroniczny regulator kąta wtrysku na pompie. Wymienimy będzie jak nówka. Wymieniono. Wydaje mi się, że auto jakoś tak "aksamitnie" pracuje i chyba ciut lepiej przyspiesza i chętniej wchodzi na obroty w okolicy 4000 (tak tylko w ramach testu), ale zapalać nadal nie chce.

Zawsze odpalałem go bez naciskania pedału gazu. Dobrze? Teraz próbuję i tak i siak i wydaje mi się, że wciśnięcie gazu nawet "de dechy" nic nie zmienia.

Wziąłem aku do łazienki, cała noc z prostownikiem.
Rano -18 stopni: 7 minut kręcenia, grzanie świec w sumie z 30 razy, ze 200 obrotów rozrusznika. Zapalił, ale trzeba go było jak gdyby ciągnąć rozusznikiem - jak już było słychać, że coś łapie to nie odpuszczać rozrusznika (powiedział doświadczony sąsiad - były użytkownik mondka 1,8td) - i jak sąsiad siadł to go odpalił.

300 km do wieczora. Rano trup.

Mogę powiedzieć, że z niedziałającym elektronicznym regulatorem i ustawionym wyprzedzeniem na rozrządzie auto paliło kiepsko ale napewno lepiej.
Wydaje mi się, że teraz na ciepłym silniku dłużej muszę kręcić (ze sześć, siedem obrotów) zanim zaskoczy, dawniej wystarczało 2-3.
Przy odpalaniu wyłączam wszelkie odbiorniki - radio, nawiew, lampka itp.

W jednym z aktualnych wątków czytałem coś o "wrrr", który robi korektor kąta wtrysku po przekręceniu kluczyka. Ja tego nie słyszę - może mam za słabe ucho albo krótki pisk alarmu po przekręceniu kluczyka go zagłusza.

Jak było -18 i zapalił, to trochę go pogrzałem (drapanie szyb itd.) i potem po przejechaniu kilkuset metrów akurat pod górkę na 2. biegu podczas przyspieszania za światłami około 1500 - 1600 obrotów wyraźne szarpnięcie i nagle sprawniejsze przyspieszanie jakby się coś przestawiło (a nie są to obroty związane z turbiną).

Zaznaczam - auto fajnie jeździ, przyspiesza, nie kopci, nie telepie go. Sąsiad - były użytkownik mondka 1.8 td - zaraz po odpaleniu (5 sekund) stwierdził, że pięknie pracuje.

Wiem, że to auto może w zimie normalnie funkcjonować, bo 2 lata temu na forum było mnóstwo wątków o odpalaniu tego pojazdu a ja w ogóle nie wiedziałem o co chodzi - mój palił jak złoto i raz w tygodniu któregoś sąsiada z bloku a to holowałem, a to pożyczałem prądu. Rok temu były kłopoty, w tym roku kaplica. Śmiesznie bo na starym rozrządzie (wymieniony w lecie 2 lata temu) było ok.

Pomóżcie moim mechanikom proszę!
wojtek


Ostatnio edytowane przez aaalata ; 25-01-2010 o 11:07
aaalata jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 25-01-2010, 11:25   #2
kosciak
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 13-07-2007
Skąd: Kraków
Model: Escort
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: '99
Postów: 743
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

Cytat:
Napisał aaalata Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Diagnoza: uszkodzony elektroniczny regulator kąta wtrysku na pompie. Wymienimy będzie jak nówka. Wymieniono.
ile za to to? bo mi sie to chyba zepsuło...

no może jakiś bezp albo przekaźnik ..
__________________
....ZZzzzZZ..zzzz...

RAPIDSPORT
kosciak jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 25-01-2010, 11:36   #3
aaalata
ford::average
 
Imię: wojtek
Zarejestrowany: 04-06-2007
Skąd: kraków
Model: mondeo
Silnik: 1.8 TD - Endura DE
Rocznik: 1999
Postów: 53
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

Dokładnie nie wiem - płaciłem Panu pompiarzowi za wszystko na raz.
aaalata jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 25-01-2010, 12:17   #4
PaBlLoO90
ford::advanced
 
Avatar PaBlLoO90
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 09-10-2009
Skąd: Gdynia
Model: MONDEO MK4 GHIA
Silnik: 1,8 TDCI 125 PS
Rocznik: 2009
Postów: 481
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

Cytat:
Napisał aaalata Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam.

Naprawdę potrzebuję pomocy z odpaleniem pojazdu.

MECHANIK 1)
Panie świece grzeją, ale na rozrządzie jest ustawione duże wyprzedzenie wtrysku. Jak ustawię tak jak ma być (na bolce czy cośtam) to w ogóle nie zapala. Trzeba do pompiarza.

POMPIARZ)
Najpierw sprawdzimy kompresję a potem ewentualnie będziemy szukać.
Kompresja według Pana po 30 na każdym cylindrze.
Więc sprawdzimy wtryskiwacze - Panie pylą elegancko.
Więc może się zapowietrza? Tak zapowietrza się na podgrzewaczu i Pan połączył nowymi rurkami z pominięciem podgrzewacza.
Więc świece - grzeją.
Diagnoza: uszkodzony elektroniczny regulator kąta wtrysku na pompie. Wymienimy będzie jak nówka. Wymieniono. Wydaje mi się, że auto jakoś tak "aksamitnie" pracuje i chyba ciut lepiej przyspiesza i chętniej wchodzi na obroty w okolicy 4000 (tak tylko w ramach testu), ale zapalać nadal nie chce.

Zawsze odpalałem go bez naciskania pedału gazu. Dobrze? Teraz próbuję i tak i siak i wydaje mi się, że wciśnięcie gazu nawet "de dechy" nic nie zmienia.

Wziąłem aku do łazienki, cała noc z prostownikiem.
Rano -18 stopni: 7 minut kręcenia, grzanie świec w sumie z 30 razy, ze 200 obrotów rozrusznika. Zapalił, ale trzeba go było jak gdyby ciągnąć rozusznikiem - jak już było słychać, że coś łapie to nie odpuszczać rozrusznika (powiedział doświadczony sąsiad - były użytkownik mondka 1,8td) - i jak sąsiad siadł to go odpalił.

300 km do wieczora. Rano trup.

Mogę powiedzieć, że z niedziałającym elektronicznym regulatorem i ustawionym wyprzedzeniem na rozrządzie auto paliło kiepsko ale napewno lepiej.
Wydaje mi się, że teraz na ciepłym silniku dłużej muszę kręcić (ze sześć, siedem obrotów) zanim zaskoczy, dawniej wystarczało 2-3.
Przy odpalaniu wyłączam wszelkie odbiorniki - radio, nawiew, lampka itp.

W jednym z aktualnych wątków czytałem coś o "wrrr", który robi korektor kąta wtrysku po przekręceniu kluczyka. Ja tego nie słyszę - może mam za słabe ucho albo krótki pisk alarmu po przekręceniu kluczyka go zagłusza.

Jak było -18 i zapalił, to trochę go pogrzałem (drapanie szyb itd.) i potem po przejechaniu kilkuset metrów akurat pod górkę na 2. biegu podczas przyspieszania za światłami około 1500 - 1600 obrotów wyraźne szarpnięcie i nagle sprawniejsze przyspieszanie jakby się coś przestawiło (a nie są to obroty związane z turbiną).

Zaznaczam - auto fajnie jeździ, przyspiesza, nie kopci, nie telepie go. Sąsiad - były użytkownik mondka 1.8 td - zaraz po odpaleniu (5 sekund) stwierdził, że pięknie pracuje.

Wiem, że to auto może w zimie normalnie funkcjonować, bo 2 lata temu na forum było mnóstwo wątków o odpalaniu tego pojazdu a ja w ogóle nie wiedziałem o co chodzi - mój palił jak złoto i raz w tygodniu któregoś sąsiada z bloku a to holowałem, a to pożyczałem prądu. Rok temu były kłopoty, w tym roku kaplica. Śmiesznie bo na starym rozrządzie (wymieniony w lecie 2 lata temu) było ok.

Pomóżcie moim mechanikom proszę!
wojtek
Regulator kąta wtrysku ok, świece też , miałem podobne problemy i w moim przypadku zatarła się pompa wtryskowa Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. albo może łapie powietrze na przewodach paliwowych Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PaBlLoO90 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 26-01-2010, 09:30   #5
aaalata
ford::average
 
Imię: wojtek
Zarejestrowany: 04-06-2007
Skąd: kraków
Model: mondeo
Silnik: 1.8 TD - Endura DE
Rocznik: 1999
Postów: 53
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

No to muszę spytać tego Pana pompiarza, czy tą pompę sprawdzał. A przy okazji... czy ta pompa wtryskowa to bardzo drogi element? Tak orientacyjnie - bliżej stówy czy tysiąca, a może dwóch tysięcy?
Co się z nią robi jak się zatrze? Wystarczy WD-40 popsikać :-) czy to bardziej poważna usterka? ha, ha...

Wczoraj na 4 kable uruchomiliśmy go z kolegą (pożyczając prąd z tdi - audi). Wyglądało to podobnie - kręcić, kręcić, kręcić, jak załapie to podtrzymywać i rozpędzać rozrusznikiem aż w końcu ruszy sam. Z pięć minut to trwało.

I znowu po przejechaniu kilkuset metrów, na 2. biegu, obroty około 1700-1800 delikatne przyspieszanie jakby nagle kopa w dupę dostał. Zaraz po odpaleniu pracuje równo, nie klekocze, nie szarpie, nie rzuca nim - elegancko równiutko pracuje i da się ruszyć i jechać płynnie - ale nagle "kop w dupę" i ma więcej mocy... Co to? Wygląda jakby się coś zawieszało albo zacierało właśnie... Może ten korektor kąta wtrysku być źle założony albo się z jakiegoś powodu zawieszać? Szukam tu, bo przed wymianą takiego objawu nie było?

Tak sobie jeszcze myślę, że silnik i pompa były oglądane bardziej lub mniej wnikliwie... A kto wie, czy na przykład w baku nie mam "gnoju" - ma to auto od trzech lat i nikt tam nie zaglądał... A wcześniej to już nikt nie wie...
aaalata jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 26-01-2010, 10:17   #6
PaBlLoO90
ford::advanced
 
Avatar PaBlLoO90
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 09-10-2009
Skąd: Gdynia
Model: MONDEO MK4 GHIA
Silnik: 1,8 TDCI 125 PS
Rocznik: 2009
Postów: 481
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

Cytat:
Napisał aaalata Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No to muszę spytać tego Pana pompiarza, czy tą pompę sprawdzał. A przy okazji... czy ta pompa wtryskowa to bardzo drogi element? Tak orientacyjnie - bliżej stówy czy tysiąca, a może dwóch tysięcy?
Co się z nią robi jak się zatrze? Wystarczy WD-40 popsikać :-) czy to bardziej poważna usterka? ha, ha...

Wczoraj na 4 kable uruchomiliśmy go z kolegą (pożyczając prąd z tdi - audi). Wyglądało to podobnie - kręcić, kręcić, kręcić, jak załapie to podtrzymywać i rozpędzać rozrusznikiem aż w końcu ruszy sam. Z pięć minut to trwało.

I znowu po przejechaniu kilkuset metrów, na 2. biegu, obroty około 1700-1800 delikatne przyspieszanie jakby nagle kopa w dupę dostał. Zaraz po odpaleniu pracuje równo, nie klekocze, nie szarpie, nie rzuca nim - elegancko równiutko pracuje i da się ruszyć i jechać płynnie - ale nagle "kop w dupę" i ma więcej mocy... Co to? Wygląda jakby się coś zawieszało albo zacierało właśnie... Może ten korektor kąta wtrysku być źle założony albo się z jakiegoś powodu zawieszać? Szukam tu, bo przed wymianą takiego objawu nie było?

Tak sobie jeszcze myślę, że silnik i pompa były oglądane bardziej lub mniej wnikliwie... A kto wie, czy na przykład w baku nie mam "gnoju" - ma to auto od trzech lat i nikt tam nie zaglądał... A wcześniej to już nikt nie wie...
Z bakiem też miałem problemy , to możliwe Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
co do pompy to używka kosztuje ok. 200 zł ( regeneracja ? zapomni szkoda pieniędzy , czasu i nerwów) .
Piszesz że w pewnym momencie jak by miał większego kopa. Całkiem prawdopodobne że popuszcza ci zawór zwiększający dawkę podczas doładowania( booster, z pompie) łatwo go sprawdzić samemu beż kosztów , i w dodatku wykluczysz jedną z możliwych usterek.
Ściągnij przewód ciśnieniowy łączący pompę z turbiną ,jeżeli jest w nim ON to znaczy że ten zawór ma przebicie na membranie ( koszt ok. 150 zł)
działa to tak że gdy jest w nim paliwo to turbina w pewnym momencie wtłacza cieknącą ropę z powrotem do pompy i ma większą moc .
PaBlLoO90 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 26-01-2010, 16:50   #7
glazik5
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

to ze nagle auto Ci przyspiesza to prawdopodobnie znak ze booster sie odzywa
  Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:17.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.