![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Matti
Zarejestrowany: 07-02-2010
Skąd: Głowno / Łódź
Model: S-max
Silnik: 2,0 tdci
Rocznik: 2008
Postów: 19
|
Witam. Dzisiaj spotkała mnie niemiła niespodzianka. Odpaliłem rano auto i pojechałem, zawsze jak już ruszałem to zaczynało ciepło leciec z nagrzewnicy a dzisiaj nic. Zrobiłem 10km i nic i na gaz tez sie nie przelączył, a zawsze sam przy 35 stopniach sie przełącza. Ręcznie tez sie nie dało. Auto zaczęło grzechotać przy niskich obrotach i zgasło. spod maski wylatywał dym. nie da się teraz odpalić z rozrusznika ale z popychu odpala. Nie wiem jaka byla temp wody bo kretyn ktory zakladal gaz wywalil czujnik temp wody i wsadzil czujnik gazu. Zawsze jak przekręcałem stacyjke to odrazu pikał raz przełącznik gazu a teraz nie pika. Wczoraj było ok wszystko. Aha jeszcze jeden szczegół nie wiem czy istotny, wczoraj zapomniałem wylączyć zaplonu i auto stalo 3 godziny z przekreconą stacyjka.
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 28-02-2007
Skąd: Łódź
Model: Yamaha r1 rn 19/yamaha r6 rj06
Silnik: 1.0 193 km/ 600
Rocznik: 2008/2005
Postów: 6,537
|
prosze poprawić temat zgodnie z regulaminem
|
|
|