![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#451 |
|
Postów: n/a
|
Witam, mam pytanie czy migająca sprężynka może być spowodowana tylko rozkodowaniem wtrysku i powoduje to objawy o których pisałem na stronie 44 i 45 tego tematu, bo znajomy mechanik powiedział mi że zakodowanie to jest tylko mały procent działania wtrysków i nawet jeśli nie będzie zakodowane to nic się nie będzie działo. A zaprogramowanie ma spowodować, że wszystko bedzie działać jak w "szwajcarskim zegarku". czy polecacie spróbować zakodować jeszcze ten wtrysk przed jego wymianą lub regeneracją? czy dać sobie spokój z kodowanie, wymienić/zregenerować wtrysk i dopiero zakodować? dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam
|
|
|
|
#452 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-04-2010
Skąd: Warszawa
Model: Alfą Romeo
Silnik: 1.9 JTD 115KM
Rocznik: 2001
Postów: 5
|
Migająca sprężynka oznacza problem w układzie zasilania paliwem, a wtryskiwacze, to tylko jeden z tych elementów! Niestety to one najczęściej dają się we znaki i ja też właśnie borykam się z nimi :/
Kodowanie wtryskiwaczy, jak wspomniał Jendrekmak, robić tylko na fordowskim WDS/IDS, też przekonałem się (2 razy), że po KTSie zawsze "wypadał" kod po paru dniach... @Bromek25 - u mnie "wypadnięcie" objawiło się problemem z zapaleniem silnika, ostre kopcenie, spalanie stukowe takie, że Ursus by się zawstydził! Po 15 minutach z IDSem wszystko wróciło do normy, więc NIE, zakodowanie to nie mały procent działania... dziwny mechanik, albo leje wodę, żeby wydawało się, że jest specem. Może i jest, ale tutaj głupotę walnął. |
|
|
|
|
|
#453 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#454 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-04-2010
Skąd: Warszawa
Model: Alfą Romeo
Silnik: 1.9 JTD 115KM
Rocznik: 2001
Postów: 5
|
Zależy. Ja miałem, jak to nazywam już, "wypad" w 2 dni po rzekomej naprawie 2 wtryskiwaczy na gwarancji (kodowane na KTS), mechanicy nie byli w stanie usunąć usterki związanej z nimi przez tydzień :/
Potem sprężynka zaczęła migać podczas spokojnej jazdy, naturalnie spadek mocy, a rano nastepnego dnia pokryłem siwym dymem pół spoooorego osiedla Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Moja rada jest następująca: jedź pod kompa, TYLKO WDS, bądź IDS, niech zaprogramują Ci wszystkie 4 wtryskiwacze od nowa, następnie zmierzą parametry ich pracy (korekty) na biegu jałowym, da Ci to jakąś informację na ich temat ich stanu. Jeśli wyniki będą mieścić się w normach, poświęć następne dni na wsłuchiwanie się w pracę silnika, jak pracuje na luzie/przy stałej prędkości/przy przyspieszaniu. Ważne też, jak odpala rano. A skoro zahaczyło o mnie, to pytanie mam następujące - czy przycierający się rozpylacz może dawać następujące objawy: 1. Poranne odpalenie - siwy dymek przez sekundę i nierówne obroty, potem wszystko się stabilizuje 2. Po dłuższym postoju - delikatne ruszanie ok, ale ciut mocniejsze objawia się stukotem (metalicznym) i czuć przerywanie w pracy silnika, tak do 2tys obr. 3. Zimny - telepanie w zakresie 1200-2000 obr. i dymek (będąc na "luzie") 4. Po rozgrzaniu - stukot prawie niesłyszalny, nawet przy ciut mocniejszym ruszaniu, silnik pracuje praktycznie stabilnie w całym zakresie obrotów (będąc na "luzie") 5. Niezależnie od temperatury - ostre przyspieszanie - nie czuć tego może za mocno (albo się przyzwyczaiłem), ale widać, że nierówno przyspiesza po wskazówce obrotomierza Ostatnio edytowane przez Jawe83 ; 26-03-2011 o 23:17 Powód: Poprawki |
|
|
|
|
|
#455 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-06-2008
Skąd: Warszawa
Model: 2x Citroen C5 Aircross
Silnik: 1.6 PT Hybrid
Rocznik: 2023
Postów: 3,963
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#456 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#457 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-04-2010
Skąd: Warszawa
Model: Alfą Romeo
Silnik: 1.9 JTD 115KM
Rocznik: 2001
Postów: 5
|
Cytat:
Ceny są zależne od tego, gdzie pojedziesz... Najdrożej bedzie w ASO, ale cieżko znaleźć inny warsztat z IDS. Ja może jestem z Warszawy, ale znam jedno miejsce w Gdańsku, gdzie mają IDS, już dwa razy programowano mi tam wtryskiwacze i wsio jest git! Jeśli chcesz znać cenę i namiary, zapraszam na priv. |
|
|
|
|
|
|
#458 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 03-04-2011
Skąd: Przasnysz
Model: Ford Mondeo TDCi
Silnik: Diesel 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 1
|
mam taki problem z moim samochodem, otóż podczas jazdy zapaliła mi się kontrolka od świec, od razu pojechalam do mechanika, stwierdzil, że wtryski są do wymiany, on się tym nie zajmuje, więc zabrałam od niego samochod, kontrolka nadal się świeciła, miałam wrażenie, że silnik traci moc, byl znacznie glośniejszy niż zwykle, kiedy dojechalam do domu zauważylam, że z rury wydechowej wydobywa się taki jasno niebieski dym, wcześniej były to reczej kłęby ciemnoszarego, albo i nawet czarnego dymu, przed chwilą poszlam zobaczyć jak się miewa mondziak, ale okazuje się, że nawet nie odpala, wyświetla się kontrolka od akumulatora, czy ktoś z was mial już podobne problemy?
|
|
|
|
|
|
#459 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-01-2009
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Model: S-Max
Silnik: 2.0 Ecoboost 240KM Titanium S
Rocznik: 2011
Postów: 652
|
jedź na komputer sprawdzić jakie błędy masz u mnie było podobnie faktycznie okazały się dwa wtryski padnięte i wymiana, nie możesz odpalić przyczyna może być chyba jeszcze uszkodzony czujnik położenia wału lub wałka to już myślę że koledzy dokładniej określą o który czujnik chodzi ale NAJWAŻNIEJSZE to poznać BŁĘDY z komputera i wtedy myśleć co dalej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#460 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 03-04-2011
Skąd: Przasnysz
Model: Ford Mondeo TDCi
Silnik: Diesel 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 1
|
To znowu ja, próbowałam odpalić znowu mój samochód i w końcu się udało, na początku silnik byl dość głośny, kilkakrotnie wcisnęłam mocniej gaz, za samochodem jak zwykle kłęby dymu-tym razem jasno niebieskiego, postanowiłam się przejechać, przy włączaniu dwójki i trójki mialam wrażenie jakby samochód "przysiadał" ale na czwórce działal już bez zarzutów, nie było smugi dymu, kotrolka nadal się pali, ale nie wiem czy ryzykować i wyruszyć nim w trasę- jutro planowalam jechać do szkoly- 30 km...mial ktoś podobny problem? czy jeżdzac z ewentualnie uszkodzonymi wtryskami nie rozwalę jakiejś pompy czy cos... Dodam jeszcze, że jakiś miesiac temu zdarzylo mi się jechac na pustym baku-zapomnialam zatankować.
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| diesel , migająca sprężynka , mk3 , mondeo , nie odpala , pompa wtryskowa , tdci , wtryskiwacze |
|
|