![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 09-02-2010
Skąd: Krapkowice
Model: Ford Escort courier
Silnik: 1,8D
Rocznik: 1992
Postów: 5
|
Witam koledzy ,ostatnio mam problemy z uruchomieniem autka.Rozrusznik kręci ale autko odpala dopiero po około 2minutowym kręceniu.Kontrolka świec zapala się i gaśnie lecz bez "tyknięcia"o którym tu koledzy wspominali-jest to takie ważne?Taka sytuacja powtarza się po każdym dłuższym postoju.Jeśli odpalam zaraz po zgaszeniu silnika jest ok.Za pomoc dzięki z góry.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 10-08-2007
Skąd: Jelenia Gora
Model: Focus
Silnik: 1,8 TDCI
Rocznik: ----
Postów: 225
|
Po dlugim postoju na dworze, kiedy temperatury sa niskie trzeba dobrze nagrzac swiece zarowe. Sterownik w naszych Escortach gasi kontrolke grzania swiec na desce rozdzielczej co nie oznacza, ze swiece przestaly grzac. One nadal dostaja napiecie i grzeja. Zgaszenie kontrolki oznacza, ze niby mozna odpalac juz auto. W rzeczywistosci lepiej jest jednak poczekac jeszcze chwile. I tu sa dwie szkoly:
1. mozna liczyc trzy sekundy po zgaszeniu kontrolki i odpalac silnik 2. mozna sie wsluchiwac w samochod i czekac na tykniecie i od razu zapalac. Obie metody sa dobre. Druga nieco skomplikowana, bo zeby uslyszec to cykniecie potrzeba ciszy i wsluchiwania siew auto. A najlepiej sprawdz to poprostu voltomierzem. Wepnij go w listwe zasilania swiec i sprawdz czy po zgaszeniu kontrolki napiecie na swiecach nadal sie pojawia. Bedziesz mial pewnosc, ze przekazniki (sa dwa) sa ok. I moze dzieki temu spokojowi ducha przekonasz sie do metody odpalania nr 1 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Tylko dwie marki licza sie w swiecie motoryzacji... nieprzereklamowana solidnosc FORD i zachwycajaca Alfa Romeo... |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 09-02-2010
Skąd: Krapkowice
Model: Ford Escort courier
Silnik: 1,8D
Rocznik: 1992
Postów: 5
|
Dzięki za przedstawione możliwości ,(sprawdziłem)myślę że jak wyeliminuję wszystkie przyczyny to tego typu metody zdają egzamin.Właśnie co do przyczyn.W czasie tych dużych mrozów wymieniałem filtr paliwa i wydaje mi się że tak długie kręcenie silnikiem i brak odpalenia spowodowane jest zapowietrzeniem układu paliwowego.Czy po wymianie filtra trzeba odpowietrzać układ?i w jaki sposób?Czy jest możliwe cofanie się paliwa i do jakiego momentu-mam założony zawór zwrotny ,między bakiem a filtrem?Szacuneczek.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 02-12-2007
Skąd: 19°02'E 50°18'N (Katowice)
Model: Ford Fiesta √ι-ק
Silnik: 1753 ccm Diesel + 6 turbosprężarek i klacz ;-D
Rocznik: 1997
Postów: 1,084
|
Na dużych mrozach grzej dwa razy pod rząd świecę lepsze efekty. Co do zapowietrzenia masz śrubę na filtrze paliwa. i co do powietrza zastosuj przeźroczyste węzyki i obserwuj czy nie ma bąbelków powietrza
__________________
>SKOLA< |
|
|
|